#lodz #wsparcie
Kobita mnie zostawiła w wigilię. Wyszła rano do pracy i do dzisiaj się nie odezwała.
To nie pierwsza taka akcja i ja już mam dosyć.
Muszę jakoś się pozbierać, a nie mam nawet z kim pogadać.
Sylwester samemu w domu. Całkowita porażka. Jak przetrwać ten gówniany czas kiedy rano ciemno, po pracy ciemno. A hobby takie, że na teraz całkowity brak warunków do





















Marzenie o z ostaniu zawodowym kolarzem pochodzę z bardzo biednej wielodzietnej rodziny.
Chciał bym móc kupić sobie profesjonalny rower kolażowy. By zacząć normalnie trenować i pewnego dnia zostać zawodowym kolarzem. Obecnie ćwiczyłem na starym rowerze który został mi po zmarłym rok temu dziadku aczkolwiek podczas jednego z treningów jadąc rowerem rama złamała się na pół musiałem ten rower zutylizować niestety nie stać mnie na zakup nowego bo