Ja jednak to mam pecha xD byłem u dziada tydzień, pojeździłem nowym Dafem i potem dostałem Magnumke. Ten p--------k miał problem pod górkę podjechać, chmura dymu za mną i robur nawet brał mnie lewym pasem. Hamulce tragiczne, powietrze uciekało po 15 minutach postoju do zera, elektronika szalała, dyskoteka na desce. Jechałem tym szajsem tak zesrany, że jak wyszedłem to łapy mi tak latały jakbym miał Parkinsona. Ciężko tym było jechać na wprost,
Budimex, następnie Mirbud i Strabag tak wygląda ranking największych wykonawców pod względem liczby realizowanych obecnie kontraktów na zlecenie GDDKiA oraz długości budowanych szybkich dróg. Plan na 2026 r. zakłada włączenie do ruchu ponad 290 km dróg ekspresowych i autostrad
@ZdeformowanyKreciRyj: nie wiem, nie zdąży zaregować bo siedzi w telefonie? zagapi się i awaryjnie zahamuje? ty nie zdążysz wyhamować wylądujesz mu w dupie? przecież to proszenie się o wypadek
Mec. Ławińska zapowiedziała, że będzie składała apelację od wyroku skazującego. Według niej jej klient został "wybitnie postawiony na świeczniku", sąd kieruje się emocjami społecznymi, a nie oceną dowodów. Stwierdziła, że jej zdanie na temat skazanego "delikatnie" różni się od opinii większości.
Trwają poszukiwania kierowcy, który uciekł do lasu po pościgu niedaleko Torunia. Wcześniej uszkodził radiowozy. W kabinie ciężarówki, którą prowadził, były dokumenty na różne nazwiska i spora kwota gotówki, a na naczepie pojemniki ze żrącą substancją. Po ucieczce pojazdem kierowca uciekł do lasu.
Straż Graniczna i Krajowa Administracja Skarbowa udaremniły w sobotę próbę nielegalnego przekroczenia granicy z Litwą. W naczepie tira przewożącego torf znaleziono 27 migrantów, a kierowcę - obywatela Rumunii - zatrzymano.
ja jak miałem kolegów w naczepie w drodze do anglii to dostałem mandat 3000 pln, a firma 10 000 pln. Już w przeliczeniu i po odwołaniach. Teraz to pewnie 3x taka kwota
Hotel Gołębiewski w Pobierowie, 5 000 zł za noc, klimatyzacja kaput, infolinia kaput, zielona woda. Nic tylko współczuć hotelowym gościom w takim piekle.
Zgłaszają się lekarze ze Szpitala Południowego, którzy chcą zeznawać przed rzecznikiem Naczelnej Izby Lekarskiej. Mówią o niedostatku nadzoru, o braku kompetencji, o wykonywaniu procedur ponad swoje możliwości i o pewnych zaniedbaniach, na które zwracano uwagę bez efektu. (...) Bali się mówić wcześ
Bartosiak u Rymanowskiego o pragmatycznym podejściu do polityki historycznej w kontekście interesów bieżących - na którego to, pragmatycznego podejścia, głęboki deficyt cierpi duża część polskiego społeczeństwa.