826 151 + 101 + 68 = 826 320
W poniedziałek pogoda zrobiła się iście wiosenna, trzeba było w końcu podgonić kilometry. Ostatnie dwa miesiące miałem strasznie słabe, bo i niespecjalnie z czasem stałem, i motywacja mocno siadła, lipa jednym słowem. Do okrągłych 6k zostało mi ledwie dwieście z hakiem, więc, korzystając z wolnego, postanowiłem szarpnąć się na setkę, bo przecież cóż to takiego. Oj, boleśnie się przekonałem, jak szybko moc ulatuje bez
W poniedziałek pogoda zrobiła się iście wiosenna, trzeba było w końcu podgonić kilometry. Ostatnie dwa miesiące miałem strasznie słabe, bo i niespecjalnie z czasem stałem, i motywacja mocno siadła, lipa jednym słowem. Do okrągłych 6k zostało mi ledwie dwieście z hakiem, więc, korzystając z wolnego, postanowiłem szarpnąć się na setkę, bo przecież cóż to takiego. Oj, boleśnie się przekonałem, jak szybko moc ulatuje bez










Bożonarodzeniowe bieganko :) o dziwo Garmin zaproponował dziś próg, a cały poprzedni tydzień tylko proponował odpoczynek :o plan był na 10 min rozgrzewki, 29 progu 4:35 i schłodzenie. #wmordewind utrudnił mocno i średnia na progu wyszła 4:41. Ważne że była walka :) piękna pogoda, aż chce się biec! Pozdrawiam Państwa z Windowsa! XD
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Skrypt
źródło: IMG20231225100422
Pobierz