@boroniowy: moim zdaniem tak.
P-------y to megasyf, szkoda żeby sobie chłopak nimi organizm niszczył.
Tylko tez niech rodzice jakoś rozsadnie porusza temat, żeby sprawy nie pogorszyc.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojna_idei: Krótki materiał, ale treściwy i konkretny.

Jako ludzie jesteśmy silniejsi od bólu, cierpienia i całego syfu na tym świecie. Mamy potencjał do zmiany tego świata. Nasza psychika to spokojnie wytrzyma i mało tego - bez problemu to przezwycięży, gdy się nie poddasz. Jeśli się poddajesz, to Cię to przytłoczy i zacznie się nakręcać. Im dalej, tym trudniej. Naprawdę to jest ważne. Dlatego staraj się trzymać w ryzach, zachowuj dyscyplinę
  • Odpowiedz
Dziś kumpel w pracy opowiedział mi jak go teściowa wpienila w ten weekend.
Kumpel ma syna lvl ok 1. Na weekend wpadli tesciowie, żeby trochę z wnukiem posiedzieć. No i w sobotę wpadli na pomysł, że to oni go położą na wieczorne spanie.
Dzieciak jak to dzieciak, zaczął sobie poplakiwac. A na smoka już nie reagowal Kumpel przyczail, że teściowa co parę minut chodzi do kuchni, wraca do młodego i na te parę minut
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JaTegoNiePowiedzialem bzdura. Od zawsze obu synów uczę, że po pierwsze jak się dowiem, że kogoś męczyli, to mają przekichane. Po drugie, mają bronić słabszych, jeśli tylko mogą. Starszy już raz miał akcję, że koledze dokuczał i dostał akrę, aż zapamiętał na długo. W tym roku szkolnym (pierwsza klasa podstawówki) obronił koleżankę przed gowniarzami bijacymi ją na poważnie. Na szczęście mój młody jest największy w klasie i ustawił do pionu towarzystwo. Nie
  • Odpowiedz
  • 5
#dzieci #wychowanie trochę #januszebiznesu #przedszkole
Historia ze żłobka, do którego chodzi syn mojej siostry. 1,5 roczny. Wczoraj jak go odebrała to nowa wychowawczyni powiedziala, że młody był niegrzeczny i za kare siedział w krzesełku do karmienia. Dzisiaj szwagier rano poszedł do pani dyrektor z pytaniem co to za kara dla takiego dzieciaczka. Pani dyrektor mniej więcej powiedziała, że moja sis jest p----------a madka i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ulogin: Jak dla mnie nie jest. To jest połtora roczne dziecko, często nawet nie rozumie, że jest niegrzeczny, reaguje emocjami. No kurde, za co tu karać? Bo dzieciaki się spieły i zderzyły czołowo? Za 5 minut nie będą pamiętać.
  • Odpowiedz
  • 3
@ulogin jeśli tylko mają taką możliwość, to niech przeniosą dziecko do innego żłobka, bo cała sytuacja i zachowanie dyrki nie wróżą najlepiej. Nie chciałabym, żeby moje dziecko było tak traktowane przez osoby, które zobowiązują się do sprawowania nad nim opieki. Tym bardziej, że to są osoby, które powinny mieć odpowiednie wykształcenie, żeby ta opiekę zapewnić we właściwy sposób.
  • Odpowiedz
Jak mnie wpienia, kiedy ludzie niepotrzebnie straszą dzieci. Stoję w przeogromnej kolejce do kasy i widzę, że dziecko przede mną zaczyna się nudzić. Niewiele myśląc przystępuję do akcji. Wypinam język, puszczam oko, uskuteczniam zabawę w chowanego.

Ja się wygłupiam, dziecko nie marudzi, #madka ma spokój.

Zadowolona z siebie i z tego, że w końcu moja kolej przy kasie, pakuję zakupy, wyciągam portfel. Słyszę jednak, że mój niedawny towarzysz zabawy zaczyna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach