@kotlet_schabowy_panierowany: za zupę płaciłem 18zl. Fajnie podana w chlebie, tradycyjna polska zupa. Chciałem wybrać się ponownie i chyba pojade, ale przy takich cenach raczej zjem w jakiś restauracjach znalezinych na google.
Dla matematyków. Bylem w Polsce na jarmarku bożonarodzeniowy we Wrocławiu. Kupiłem zupe w chlebie za 18 PLN. W tym roku zupa kosztuje 27 PLN. Oblicz w którym roku byłem na jarmarku ;)
  • Odpowiedz
@mrsopelek nie rozumiałem tej beki z jarmarków na zachodzie. Koszt takiej zapory jest zerowy w porównaniu z potencjalnymi stratami jakie może wywołać 1 wariat w samochodzie
  • Odpowiedz
nie rozumiałem tej beki z jarmarków na zachodzie.


@Tommy__:

KIEDYŚ TO NIE BYŁO W OGÓLE POTRZEBNE. I nikt nawet nie myślał o stawianiu takich rzeczy.
Sytuacja zmieniła dla w dość konkretnym momencie, za sprawą dość konkretnych ludzi, których Niemcy są
  • Odpowiedz
  • 45
@Nighthuntero: @murison Nie podobno, tylko przedwczoraj mailowo zostało to ogłoszone całemu pionowi odpowiedzialnemu za infrastrukturę IT (Technology Services), że do końca 2026 zostanie wycofany z Polski i przeniesiony do Indii. To ok. 1000 - 1200 osób i jest to news odrębny od planowanych wczesniej zwolnień w Warszawie.
  • Odpowiedz
@GomiGomi: od osób z tamtego otoczenia wiem, że wiele osób już zostało odpalonych, inni sami odeszli, pozostali siedzą i czekają na odprawy ze względu na staż pracy. Technology Services, czyli kolejna dywizja (?) do odstrzału nie ma 1200 osób w swoich szeregach w Polsce, raczej koło 500. 1200 może być więc liczbą zawierającą właśnie tych nieszczęśników.
  • Odpowiedz
#wroclaw
ktoś ostatnio rejestrował #samochody ? Jakie dają teraz pierwsze litery w tablicach? DX?
Czy ktoś może korzystał z jakiejś wrocławskiej firmy, która zajmowała się rejestracją auta za posiadacza? W najbliższych tygodniach jestem poza Wrocławiem, a chciałbym to załatwić ( ͡° ͡°)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Darth_Gohan: ja się przestałem tym przejmować, ostatnio od Bielan do Marino prawym przejechałem prawie cały odcinek.

Za to najbardziej wnerwiają kierowcy zestawów, bo jak tylko widzi wjazd, zmienia na środkowy, żeby nie musieć zwolnić choćby o jedno oczko - rzadko ci kretyni spojrzą porządnie w lusterka, żeby się upewnić, że nie mają nic na wysokości baku ciągnika. No i jeszcze te melepety, co nie potrafią wcisnąć gazu i wykorzystać całej
  • Odpowiedz