@Margharette: Dzięki za rady, na razie jest mi ciężko zając się czymkolwiek bo cały czas myśle o niej, mam wielki ból wewnętrzny, psychiczny, brak apetytu. Ciężko mi z tym ze ona tak szybko potrafiła spojrzeć na kogoś innego a mnie wymazać z pamięci. Zastanawiam się czy po prostu tak jak mowila uczucie jej wygasało z dnia na dzień i wygasło i teraz się pociesza nim żeby nie czuć pustkę po
@Margharette: Aktualnie próbuje właśnie odbudować relacje z znajomymi chociaż nie jest to łatwe bo niektórzy nie mogą tego zrozumieć ze tak ich potraktowałem, ale nigdy nie doświadczyli takiej relacji wiec to pewnie dlatego. I jakby co to nie ja ich usuwałem tylko ona brała mój telefon i to robiła (blokowała same dziewczyny) pod szantażem ze mnie zostawi a było to jakoś po pół roku od początku związku i we mnie
@depcioo: Wiem ze opisałem to trochę dziecinnie ale nie mieszkaliśmy w tej samej miejscowości i dużo komunikowaliśmy się również przez komunikatory, chociaż widywaliśmy się tak często jak mogliśmy. Opisałem to dość szczegółowo, ja internetem i social mediami nie żyje, ona wlasnie caly internet przelewa na życie realne. Chodziło mi bardziej o sytuacje z tym ze kręci z kimś po 2 tygodniach od zakończenia związku który wiem ze razem uważaliśmy za
@darvd29: Nie chodzilo mi o kontakt bardziej o to ze teraz się czuje jak wróg, śmieć, nie potrzebny, a jeszcze niedawno byliśmy sobie najblizszymi osobami
@depcioo: Gdy zobaczyłem ze poznała ludzi przed rozstaniem i dobrze sie z nimi bawiła a ona ze mną nigdzie wyjść nie chciała, ani poznać moich znajomych poszedł blok wszędzie bo po prostu inaczej nie mogłem, ale myśli cały czas są o niej
@twizzter: Gościa znała 3 dni a przekreślia 3 lata, a on nie jest to typ wyglądający żeby zostawić mnie dla niego ale w sumie ciezko logike lasek zrozumieć. Faktycznie tym rozstaniem obwiniała mnie, ale ona miała taki problem zazdrości ze zabroniła mi nawet na kawalerski przyszłego szwagra jechać a ja sie postawilem i pojechałem bo bez przesady to jest moja najbliższa rodzina. Po 2 tygodniach stwierdziła ze dawała mi szanse
@Ludwik_VI: Ciekawość to toksyczna cecha? Jak się kocha nadal to normalne ze człowiek jest ciekawy co u niej, będziesz kiedyś w takiej sytuacji to zrozumiesz, już ja zablokowałem wszędzie wiec możesz być spokojny
@Ludwik_VI: Praktycznie wcale jej nie obserwowałem co robi, nie stalkowalem ani nic. Po prostu poczułem ze jest inaczej między nami i wtedy wszedłem zobaczyć czy kogoś nowego nie poznała No i miałem nosa. Spoko każdy ma swoj punkt widzenia.
@Misiopysioo: Dokladnie jak mowisz o wszystko ciagle fochy i pretensje, czego człowiek by nie zrobił to ciagle wszystko źle, wieczne nie domówienia. Od pół roku biłem się z myślami co robić bo mi to już nie odpowiadało i byłem tym po prostu zmęczony, wiedziałem ze bardzo ja kocham ale z drugiej strony mając perspektywę takiego związku na całe życie męczyłbym sie psychicznie. Jakikolwiek kontakt jakieś innej dziewczyny do mnie kończył
@tikoczento: No właśnie cały czas jej mówiłem ze coś się musiało wydarzyć, nie wierze w to tylko ze wybrała jakiegoś dzieciaka. Już teraz i tak człowiek się prawdy nie dowie, analizując ta sytuacje mam takie w--------e na to, gdy było jej źle, rok temu przytyła 10 kg, miała problemy rodzinne to ja cały czas przy niej byłem i ja we wszystkim wspierałem. A teraz przyszedł czas na zmianę bo jej