#anonimowemirkowyznania
#zona #tesciowa #slub #logikarozowychpaskow

Mam kochającą żonę (10 lat po ślubie) i kochającą matkę, oraz jeden duży problem: one się wzajemnie nienawidzą. Wszystko było jeszcze jako tako kiedy mieszkaliśmy daleko od domu moich rodziców, sztucznie się do siebie uśmiechały i jak przyjeżdżaliśmy w odwiedziny udawały że się lubią, problemy się zaczęły kiedy ze względu na moją zmianę pracy przeprowadziliśmy się do miasteczka
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 643
Z żoną natomiast często się kłócę o to że nie stanąłem w jej obronie itp itd (trudno żebym stawał przeciwko swojej matce


XDDDD
  • Odpowiedz
konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
  • 785
@AnonimoweMirkoWyznania: Mieszkasz z żoną czy z matką? Oczywiście, że żona ma pierwszeństwo od momentu zawarcia związku.

Największym błędem było bliskie sąsiedztwo. Sprzedaj i wyprowadź się, a potem tylko odwiedziny na święta.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 27
Cześć

Z żoną lvl 27 wpadliśmy na pomysł że od 1 grudnia do 24 grudnia każdego dnia będziemy dawać sobie po prezencie do max 20 zł.

Chciałem się was zapytać dziewczyny co do 20 zlotych mogę kupić?
Potrzebuje 24 prezentów.
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prawy_Kacper: Człowiek chce sobie urozmaicić rok i sprawić jakaś niespodziankę a tu przyjdzie jakiś malkontent, który zawsze musi być mądrzejszy i się p-----------ć
  • Odpowiedz
Dzisiaj #zona po raz któryś w życiu poprosiła mnie abym jej kupił podpaski, w związku z tym przypomniało mi się gdy mnie poprosiła mnie o to po raz pierwszy parę lat temu.

Ona: Kupisz mi podpaski?
Ja: A jaki masz rozmiar cipy?

Śmiechom nie było końca.
#heheszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym usiadła z nią i powiedziała jasno: "wiem, że podobają ci się umizgi jakiegoś frajera z roboty, chcę tylko wiedzieć, czy masz zamiar coś z tymi umizgami robić, czy po prostu czegoś ode mnie nie dostajesz, że musisz się dowartościowywać jakimś łbem?"
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: a skoro typ ma żonę, jak sam mówisz, zaskocz ją pytaniem: "kochanie? a czy żona twojego kolegi z pracy, który pisze ci że cię kocha i że chętnie cię wymasuje, wie o tym że tak sobie miło pisujecie?"
Bez żadnych wstępów - zaskocz ją, nie będzie miała czasu na wymyślanie wymówek, mózg jej się wywróci na drugą stronę
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: pamiętaj, że Twój syn nie zawsze będzie miał 8 lat. W końcu dorośnie i zrozumie. Do tego czasu postaraj się ogarniać i nie zostać żulem. Współczuję, nie obwiniaj się bo to oni o------i, nie daj sobie odebrać życia. Pozdro
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: okropne, ale nie, nie straciłeś przyjaciela... żeby go stracić najpierw trzeba go mieć. Żony też nie żałuj, po co ci ktoś fałszywy. Szkoda jedynie dziecka ale to przejściowy stan. Chłopak rośnie i zrozumie. Buduj z nim relacje w takiej sytuacji w jakiej jesteś. Z czasem zrozumie kto jest naprawdę wrogiem. Trzymaj się. Masz dla kogo żyć.
  • Odpowiedz