Dziękuję Ci Panie Boże za to, że jestem na tyle mądry, że nie mieszkam na terenach zalewowych ani obok żadnej rzeki i moje życie i dobrostan nie zależą od kaprysu pogody. Tak, to jest aż tak proste.

#powodz #wroclaw #takaprawda
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zonobijca raz - nie trzeba rzeki żeby zalało, wystarcza wystarczająco duże opady. Dwa - są też trąby powietrzne i inne wichry, pożary. Czasem wystarczy nie mieć szczęścia.
  • Odpowiedz
@vvobniar: W 1997 roku przed pojawiła się notka prasowa - Wrocław jest bezpieczny, a na powodzi skorzystają tylko studenci budownictwa wodnego oraz hydrotechnicy. Tja, jasne.
  • Odpowiedz
W sumie zapytam w krótszym poście, hej #wroclaw czy po powodzi w latach 90 był jakiś plan modernizacji miasta i okolic tak żeby już całe osiedla nie były zalewane i teraz jest mała szansa na takie wydarzenia, jest stosunkowo bezpiecznie? Czy jednak nie dało się za wiele zrobić?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki my w centrum #wroclaw jesteśmy bezpieczni czy co? okolice rynku ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach