@latajoncy_spodek: to jest dramat, ja naprawdę nie wiem kiedy trzeba się tym zajmować, szczególnie, że ludzie do niedzieli nie mieli pewności, że mają bilet... sprawdzam teraz kwatery prywatne - porezerwowane, internaty - porezerwowane, hotele to wykorzystują i podnoszą ceny w takim stopniu, że to jest aż śmieszne, ehhh
@kjeller: @latajoncy_spodek: Sunrisowicze (a zwłaszcza większe ekipy) to niestety w większości zwierzęta. Ludzie mają gdzieś bawienie się pijaną (albo naćpaną) hołotą. Wielu znajomych w Kołobrzegu przekręciło się na takich osobach i wolą brać na ten termin osoby starsze. Wracając do samych wolnych terminów to są one zajmowane nawet na 2-3 lata w przód w fajnych miejscach. Wiem co mówię bo mam wgląd w ten biznes
Chce się wreszcie wyprowadzić od rodziców do dużego miasta tylko, że mam wykształcenie gminazjalne w wieku 22lat :/ Liceum robię zaocznie, zacząłem teraz drugi semestr. W jakiej pracy mogę zarobić 2,5knetto+ bez nocek?

Mam rok doświadzczenia w pracy na magazynie, może tu coś się uda znaleźć. Myślałem też o kelnerowaniu. Ktoś tak pracuje/pracował i coś opowie? Macie jakieś inne pomysły gdzie się warto zakręcić?

I kwestia wyboru miasta. #warszawa czy #wroclaw ?
Korki, mam zamiar kupić mieszkanie pod wynajem, dokładniej jakąś kawalerkę, w Rzeszowie bądź Krakowie. Mój budżet, to 200.000PLN, a całość inwestycji mam zamiar sfinansować kredytem.

Moje pytanie jest takie, czy ktoś z was kupuje i wynajmuje kawalerki w ten sposób? Zakładając kredytowanie na okres 25 bądź 30 lat i ratę w okolicach 1000PLN, czyli dokładnie tyle, ile mógłbym uzyskać za wynajem w jednym z tych miast byłbym miesięcznie na zero. Chyba, że
Kupić mieszkanie czy wynająć? Dla wszystkich zadających sobie to pytanie spędziłem trochę czasu i przygotowałem arkusz kalkulacyjny który może pomóc oszacować sytuację.

Trzeba wpisać metraż mieszkania, marżę kredytu i WIBOR, okres kredytu, cenę za m2 mieszkania, ubezpieczenie kredytu - oraz miesięczny koszt najmu + czynsz.

Dla zadanej długości okresu, arkusz wyliczy dwie rzeczy: koszt przeżycia okresu w danym przypadku oraz liczbę nabytych netto m2.

Liczba nabytych metrów to przyjęty przeze mnie wskaźnik
Pobierz animuss - Kupić mieszkanie czy wynająć? Dla wszystkich zadających sobie to pytanie sp...
źródło: comment_GyKRa8roHJ4KwyGoPHfnLAeHOqux0cRh.jpg
@animuss: ja to bym jednak uwzględnił inflacje na jakimś poziomie 1-2% w ciągu 20-30 lat bo tak przeważnie brany jest kredyt robi to dużą różnicę, do tego dochodzi sytuacja ze rośnie cena najmu jak i rośnie cena metra kwadratowego wiec ta różnica się zwieksza. Ogólnie ciężko to analizować i taki arkusz na nic się zda. Przykład: kilka lat temu jeszcze cena średnia cena metra we Wrocku 5000 a dziś 6500, najem
@animuss: Wszystko spoko, wiadomo, że arkusz zawiera sporo uproszczeń, ale faktycznie może dawać jakiś tam ogólny ogląd sytuacji. Natomiast ja bym się przyczepiła do kwestii tego „wskaźnika opłacalności”. Otóż, pisząc że tylko metry spłacone są już własnością kupującego, wprowadzasz w błąd. W momencie kupna mieszkania, nawet na kredyt zabezpieczony hipoteką, od razu jest się właścicielem mieszkania, a nie dopiero po spłaceniu kredytu. Nie wiem czemu, ale przyjęło się u nas myślenie,
Mirki, Mirabelki, mam kilka pytań odnośnie #wynajem w Poznaniu. Chcemy z niebieskim i kotem wynająć sobie jakieś mieszkanko. Czego/kogo najlepiej unikac, co zawrzeć w umowie? Jak się do tego przygotować? Czy trzeba gdzieś to potem zgłaszać? I jak ma się wynajem mieszkania do meldunku? Póki co dzieci z niebieskim nie planujemy, co najwyżej drugiego kota ʕʔ pytam was, ponieważ liczę na odpowiedzi poparte doswiadczeniami, na których nikt z
@samosiezepsulo Tak jak wyżej pisałem. Zmień zamki. Jeśli właściciel miałby mieć z tym problem, to szkoda sobie zawracać głowę z nim. Problemowy jakiś. W sumie nie musisz go pytać o zdanie. Byle przywrócić mieszkanie do stanu poprzedniego. Nie podpisu jakichś głupot typu, że właściciel może wchodzić do mieszkania i sprawdzać jego stan. Chce sprawdzić to ok, niech sprawdza, ale tylko w Twojej obecności i w uzgodnionym z Tobą terminie. Przeczytaj ustawę o
#anonimowemirkowyznania
ja nie wiem mirki czy to ze mną jest coś nie tak czy tych wszystkich ludzi #!$%@?ło XD

szukam dosyć pilnie pokoju w #warszawa od początku marca (długa historia, moje współlokatorki trochę mnie wystawiły) i od poniedziałku przeglądam oferty i jeżdżę oglądać pokoje i mam dość, chcesz pokój w dobrym standardzie? hehe spoko, ale na totalnym zadupiu 40 minut do centrum XD chcesz w lepszej lokalizacji? hehe spoko ale za 1200
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
ja nie wiem mirki czy to ze mną jes...
źródło: comment_Zxlq7pK8p2ppVUGroMdL2W0ZDwAodxDu.jpg
@turok2016 z innymi nie mam doświadczenia, ale mi najsmutniej było jak umawiałam się na oglądanie, już zdążyłam mentalnie zamieszkać, po oglądaniu byłam zdecydowana, ale dowiadywałam się, że jednak jestem druga i jak ci przede mną się rozmyśla to wtedy spoko. Miałam tak 3 razt, jakoś nikt się nie rozmyślił, a musiałam się szybciej zrywać z pracy i lecieć oglądać () w jednym mieszkaniu właściciel Janusz umówił trzy osoby
Mirki i Mirabelki z #gdansk może #sopot
Po kolejnym smutnym telefonie i dłuuugim poszukiwaniu pomyślałam, że na Was zawsze można liczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Może ktoś słyszał, może ktoś ma, więc: #wynajem #mieszkanie #mieszkaniadowynajecia #wynajemmieszkania i brak mi pomysłu na więcej, więc lecimy.
Szukam z niebieskim dwupokojowego mieszkania (byle miało osobną sypialnię, w której zmieści się łóżko), budżet do 1600.
Niestety potrzebujemy mieszkania na parterze z ogródkiem,
@Blomex
@KosmicznyPolityk

@Piotrek00
@kapuczina_corki_somsiada

po paru dniach dostałem odpowiedz, coraz bardziej cwani ci nigeryjczycy

-------------

Hello,

Sorry but my Polish is very bad so for a better understanding I will answer you in English. Hope you speak English.

My name is Adela Tocha and I am very glad that you are interested to rent my apartment located in Gwarna street, 50-001 Wroclaw.

I am the owner of the apartment and the reason
@adrianadik: Czy ma meldunek, czy nie ma, jeśli ktoś dobrowolnie nie zechce się wyprowadzić -są kłopoty. Nawet nakaz eksmisji czasem jest potrzebny, a to wydaje sąd po rozprawie...czyli kupa czasu minie zanim się pozbędziesz niechcianego lokatora. Meldunek nie ma tu nic do rzeczy.