Podchodzi Brytyjczyk i próbuje użyć obu dozowników, ale z żadnego nie leciało mydło. Stwierdzamy, że musiało się popsuć. Zaczepiamy typa z obsługi, bo akurat tam wszedł i tłumaczymy sprawę.
Ten użył obu dozowników i z obu poleciało mydło, po czym patrzy na nas jak na idiotów...














Przypominam...
źródło: 1000070239
Pobierz