Jak mnie wpienia, kiedy ludzie niepotrzebnie straszą dzieci. Stoję w przeogromnej kolejce do kasy i widzę, że dziecko przede mną zaczyna się nudzić. Niewiele myśląc przystępuję do akcji. Wypinam język, puszczam oko, uskuteczniam zabawę w chowanego.

Ja się wygłupiam, dziecko nie marudzi, #madka ma spokój.

Zadowolona z siebie i z tego, że w końcu moja kolej przy kasie, pakuję zakupy, wyciągam portfel. Słyszę jednak, że mój niedawny towarzysz zabawy zaczyna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dzieci #rodzicielstwo #wychowanie Moje młode lvl17 jedzie ze znajomymi do Czech na weekend. Generalnie nie jestem idiotą, więc wiem co tam będą robić (palić). W ogóle mnie to nie rusza ani nie martwi. Przypomniałem tylko, żeby nie była idiotką próbując przynieść coś do Polski przez most w Cieszynie xD
Czy jestem, nieodpowiedzialnym złym i patologicznym rodzicem?
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z długiego weekendu wróciłem jako inny człowiek. Pojechaliśmy gdzieś tam, wynajęliśmy jakieś mieszkanie na airBnB. Po śniadaniu zbieramy się, żeby wyjść na miasto i coś zwiedzać. Młoda chciała wygrzebać ze swojej walizki jakiś kabel do czegoś i jakoś tak zwinnie, zgrabnie p------------a kolanem w kaloryfer, że aż zadudniło. Patrzę na nią, pytam czy żyje, a ona z miną pobitego psa: "już grzeją"

Z tego chyba wynika... że moje dzieci czytają wykop.

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
Bawię się dzisiaj ze swoim dzieckiem na placu zabaw. Latam, huśtam, kręce itp. Nagle zerkam w stronę naszej spacerówki, i co widzę? Siedzi sobie w niej jakieś około roczne dziecko, przy nim jest jego mama. Mały wierci się, próbuje rozhustać się na resorach. A matka nic, patrzy się na niego od czasu do czasu pomoże zmienić pozycję w wózku. Mówię sobie - odczekam 2 minuty i idę, bo akcja mi się nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychowanie bezstresowe


@diterr: To nie wychowanie bezstresowe tylko brak wychowania. Szkoda, że tak wiele madek nie rozróżnia tych pojęć i potem powstają historie jak twoja.
  • Odpowiedz
@Tomek1902: @Guzdrala_Rodriguez:

Mnie nie dziwi kompletnie to pytanie. Jak by nie było na czas to by poszedł. Wystarczyło powiedzieć że nie będzie na czas i ustawić się z facetem, żeby wam przedłużył jak coś. A dlaczego tak jest dokładnie nie wiem ale stawiam, że nie chciał działać pod presją czasu, że jak będzie za słaby to mu się nie uda wyjść na czas i wszyscy się o tym
  • Odpowiedz