51 403,97 - 10,32 = 51 393,65

Dzisiejsza baza, zimno i #wmordewind. W planie był bieg do latarni więc było biegane do latarni! mimo że fale zalewały drogę + jedna zmoczyla mnie od stóp do głów xD - także prysznic w trakcie biegu zaliczony. Momentami wiatr od czoła tak mocny że wydawało się że biegnę w miejscu. Świąteczna masa zadbała by wiatr nie porwał. Serce nawet dziś współpracowało 5:40/145bpm.
Grzegiii - 51 403,97 - 10,32 = 51 393,65

Dzisiejsza baza, zimno i #wmordewind. W pla...

źródło: IMG20250112133553

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

73 825,68 - 5,48 = 73 820,20

Pakiet na jutro odebrany (swoją drogą jestem zaskoczona że taki spory bieg nie ma żadnego większego sponsora. W pakiecie dostałam jedynie nr startowy i agrafki oraz naklejkę na worek na depozyt który i tak muszę ogarnąć sama :D), rozruch zrobiony. Nogi leciutkie, fresh także good. Jedynie #wmordewind okropny co ma się utrzymać do jutra. Przynajmniej mam pewność że płuco będzie przepalone (
enteropeptydaza - 73 825,68 - 5,48 = 73 820,20

Pakiet na jutro odebrany (swoją drogą...

źródło: IMG_0833

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

566 111 + 171 + 5 + 32 + 7 + 4 + 2 + 2 = 566 334

A se objechałem Como ( ͡ ͜ʖ ͡)

Piekna traska brzegiem jeziora. Troche przewyrzszeń, jakieś 2k. Mialo byc 1700, ale droga przed Verenna byla zablokowana i trzeba było jechać objazdem. Trudności dokladal #wmordewind , nawet po jednym podjeździe stanalem w miejsu jak dmuchnął xD
Trzeba bardzo uważać na ciężarówki bo wyprzedzając mogą
miodeksmrodek - 566 111 + 171 + 5 + 32 + 7 + 4 + 2 + 2 = 566 334

A se objechałem Com...

źródło: IMG_5128

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

564 604 + 4 + 4 + 23 + 31 = 564 666

To były ostatnie promienie słońca i ostatnia jazda chyba w koszulce bez rękawów. Już jak wracałem WTR od Mostu Wandy to widziałem ten masyw chmur który po chwili zakrył słońce i pogoda zmieniła się baaardzo mocno. Ciemniej, zimniej, ale przede wszystkim #wmordewind na pełnej. Jeszcze wpadło troszkę #goracyrowerek jednak wierzę, że jeszcze się uda narobić tych
CrazyxDriver - 564 604 + 4 + 4 + 23 + 31 = 564 666

To były ostatnie promienie słońca...

źródło: 458651938_820009426979702_582490971226534086_n

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: wydaje mi się to prawdziwe tylko jeśli cel do którego się udajesz na rowerze jest celem Twojej jazdy.

W innym przypadku to jest jedyna proteza wzniesień terenu dla ludzi żyjących w plaskopolsce.
  • Odpowiedz
@Hasz5g: celem wcale nie musi być destynacja tak dopowiem. Może być chęć uzyskania lepszego humoru, wyżycia się lub na dobry sen.

W innym przypadku to jest jedyna proteza wzniesień terenu dla ludzi żyjących w plaskopolsce.

To na wyżynach będzie harcore. Gdybym miał okazję jechać np na Chorągwice od wschodu to dostane wiatr i ogromne wzniesienia (bez podtekstów)
  • Odpowiedz
333 938 + 115 + 87 = 334 140

Weekendowe upalanko.

Wczoraj krótsza traska, 50/50 asfalt i szutry. Przekechałem jakies 40 km z trasy warta800 i sie mile zaskoczylem. Spodziewalem sie jakis piachow i haszczy a w większości elegancki szuterek. Niestety flak po drpdze zlapany, spora jopa, mleko nie dalo rady i opona mi sie rozszczelniła. Wtedy tez przekonałem sie, ze mam same naboje a pompke musialem zgubic xD na szcescoe woze detke
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chciałem się pochwalić że udało mi się zjechać razem z różową wybrzeże Szwecji i dojechać do Oslo rowerem w 6 dni (1 z tych dni to był prom w większości). Średnio 150/160km dziennie, ostatnie dni blisko 2k przewyższeń dziennie, skandynawska pogoda czyli #wmordewind i niezapowiedziane ulewy ale dojechaliśmy

#rower #gravel #wykopcanyonclub #chwalesie #podroze
mapache - chciałem się pochwalić że udało mi się zjechać razem z różową wybrzeże Szwe...

źródło: image_picker_BEEEA012-53E3-4CE0-B7E2-A97814C2C260-35797-0000173195448E39

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 449 + 133 = 200 582

Niemalże od pierwszych obrotów korbą czułem, że to będzie wspaniały dzień. Pogoda idealna, kopyto wyjątkowo dopisywało, morda sama cieszyła się do asfaltu. Licznik podejrzanie ochoczo kręcił się koło 30 kmph, aż zacząłem się zastanawiać, gdzie jest haczyk. Kilometry uciekały szybciej niż zapas mocy, więc na szczycie pierwotnej pętelki postanowiłem dołożyć jeszcze naście i pocisnąć kawałek poza plan. Prawda oczywiście wyszła na jaw tuż po nawrocie
DwaNiedzwiedzie - 200 449 + 133 = 200 582

Niemalże od pierwszych obrotów korbą czułe...

źródło: mapka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

145 261 + 89 + 36 + 48 = 145 434

Pogoda lepsza to udało się wjechać na WTR do Krakowa. Oczywiscie prawie caly czas #wmordewind ;)
No i kręcenie po okolicy. Niestety licznik się coś wiesza i pewnie trzeba będzie niebawem się radzić mireczków co sensownego z navi sobie sprawić (σ ͜ʖσ)

#
kolak68 - 145 261 + 89 + 36 + 48 = 145 434

Pogoda lepsza to udało się wjechać na WTR...

źródło: _uBc7YUK6qbemJFtqZl0yhULs1b0aMX8B6T9uDfd6Dg-2048x946

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach