@snieznykockodan: Obejrzyj wszystko dokładnie, sprawdź, czy działa wszystko to, co powinno (krany, światło, sprzęty itp.). Załącznikiem do umowy powinny być zdjęcia dokumentujące aktualny stan. Obejrzyj mieszkanie i okolicę po wizycie, najlepiej o różnych porach - czy nie ma hałasów, patusiarni itp. Zorientuj się jaka jest ekspozycja okien - np. okna od zachodu = piekarnik w lecie. Poproś o wysyłkę na maila kopii umowy do wglądu przed jej podpisaniem, sprawdź czy
  • Odpowiedz
#mokebe co ze mną #wynajem ma takie same zdanie o #p0lka jak każdy zza granicy, że jest masa lasek u nas do je**nia i się dziwi że my dziewczyn nie mamy, kolega skwitował krótko że nasze to wolą zza granicy facetów, gdzie on się zaczął śmieć i tak to się powoli żyje w tej Polsce
#takaprawda #blackpill #mokebiary #chad
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98: Z takich historii to znajomy francuz zadał mi kiedyś pytanie: dlaczego kobiety w Polsce są takie łatwe xD To było przed poznaniem blackpillu więc nie za bardzo wiedziałem jak zareagować xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie jest dobrze. Krótko parę słów o sobie. Jestem 23 letnim studentem, przegrywem który właśnie stracił pracę w głupi sposób. Mieszkam z dziadkami, bo im pomagam i przy okazji oszczędzam pieniądze (ale nie pasożytuję na nich, wszystko opłacam). Moi rodzice są po rozwodzie, ojciec sam pije a matka znalazła sobie kogoś, z kim najchętniej by się teraz rozwiodła. Kilka dni temu powiedziała mi, że być może wprowadzi się do nas wraz z jego dziećmi, ponieważ ma już dość swojego nowego męża.

Nasunęła mi się pewna myśl, ponieważ żyję bardzo blisko granicy i może ktoś zorientowany coś poradzi (bo ja w sumie nie mam nikogo). Czy jest jakakolwiek szansa z około €2,5k i własnym autem wynająć coś w Niemczech bliżej granicy? W Berlinie pracę można znaleźć, ale o mieszkanie tam bardzo ciężko, na studia zaoczne mogę dojeżdżać do Polski. Czy w tych opustoszałych miejscowościach NRDowskich jest jakaś szansa? Czy trzeba te zaświadczenia o zarobkach itd. nawet tam i nic z tego, bo w Niemczech nigdy nie pracowałem.

#niemcy #emigracja #mieszkanie #wynajem
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie jest dobrze. Krótko parę słów o...

źródło: comment_1667749230Vy5cfCHxRShCReidgYkhS6.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jesli chodzi o to to Eisenhuttenstadt/Guben/Bautzen/wioski pod da sie cos znalezc, na w miare korzystnych warunkach. Im bardziej w strone Berlina tym gorzej, bo spora czesc jest wynajeta na potrzeby pracownikow Tesli pod Berlinem/w Berlinie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Jadę dzisiaj oglądać mieszkanie do wynajęcia z różową. Na co powinien zwrócić uwagę ? O co pytać ?
Lepiej umowę czy bez ? Przepisywać wodę/prąd na nas ? Czy po podpisaniu umowy mogę zmienić zamek w drzwiach ? Czy mogę powiesić coś na suficie np projektor a przy zdawaniu mieszkania to zagipsować ? Czy jak się zepsuje lodówka to Ja kupuję czy wynajmujący ? Czy mogę parkować na blachach z mojej wsi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcę skorzystać z porady radcy prawnego przed wypuszczeniem mieszkania na rynek wynajmu. Czy zna ktoś kogoś wartego polecenia z Bydgoszczy lub świadczącego takie porady w formie wideorozmowy?

#wynajem #nieruchomosci
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lokibb: to wszystko da ci złudne poczucie bezpieczeństwa, bo realnie włąściciel g---o może.
Ale jasne, próbuj, plusem takich "skomplikowanych" umów jest to, że sie odsieje na starcie część wątpliwych osób, ale prawda jest też taka, ze jeżeli ktoś nie zamierza ci płacić to nie będzie płacił
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jakie polecacie alternatywy zamiast domu lub mieszkania za 700 000 zł na kredyt? Moje propozycje:
-działka + domek drewniany całoroczny mały
-działka + mały domek murowany
-działka + domek holenderski
-kamper lub przyczepa kempingowa. Ale gdzie trzymać i mieć dostęp do mediów?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janusz-pawel: g---o prawda jest to problematyczne z punktu widzenia prawa, trzeba by go przestawiać w obrębie działki co jakiś czas żeby to było legalne, nie można też się tam zameldować więc formalnie jesteś bezdomny o ile nie masz innego meldunku. @maryjuszpitagoras: nie przesadzaj w mniejszym mieście 2 pokoje można nawet kupić 2 pokoje za 150k
Najlepsza opcja to mieszkać na zadupiu + praca zdalna
  • Odpowiedz
Wypowiedziałem umowę o mieszkanie które wynajmowałem i makler chce mnie obciążyć kosztami lakierowania całego mieszkania (ok. 90m2), za pojedyńcze ryski na takim parkiecie. Nic wielkiego, moim zdaniem powinno się to liczyć w ramach użytkowania mieszkania (rysy lakieru widać na zdjeciu) .
I teraz:
1. Czy właściciel ma prawo mnie takimi kosztami obciążyć?
2. Czy da się wymienić pojedyńcze kafelki z takiego parkietu?

#mieszkanie #wynajem #remont #budownictwo
chiltepin - Wypowiedziałem umowę o mieszkanie które wynajmowałem i makler chce mnie o...

źródło: comment_16676612635lfySlrVaI7rT4qAf73oJS.jpg

Pobierz
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@giguga: pieniedzmi z najmu? Meh. Wole wydac na przyjemnosci. Odpoczywaj w weekend, zeby w poniedzialek wykazac sie w pracy i miec na czynsz dla mnie, bo od nowego roku wyrownuje w gore o 20% jak minimalna( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
UWAGA!
Oferta antyinflacykna! antywzrostowa! antydepresyjna!

Rodzice mają starą oborę 10 km od miasta. 1 km od niej jest przystanek autobusowy. Rower można zostawić u sąsiada naprzeciwko. Do Warszawy jedzie się 35 min. Oferuję 300 zl od łóżka. Wspólny wychodek, wspólne koryto. Trzeba sobie samemu nascielic. Raz w miesiącu wyrzucamy odchody. Najtańsza oferta na rynku! Bez odstępnego! Pisz priw
#nieruchomosci #wynajem #mieszkanie #warszawa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@giguga: trzymaj dla siebie. Miejmy nadzieję, że ci się przyda jak cię komornik zlicytuje.
Takim mendom jak ty życzymy tutaj wszystkiego najgorszego. Nie pozdrawiam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak wynająć pokój/mieszkanie/hamak/favelę poza polską? Ale nie na tygodniowe wakacje, tylko na kilka miesięcy lub rok. Gdzie się szuka ofert, jak się kontaktuje, co trzeba mieć i spełniać, jaki jest koszt?
Interesuje mnie wiedza o każdym regionie, europa zachodnia, europa południowa, azja południowo-wschodnia, ameryka południowa, skandynawia, księżyc, alpha centauri itd. możecie podać dla konkretnego kraju.
Bo wyjazd turystyczny na tydzień jest banalny, są jakieś portale które skupiają hotele i tam można wyklikać. Ale co jak chce się dłużej zamieszkać? Jaka jest cała procedura tego, jak to zrobić? A może taniej i prościej kamper? Ale w kamperze nie ma instalacji wody, prądu, kanalizacji, niczego nie ma.
#wynajem #pytanie #emigracja #wakacje #pracazdalna #podroze #pracait #kamper

---
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

**zapiecek_drugi**: Trudne pytanie. Mieszkam dość długo we Francji. Wynajmuję. Wszyscy patrzą czy masz umowę o pracę. Jeśli nie masz stałej umowy o pracę i jesteś sam to praktycznie nikt nie wynajmie Ci mieszkania.
Gdy zaczynam szukać mieszkania lub domu pod wynajem to zawsze zaczynam i kończę na ten stronie internetowej. leboncoin.fr
Gdy jesteś sam to praktycznie bez pokazania umowy o prace dosłownie nikt nie wynajmie Ci mieszkania. Lepiej jest gdy jesteś z żoną, nie ważne czy są dzieci, a to nawet plusy.
Jeśli podejmiesz jakąś pracę sezonową to na taka umowę też nikt nie wynajmie ci mieszkania, domu. Trzeba mieć stałą umowę o pracę.

Kamper we Francji to bardzo dobra opcja. Za ileś tam € na miesiąc możesz wynająć miejsce na polu namiotowym dla kampera. Masz podłączenie do prądu i wody, oddzielne liczniki i tych poletek jest naprawdę bardzo dużo. W moich stronach w promilu 50km2 jest około 20 takich miejsc. Praktycznie w każdej małej mieścinie.
  • Odpowiedz
Wynajem a pleśń

Wynająłem mieszkanie w lipcu w kamienicy na parterze, wynajmujący uprzejmi, mieszkanie 3-pokojowe - kuchnia z salonem, dwa małe pokoiki, łazienka. Wydawało się w porządku, po uzgodnieniu ceny najmu (1200 zł, mała wioska dlatego taka cena) plus opłaty oraz ogrzewanie na prąd. Podpisaliśmy najem okazjonalny na 1,5 roku bo tak planowaliśmy tutaj przesiedzieć (sam dopytałem czy istnieje możliwość przedłużenia umowy). Ok, mieszkanie spoko, aż do jakoś połowy września gdy zauważyłem, że za grzejnikami oraz za łóżkiem osadza się woda i tworzy pleśń. Zacząłem się tego cholerstwa pozbywać najpierw wodą z octem, pomogło na chwilę. Zaczęło się robić chłodniej i pleśń zaczęła wychodzić w tych małych pokoikach, starałem się utrzymywać temperaturę w granicach 20-21 stopni. Po kupieniu higrometru w pomieszczeniach pokazywało między 80 a 90 % wilgotności. Kupiłem osuszacz powietrza, fakt spadało ale po wyłączeniu w ciągu godziny poziom standardowy wilgoci wracał. Przyszło do tego, że musiałem płyty ze swoich szafek wybijać bo zaszły pleśnią. Daliśmy mocniejszy preparat (savo) pomogło na 2-3 tygodnie. Napisałem do wynajmującego załączając zdjęcia oraz, że nie możemy mieszkać w tym mieszkaniu ( mamy 1,5 roczne dziecko). Właściciel przyjechał wczoraj, pokazałem w których miejscach wychodzi pleśń, zszedł do piwnicy coś zobaczyć, po krótkiej chwili wrócił i oznajmił, że ściany na których wychodzi pleśń są jakby dwiema warstwami zabezpieczone, mówi że to wina niedogrzania mieszkania, przyniósł mi rachunki za prąd od poprzednich najemców, mi wyszło około 512 kwh, im w granicach 800-1000kwh ( z czego oni pracowali zdalnie). Obniżył czynsz o 200 zł kosztem grzania bardziej mieszkania (już bez notariusza, między nami na okres grzewczy jak to powiedział, ze względu na argument o dziecku który mu przedstawiłem). I oto moje pytanie, czy faktycznie może to być "słabe" dogrzanie? Grzaliśmy w miarę dobrze, nie było jakoś zimno, temp. w granicach 20-22 stopni. Wietrzone praktycznie co chwilę a i tak pleśń się pojawia.
Rozmawiałem z sąsiadami i sami przyznali że od naszej strony ściany nie mają rynien, wszystko spływa i od dołu paruje ( sami walczą z grzybem jak również druga sąsiadka) na wspomnienie o tym właścicielowi odparł "bez komentarza" (jakby go nie obchodziło co jest w innych mieszkaniach). Gdy pada mocniejszy deszcz woda zostaje w piwnicy dość długi czas i też od dołu paruje. Ja osobiście słabo do tego podchodzę, będziemy mocniej grzać, ale czy to zda egzamin? Proponował aby grzejniki chodziły nawet wtedy jak są okna otwarte ( _). Dziwiły mnie te propozycje zważywszy na to, że właściciel sam pracuje jako konstruktor budowlany i powinien się na tym znać. Ciężki ogólnie temat, Z rozmowy wynikało, że raczej nie będzie skory do rozwiązania umowy, podejrzewam, że chciałby użyć argumentu odnośnie niedogrzania mieszkania, dlatego zgodziłem się na to, będziemy mocniej palić, osobiście wątpię żeby to pomogło.

Starałem się pisać
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A może niedawno był remont robiony, np gładzie, które potrafią długo trzymać wodę pomimo tego, że nie widać, szczególnie kiedy i okna są szczelne i drzwi wejściowe. Jak ustawiasz klamkę w oknach, czy mają ustawione mikro rozszczelnienie? Najważniejsza jest cyrkulacja powietrza, szczególnie w starych budynkach, które nie były projektowane w taki sposób, żeby były hermetyczne. Sporo osób miało w kamienicach kłopot z nadmierną wilgocią po wymianie okien na plastikowe. Woda w piwnicy
  • Odpowiedz