@WielkiNos podaj link, chętnie wystawię knajpie 5/5.

Osobiście uważam to za mega dobre podejście, wielokrotnie zdarzyło mi się obrócić na pięcie, gdy widziałem pod restauracją ślady psów, a tym bardziej siedzące na środku głównej alejki jakieś wielkie bydle
  • Odpowiedz
  • 1
@fuurin: Trafne spostrzeżenie. Idąc tym tropem wreszcie uważnie przyjrzałem się zdjęciom, a nie tylko je przescrollowałem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To jest 100% scam.

Np. tutaj. Zwróć uwagę na to jak wygląda kształt metki, fakt że jest tylko jedna Farfetch oraz fakt, że jest osadzona na czarnym sznurku.
Tu zdjęcie zbliżenia gdzie kształt metki Farfech zupełnie inny, znalazła się tam też metka Off-white, której nie widać
n00ber - @fuurin: Trafne spostrzeżenie. Idąc tym tropem wreszcie uważnie przyjrzałem ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@n00ber: Wszystkie te ogłoszenia z metkami farfetch to są podróbki. W przypadku off-white i palm angels masz w koszulce kod qr po którego zeskanowaniu i wgraniu zdjęcia metki pokaże Ci czy Fake czy Authentic.
  • Odpowiedz
@Chillerautopia: a ja Ci powiem tak jako ogrodnik, pozostawienie długiej łodygi pozwala papryce zachować dłużej świeżość, te z krótkimi ogonkami szybciej się popsuje jeżeli nie zjesz odpowiednio szybko. Tak więc chytry traci dwa razy ;)
  • Odpowiedz
i klienci lubią psa


@o__0: no to masz opinię klienta powyzej.
We wpisie stoi, że sieć nie toleruje psów, a i tak ludzie z nimi się pchają. Jeszcze 20 lat temu psy były uwiązywane przed sklepami, od jakiegoś czasu się to przesunęło. Tamto też irytowało jak ktoś uwiązał psa obronnie, że blokował nim wejście, ale jakoś mniej.
  • Odpowiedz
@bandera: Przez neta to nie wiem, ale w Selgrosie jest naprawdę niezly wybór. Stamtąd jadłem najlepszy stek w życiu, którego raczej długo nie przebije nic XD Ale kawałków do wyboru też jest mnóstwo.
  • Odpowiedz
@bandera: mniejsze ilości to Kaufland, większość sieci ma z dystrybucji Sokołowa i tak. Taka apka mi się pojawiła ostatnio food farmer, można kupić od lokalnego rolnika/rzeźnika produkty
  • Odpowiedz
Jak ja nie lubię, jak do jakiejś karyny z Żabki przyjdzie jej Sebastian „na bajerę”.
I stoi tak przy kasie, nic nie kupuje, tylko gapi się na ludzi, śmieje się pod nosem, czasami głupio komentuje.
Człowieku, idź do domu, albo chociaż kup sobie tego hot-doga, skoro już tam stoisz.
Ehhh…
#zabka #karyna #zakupy #zalesie #depresja #nerwica
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@MistrzKowalski: Niektóre kasjerki w Żabce mają taki wzrok, że człowiek kupując kilka piw czuje się jakby popełniał przestępstwo.
Nie wiem, co one tam widzą, ale chyba w każdym kliencie swojego byłego.
  • Odpowiedz
Poszedłem do salonu samochodowego Merola, żeby kupić elektryka. Powiedziałem co chce i żeby mi wysłać ofertę, co i jak i biorę.
Rozmowa trwała 5 minut, podpisałem zgodę na przekazywanie danych i poszedłem.
Minął tydzień i zero odzewu.
Poszedłem do drugiego salonu Merola i powiedziałem,że chcę takiego i takiego elektryka(bo dopłata) i biorę, tylko niech mi wyślą umowę oraz powiedzą jak rozliczyć leasing i go wziąć, bo nigdy nie kupowałem auta xD
Zero odzewu.
Zadzwoniłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej. Macie jakieś doświadczenia ze zwrotami do sklepu Philipsa? Kupiłem bezpośrednio tam.
Chodzi o to, że mam maszynkę kupioną 2 miesiące temu, ale użyłem jej 2 razy. Teoretycznie mój zwrot jest możliwy przez 2 lata w aplikacji InPost. Ale realnie mi ją przyjmą po takim czasie?
Oczywiście będzie wyczyszczona i poddana dezynfekcji. Naprawdę użyta 2 razy.
Czy z waszego doświadczenia to może przejść?

#philips #zakupy #zwrot
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnim razem z tydzień temu, gdy robiłem zakupy w osiedlowym sklepie, zostałem zrobiony na 90 groszy - różnica między ceną na ladzie a na paragonie - i skapnąłem się dopiero w domu. Już się nie cofałem, ale dzisiaj też przyszło mi zrobić zakupy tamże i na 5 towarów jakie kupiłem na 2 z nich cena się nie zgadzała (na paragonie wyszło po 60 oraz 70 groszy drożej). Zwróciłem uwagę i nabito cenę
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@wkto: No i co z tego? Umiem czytać. Ważne, że cena przy kasie się zgadza. A dodatkowe różne promocje za zakup 2 czy 3 sztuk naraz tylko na plus.
  • Odpowiedz
@AdamF_OG: czytanie nie zawsze pomoże. Czasem zwyczajnie nie podają rodzaju, a cena dotyczy wyłącznie jednego np. woda gazowana lub nie.

Nawet jak weźmie się odpowiedni, to nie zawsze cena w kasie się zgadza. Niedawno masło z promo liczyło po pełnej cenie, kierownik musiał ręcznie zatwierdzić zmianę ceny każdej sztuki.

Rzadko się to zdarza by aktualną ofertę liczyło inaczej w kasie, ale jednak. Częściej zostawały stare cenówki.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#buty #zakupy kupilem rok temu Adidasy w jednej z polskich sieciowek obuwniczych. Po niecalym roku zaczely sie sypac, wytarly sie pianki i podeszla jest juz mocno starta. Reklamowalem je ostatnio w sklepie i dzis bylem je odebrac. Stwierdzili ze nie znalezli wady za ktora odpowiadaja a to co zglosilem wynika z tego ze cytujac nie sznurowalem odpowiednio mocno butow. Czy da sie cos z tym jeszcze zrobic? Buty
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szagrat777: naprawdę po roku tyrania butów latacie na gwarancję licząc, że wam to uznają? xD

już pominę to, że ktokolwiek dalej myśli, że wydanie 300 czy 700zł na adasia to wg wielu ma być gwarancja dożywotnich butów XD
  • Odpowiedz