@mirko_anonim

Chcesz zostać pracoholikiem? Po prostu bądź s---------y bro! Miej z-----e poczucie wartości i kompleksy - wmawiaj sobie ze dzięki pracy zostaniesz KIMS

A tak na serio - pracoholizm ma sens tylko wtedy, kiedy pracujesz na siebie, na swój własny rachunek. A nie dla kogoś.

Ja chyba mogę się nazwać pracoholikiem - często myślę o pracy, nawet w weekendy. Nie mam życia osobistego, praca to w zasadzie sens mojego życia. Tylko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Istnieje spora szansa, że nie. Że nawet pracując z całych sił, na granicy wytrzymałości, rozwijajac się w dowolnej dziedzinie, nie staniesz się top 1%. Współczesny ustrój gospodarczy sprawił że większość najlepszych miejsc jest już zajętych a nowe się nie bardzo pojawiają.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim
Ale co to znaczy, że kolegom w szkole buzowały hormony?
Liczy się nie ilość hormonu ale sama jego wrażliwość na organizm.
Każdy człowiek niezależnie od płci ma profil androgenowy w ciele.
Możesz mieć mężczyzn z bardzo wysokim testosteronem ale ich organizm może nie być podatny na androgeny, dlatego np mają o wiele mniejsze owłosienie, łagodne rysy twarzy.
Masz też kobiety które mogą mieć bardzi mało androgenów produkowanych w organizmie, ale
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dość mocno wpadłeś w problemy

proponowałbym urlop i zrobienie sobie 10 dni monk mode, tak na start

czyli 100% czyste jedzenie, zero używek, zero elektroniki, najlepiej siedzisz sobie sam w domu i medytujesz ile wlezie z przerwami
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#przegrywpo30 #rozwojosobisty #zycie #zmeczenie

Niedługo czterdziestka a ja niewiele osiągnąłem, jednocześnie sił do dalszej walki mam coraz mniej. Dzień za dniem umyka na takiej sobie pracy, zmęczeniu i myślach, co będzie dalej. Znacie jakieś ciekawe kanały youtube lub strony o ustawieniu mentalnym na kolejne lata, żeby powoli, rozsądnie, bez nadmiernego "spalania energii" której pozostało niewiele, osiągnąć coś sensownego. Mam geny długowieczności,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogarnij do perfekcji zdrowie.
Przykładowo memiczne już "bieganie" z rana choćby 15-30 min., kilka razy w tygodniu, bardziej Ci pomoże niż pochłonięcie 100 p--------o książek "motywacyjnych".
Konsumpcja tego typu materiałów to forma prokrastynacji i iluzja rozwoju.
Ileż to ja życia zmarnowałem kiedyś na czytanie/słuchanie takich g*wien jako młody, naiwny człowiek...

Wydaje się, że szukasz jakiejś magicznej piguły.
dodany - Ogarnij do perfekcji zdrowie.
Przykładowo memiczne już "bieganie" z rana cho...
  • Odpowiedz
Miał tu ktoś problemy z nadmierną sennością i sobie poradził? Chciałbym wiedzieć z czego ona wynika. Mogę spać 9h, iść do roboty i czuć, że nie dam rady, zaraz odlecę. Po pracy drzemka bo brak sił na cokolwiek. Zmęczenie i senność, na które nic nie pomaga. Żaden magnez, kofeina, D3, sen. Krzywa cukrowa w normie. Morfologia w normie. Dieta przyzwoita. Zastanawiam się czy to kwestia psychiczna i leków na łeb czy siada
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy leki na #depresja są dobre dla osób pracujących umysłowo? Naczytałem się wykopu i mam różne obawy m.in. czy mnie nie zamulą, czy będę chodzącym zombie, będę otępiały, co jak mi zaszkodzą, wywołają złe efekty, będę miał jakieś zmiany w mózgu, będę pozbawiony emocji, itd.
Zależy mi na tym żeby się rozwijać, ogarniać pracę, może poszukać lepszej ale odkąd pamiętam to nie mam na nic siły,
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy leki na #depresja są dobre dla osób pracu...

źródło: rkxk9kqTURBXy83YjhmMGI3Mjk2MjRlNTQzZjFmMmQ4YmM5OTg1ZjZmMy5qcGVnkpUDABXNA-jNAjOTBc0EsM0Chd4AAaEwAQ

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@mirko_anonim pracuję umysłowo. Leki bardzo pomogły, łatwiej się skupić gdy się nie ma ciągłych myśli, że się jest gównem albo że się chce zdechnąć XD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja tak mam, ale imo to jest błędne myślenie i staram się je zmienić. Niby dotarłam do punktu, gdzie fajnie zarabiam, pracuję 100% zdalnie i mogę się opierdzielać, więc każda nowa oferta od razu konkuruje z poczuciem stabilności, rutyną i niechęcią do zmian przy dobrych warunkach. Dlatego za każdym razem jak kto się odzywa na Linkedin, że mogą mi dać 2k więcej to jak widzę, że musiałabym być co
  • Odpowiedz
@pianinka racja, tez tak mialam. 6 lat w jednej firmie i w tym czasie wiele rozmow jsk się ktoś do mnie odzywał na linkedlin ale tez nie chciało mi się zmieniać by robic to samo za tysiaka wiecej. Jednak nagle dostalam ofertę na troche innym ale duzo ambitniejszym stanowisku i 60% podwyżki + lepsze benefity i w podskokach popędziłam do swojego managera z wypowiedzeniem :)
  • Odpowiedz
@czasnawybory666:
To raczej jak walczyć ze zmęczeniem po prostu.
Depresja i zmęczenie mogą ze sobą współistnieć ale ja np. cierpię na ogromne zmęczenie a depresji kompletnie nie mam.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @bukszpryt: Nie wiesz jak jest? Zapytasz co tam u Was to dostajesz odpowiedzi: spłaciliśmy kredyt / kupiliśmy działkę / przeprowadzamy się / dostałem awans.
Rozmowa toczy się wokół pieniędzy. Mało kto odsłania miękkie podbrzusze .



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja tam ostatnio akurat się dowiedziałem, że kolegę wywalili, znalazł nową robotę, ale dziadowsko płatną, chociaż z perspektywami. Ktoś inny na coś tam nie miał kasy itd.
Co to za koledzy, którzy się muszą licytować komu lepiej?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam,
poszukuje pomocy przy chyba dość częstym problemie zmęczenia.
Jakie mam objawy:
- ciągłe zmeczenie, niewyspanie. Często w ciągu dnia czuje się jakbym miał zaraz zasnąć, dość często zdarza mi się zasypiać przed komputerem czy na jakiś spotkaniach w robocie. Zdarza, że jak wracam na piechotę z roboty, to czuje jakbym już przyspiał.
- kompletny brak koncentracji - podstawowe czynności w pracy sprawiają mi często przez to problemy.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: poza tym wyżej, to jeszcze nietolerancje pokarmowe weź pod uwagę. Spróbuj na jakiś czas wyeliminować pieczywo i nabiał. Na nacie są diety eliminacyjne. Możesz mieć stan zapalny w reakcji na jakieś pożywienie.
  • Odpowiedz
@coolcooly22 alergia =/= nietolerancja, oczywiście testy alergiczne warto zrobic, ale z kolei testy na nietolerancje to szamanizm i są niewarte kasy.

Najlepiej odstawić na parę tygodni dane składniki i sprawdzić różnice po powrocie do nich.

Osobiście nie mam alergii na bialko mleka krowiego, ale nietolerancję laktozy już tak.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kup sobie tą książkę (jest też audiobook ja właśnie słucham) i jak wdrożysz to co on mówi to na bank sukces osiągniesz - chociaż jest to oczywiście ekstremalnie trudne

on pokazuje, że to co kształtuje sukces to NAWYK i no nie ma w tym przypadku - bo jak się zastanowić to wyobrażasz sobie kogoś kto ma 6-pak na brzuchu, albo z niczego stał się szefem 20 osobowej firmy przez PRZYPADEK?

i
Dietetyq - @mirko_anonim: kup sobie tą książkę (jest też audiobook ja właśnie słucham...

źródło: nawyki-warte-miliony-jak-nauczyc-sie-zachowan-przynoszacych-bogactwo-b-iext141297264

Pobierz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Chciałbyś się poobijać, ale się nie obijasz, bo sobie cały czas wypominasz, że się obijasz. Taki paradoks. Na początek wyznacz sobie jakiś czas i datę końcową, np. 20 stycznia 2024. Do tego czasu się obijasz i sobie tego nie wypominasz. Nie planujesz na ten czas nic. Obijasz się ile możesz. Nie wypominasz sobie tego, bo przecież do 20 stycznia 2024 masz za cel obijanie się, więc skrupulatnie realizujesz swój
  • Odpowiedz