Kochane Mireczki, pomocy.
Za miesiac wyjeżdżam za granicę żeby dorobić sobie parę groszy. Zastanawiam się nad Holandią i Niemcami z jednego biura pracy.

Niemcy stawka za godzinę - 10,55 euro brutto
Holandia stawka za godzinę - 12,05 euro brutto

Jeśli chodzi o Niemcy to zakwaterowanie miałabym u mamy w Berlinie, jedyny dodatkowy koszt to miesięczne dojazdy około 1 h no i pewnie jakieś ubezpieczenie (aha no i należę do 1 klasy podatkowej).
via Wykop Mobilny (Android)
  • 57
@nytro: nad czym się zastanawiasz? Mieszkanie z mamą to plus ogromny. W Holandii trafisz na jakiś #!$%@? hotel robotniczy i będziesz płakać, że ujowe warunki. Braknie ci pracy w Holandii będziesz miała 48h żeby się wyporawdzic. Braknie pracy w de to masz gdzie mieszkać. Pamiętaj jeszcze, że Niemcy tańsze od Holandii.
A ta stawka 16e za godzinę to zobacz dokładnie. Czy to jest stawka juz że wszytskimi dodatkami. Oni napisze, że
@nytro: Jeśli masz nocleg u matki to się nawet nie zastanawiaj i jedź tam - w tyrce za granicą najgorsi są twoi współlokatorzy i współpracownicy, wszystko to półmózgi szukające blanta/browara/10€ pożyczyć do jutra/z problemami z agresją.

Nawet za cenę dojeżdżania to komfort będzie nieporównywalny i odpadnie duży stresor - może i nowy kraj, ale chociaż z rodziną.
Jak myślicie, przez te utrudnienia celne będą znikać polskie sklepy lub kurczyć się ich asortyment?

Nie mówię oczywiście tutaj o tych ''polskich sklepach'' na rogu u majfrenda które zaopatrują angielskie hurtownie bo tam to głównie są produkty trwałe które na dobrą sprawę mogą i dwa tygodnie jechać ale bardziej o o tych sprowadzających świeży towar na własną rękę, którego nierzadko nie idzie nigdzie indziej dostać jak świeże mięso, wędliny, typowo polskie warzywa
Mireczki, ktoś wybierał się / wybiera z #zagranico samochodem do Polski?
Oczywiście wszystkie strony rządowe podają to samo info:

obowiązkowi poddania się 10-dniowej kwarantannie podlegać będą osoby, które przekroczą granicę Polski (stanowiącą zarówno zewnętrzną jak i wewnętrzną granicę UE) samolotem, autobusem lub innym środkiem transportu zbiorowego.

A nigdzie ani me, ani be o transporcie prywatnym ;]
Ktoś coś?
#uk
Mieszkam #zagranico i przeglądam czasem wpisy z lokalnej grupy Polaków na fejsbuku. Rąk jak #!$%@?. Dziś ktoś dodał wpis, że w lokalnym polskim sklepie nikt z obsługi nie nosi maseczek i olewają to, że klienci również. Efekt? Że 150 komentarzy i praktycznie każdy ciśnie po autorze wpisu, składa gratulacje ekipie ze sklepu, plandemia, covidianie i te sprawy. #!$%@? jaki rąk.
#covid19 #koronawirus #plandemia #szury ##!$%@?ózgowe #uk #unaswuk
@InterferonAlfa_STG: ale ja jestem czlonkiem spolecznosci
nawet kilku bo tu nie ma jednej
jest spolecznoc Polakow
jest spolecznosc expatow z innych krajow
jest spolecznosc Walonow
jest spolecznosc Flamandow
jest spolecznosc kolarzy

to tak na szybko

ja jestem czlonkiem 1, 2 i 5
w obecnej pracy mam w koncu mnostwo znajomych Belgow, nie czuje sie w zaden spoosb gorszy od nich, zarzadzm nimi, cxesc to moi kumple
mysle ze masz zaburzony obraz
To, że statystyki wypadków mamy jedne z najgorszych w Europie, to wie każdy. Mnie jednak bardzo interesuje które byśmy mieli miejsce w kategorii i niepotrzebnych wyprzedzeń. Chodzi o takie manewry, może i nawet nie najgorzej wykonane, ale na ziomeczku, który jedzie z maksymalną dopuszczalną. Sam najczęściej na krajówkach ustawiam sobie tempomat i na spokojności jadę sobie te 90 km/h, za mną jednak #!$%@?ą się cyrki, a wyprzedzany jestem często z narażeniem życia,
pogop - To, że statystyki wypadków mamy jedne z najgorszych w Europie, to wie każdy. ...
via Wykop Mobilny (Android)
  • 37
@SpalaczBenzyny: tego w ogóle najbardziej nie czaję. Jedziemy wszyscy w ogonku, który ma kilkaset metrów, a może i więcej, a wśród nas kolesie, którzy atakują szczyt. Wyskakuje typ wyprzedza mnie i zmusza kolesia z naprzeciwka do hamowania, wszystko na takim ryzyku, że ja po takiej akcji bym na pobocze zjechał, a ten nie. Chwilę temu był bliski śmierci, ale bierze się już za kolejnego w kolejce. Kiedyś widziałem gościa, który tak
#praca #zagranico #emigracja #inzynieria

Inzynier mechniczny, angielski B2, 6 lat doswiadczenia, Creo, Inventor. Pracowalem najpierw jako konstruktor a przez ostatnie 2 lata w korpo jako inzynier projektu. Chcialbym wyjechac za praca poza Polskie (moga byc Niemcy, Wlochy, Austria). Mozecie pomoc, cos doradzic? Jakie agnecje mozecie polecic. Jakie firmy, strony, itd? Idealnie by bylo znalezc prace zdalna, wtedy mieszkalbym w Polsce.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kamol999: poszukaj np w AA euro / euro executive recruitment. Częste mają dla mechaników oferty. Dwa razy mi robotę ogarniali co prawda jako #bhp ale w ciemno ich polecam. Jak masz LinkedIn to ich oferty znajdziesz. Szukają albo agencyjne albo bezpośrednio do firm.
@GrzegorzPorada: Pewnie mieć ubezpieczenie, czyli pracować na terenie Niemiec. Inna opcja, to przeniesienie ubezpieczenia z innego kraju UE (są określone w prawie przypadki, gdy jest to możliwe, bez konieczności podejmowania pracy).
@GrzegorzPorada: No musisz mieć ubezpieczenie... tylko nie wiem jak to jest, jak ktoś przyjeżdża do kraju z już stwierdzoną chorobą chroniczną. Teoretycznie musisz dostać gesetzliche Krankenversicherung (GKV), ale nie wiem jak to w takim wypadku działa. Tylko tak, GKV przysługuje osobom z zarobkami do pi razy drzwi 55K rocznie, powyżej jest chyba zasada że można GKV albo prywatnie... tak czy siak na początek potrzebujesz Ty, lub Twoja żona pracy w Niemczech.
cześć mirki, pytanie powazne calkowicie. Jaki kraj teraz najlepszy według Was do wyjazdu za granicę? Jak rozumiem Anglia teraz kiepsko, bo trzeba zabulić za wizę, a zanim ja to uzbieram, to szczeznę. xD
Praca niezbyt wymagająca. Troszkę olałem swoje życie, depresja i te sprawy dorzuciły swoje trzy grosze, później popełniłem kilka błędów i niestety na głowie spłaty. A do tego po prostu już mam serio dość tego kraju. xD
Nie mam konkretnego
@Jankino póki co bardziej się rozglądam. Najprawdopodobniej jeszcze parę miesięcy zostanę. Póki co chciałem po prostu się rozeznać jak to wszystko wygląda od kogoś, kto już siedzi za granicą i jest w stanie powiedzieć co i jak bez pleców agencyjnych, bo dostaje bonusy za naganianie xD
No i oczywiście muszę odłożyć troszkę kabony żeby mieć w razie czego na życie bądź #!$%@? bo tragicznie będzie xD
Dwie sprawy:
Pierwsza: czy muszę gdzieś zgłosić że wjeżdżam do Holandii? Skąd pracodawca będzie wiedział że odbyłem 10 dni kwarantanny?
Druga: Pożyczam auto od taty na polskich rejestracjach. Chce w Holandii zostać na stałe, zameldować się (mam gdzie). Nie jestem dopisany jako współwłaściciel auta. Czy ja i moja narzeczona możemy legalnie się nim poruszać po terenie kraju? Gdzie lub jak załatwić sprawę belastingu? Potrzebuje takich generalnych informacji nt posiadania auta w Holandii
@wykopowy_brukselek: mandat za co?
@Reiter: cenna informacja, dowiem sie co i jak
@dronte: ford focus kombi diesel 2008 (ale za jakieś 4 miesiące jak zjade do pl na pare dni chce kupić coś małego w benzynie i automacie)
@dronte: można te zgłoszenie załatwić internetowo? Mogę prosić o jakiś link?

Obiło mi się o uszy że 3 pierwsze miesiące są jakby wolne od belastingu i trzeba go zacząć płacić