Powódź w 1997. Jakie wnioski wyciąga powodzianin-nosacz?
1) Przeprowadzić się? Nie no, może już nie będzie padać.
2) Zabezpieczyć się może, worki z piaskiem? Nie no, raz na tysiąc lat przecież.
3) ubezpieczyć się? A po co, to drogie. Może już nie będzie padać.
4) a jak już pada i są strażacy z ewakuacją, to po co... Nie no, przecież już więcej nie będzie padać.

O
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vartan: zamiast pisać wysrywy zorientowałbyś się, że często ubezpieczenia czegoś takiego nie obejmują, a ludzie zwyczajnie nie maja kasy żeby się gdzieś przeprowadzić.
  • Odpowiedz
@vartan: ja p------e xD a może taki powodzianin płaci podatki, żeby gmina i państwo zapewnili mu bezpieczne życie? Po 97 kazałbyś się wszystkim wroclawianinom przeprowadzić czy zbudowałbyś infrastrukturę, aby mogli dalej żyć w swoim mieście?
  • Odpowiedz
Pojemność zbiornika Racibórz Dolny to 185 mln m3. Obecny przepływ na ostatniej stacji przed zbiornikiem to 1810 m3/s. Edit: Czyli co, przyjmując, że utrzymany będzie zrzut na obecnym poziomie (ok. 600 m3/s przepływu na stacji poniżej) zbiornik zapełni się w jakieś 43 h i to przy założeniu, że przepływ nie wzrośnie, na co średnio możemy liczyć patrząc na prognozy? #powodz #wroclaw #raciborz
yetanotheruser - Pojemność zbiornika Racibórz Dolny to 185 mln m3. Obecny przepływ na...

źródło: IMG_8022

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yet_another_user: ale przecież zbiornik nie ma zatrzymać całej wody tylko część. Na mniejszy przepływ już poniżej infrastruktura jest przygotowana. Dajmy na to puszczą połowę to już masz 56 godzin wg Twoich obliczeń.
Itp itd
  • Odpowiedz
Dużo mówi się że Racibórz Dolny uratuje #wroclaw ale ten zbiornik jest kompletnie w innym miejscu i zbiera wody z innych rzek niż te co teraz wylewają w Kotlinie Kłodzkiej i okolicach Nysy. Czegoś tu nie kumam #powodz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba na czasie.

Rozszalałą się powódź. Miasteczko zalane woda sięga pierwszego piętra. Jasio siedzi na dachu swojego domu i modli się, żeby Bóg go uratował. Przypływa łódka:
– Jasiu wskakuj uratujemy cię.
Na to Jasio:
– nie, nie popłynę z wami, Bóg mnie uratuje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polskie Radio Wrocław potrafi podnieść na duchu w trudnej sytuacji grając EDYTA BARTOSIEWICZ - ROZBITKOWIE tuż przed relacja z Bystrzycy xD

#wroclaw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach