Mirki i Mirkówny nie polecam marki Zelmer! Musze gdzieś wylać swoje gorzkie żale. Kupiłem sobie ładny czajnik elektryczny, wode gotuje, wszystko fajnie ale przy gotowaniu #!$%@? piszczy tak że uszy bolą. Oddaje na gwarancje i dostaje odpowiedź że producent nigdzie nie zawarł informacji o poziomie hałasu który wydaje urządzenie - reklamacja odrzucona -.-. Pozostaje albo wyrzucić nowy czajnik albo sie #!$%@?ć za każdym razem kiedy gotuje sobie wode. I co zrobisz bożenko?
Wiecie co mnie #!$%@?? To, że jak zatagujesz np. csgo i napiszesz coś związanego z grą to naaaagle zlatuje się 10 #!$%@? obrońców oazy spokoju tagu, przyjaciół okręgu, złotych bohaterów i zaczynają jeździć po tobie jak po najgorszej ladacznicy

ty #!$%@? co spamujesz na tagu


dla takiego guwna tag? jaaa #!$%@? zniszczysz ten tag


olabooooga matko bosko co to się stanęło pacz jaki spam tagiem

i klasyk

usuń konto


to samo w
Kto do cholery to tworzy... człowiek gra paredziesiąt gier w gold 4 po czym traci kilka razy przez Leaverów itp... i ma te 0 pkt.... Dobra dam radę, zaczynam mecz jakoś idzie ale przegrana no to myślę "dobra będzie dalej zero" i co? Taki #!$%@?.... Spadek od razu, rzadko #!$%@? się na grę ale to już mnie dobiło, nie mam do cholery czasu żeby grać non stop a jakoś inni przegrywają po
Za co Messi dostał nagrodę? Bo bezkitu nie wiem.

#!$%@? 'eksperci' ze studia też dobrzy. Oni by dali mu w ogóle puchar za to że on jest, co to za #!$%@? chora polityka faworyzowania piłkarzy? Bo to zdobył tamto zdobył to ten puchar mu się należy no #!$%@?... po #!$%@? w ogóle było to rozgrywać? Lepiej było od razu Messiemu dać wszystkie nagrody bo przecież mu się należą lol.

#mundial #mecz ##!$%@?
@Szokatnica: jak lubię Hiszpanię tak spuszczanie się nad nią też mnie nieziemsko denerwowało, a studia po ceremonii już nie oglądałem, może to i dobrze. Nieoficjalnie sobie ustalili przed meczem pewnie, że skoro złota rękawica obowiązkowo pójdzie do Neuyera, to piłkę dadzą zawodnikowi drużyny przeciwnej, czyli Messiemu. Pewnie tak było. No może gdyby Romero wyczyniał dziś cuda, to piłka poszłaby do jakiegos Niemca.
@Pehuen:

Dokładnie, u mnie takie właśnie spuszczanie się nad drużyną/zawodnikiem bo coś zdobył, bo się należy tylko mnie dodatkowo odpycha. Z Hiszpanią było dokładnie tak jak mówisz, nic nie grali ale przecież jak? Hiszpania musi mieć puchar... tak samo spuszczanie się nad neymarem, no kurde chłopak wcale nie jest taki dobry jakim go ogłaszało nie wyróżnia się jakoś specjalnie, jednak #!$%@? nad tym jaki to fenomen nie ma końca. Tragedia co
Jak mnie #!$%@?ą typy, co pod każdym wpisem/znaleziskiem piszą "taktyk". Czy #!$%@? napisanie jakiejś nawet największej głupoty musi być taktycznym posunięciem?! Czy oni jak w kiblu srają to zastanawiają się czy prawą czy lewą dupę podetrezć i jak juz tego dokonają to w myślach mówią "taktycznie jak w Normandii" ??!! #bekazpodludzi fest!!!!

##!$%@? #taktyk
Jak mnie takie #polakicebulaki wkurzają....morze-2m fale-stoi ratownik i nie pozwala wchodzić, nagle na horyzoncie pojawia się 2 gościów, wbijają się do morza mimo gwizdów ratownika i jego nawoływania do wyjścia (ratownik po angielsku woła, jest turkiem), stoję na plaży niedaleko ich i słyszę (cytuję)

Gość 1: "Janusz co ten arabus od nas chce?"

Gość2: "A h* mu w dupę, coś po swojemu p#erdoli, dawaj idziemy głębiej hehehe są fajne fale"

Minęło15min, wyszli-
ALE JESTEM #!$%@?

UCZELNIA ZMUSZA MNIE DO ODBYWANIA PRAKTYK W URZĘDACH

WIADOMO JAK TO JEST, SIEDZISZ NA DUPIE I POMAGASZ HALINCE PRZESUWAĆ PAPIEREK Z LEWEJ STRONY DO PRAWEJ i ZAPARZAĆ KAWĘ. NIE DOŚĆ, ŻE W SEMESTRZE MAM OD #!$%@? TYCH #!$%@? PRZEDMIOTÓW, TAK, ŻE SESJA SKONCZYŁA MI SIĘ W LIPCU, TO #!$%@? GOŚCIU OD PRAKTYK WZIĄŁ SE 5 TYGODNI URLOPU

#!$%@? 5 TYGODNI W WAKACJE, KIEDY STUDENCI CHCĄ TO SZYBKO ZROBIĆ, BY
@posuck: U mnie zawsze terminy urlopów pracowników naukowych są publikowane przed sesją. Terminy konsultacji w sesji, między sesją i sesją poprawkową, no i w poprawkowej również. Trochę nie wierzę, że jednego dnia nie mogłeś na to wygospodarować. A z praktykami lepiej zająć się wcześniej, a nie na ostatnią chwilę, bo czasem jest niezły cyrk z tym. Ew. warto mieć/zdobyć znajomych, którzy mają znajomych w odpowiednich instytucjach. :P
Mirki i Mirkówny. Nic mnie chyba nie #!$%@? w życiu bardziej jak umawianie się na konkretną godzinę a później olewka. Akcja z dzisiaj:

Mam do zrobienia przeglądy w galeriach handlowych w różnych miastach Polski. Poniedziałek 16 h w pracy i 500 km trasy, wieczorem telefon i wręcz płacz do słuchawki, bo na sklepie gorąco i proszę do nas już przyjeżdżać hurr durr, strzelanie z dupy i ciskanie gromami. Umawiam się na środę
Ale ja nie wiedziałam, że pan będzie...


@Napleton: nie wiń za to ekspedientki. W wakacje miałem podobną sytuację, bo szef nie raczył mnie poinformować, że rano do firmy przyjedzie koleś zabrać kontener ze śmieciami. Dobrze, że facet nie czekał aż tyle, bo bym się chyba pod ziemię zapadł ze wstydu.
#!$%@? fotoradary, o!

Da się w jakiś sposób sprawdzić wcześniej, ile tym #!$%@? zapłacę za to, że jechałem za szybko po całkowicie pustej, idealnej, szerokiej drodze w #!$%@? terenie zabudowanym, który był długości jakichś 200 metrów w #!$%@? jego mać środku lasu, w nocy koło godziny 1:00, jego w dupę #!$%@? mać? Pewnie nie

##!$%@? #fotoradary
@oner: podobno może się przypadkiem liść przykleić ;-)

Tu gdzie mieszkam, to ciężko z zakryciem tablicy, bo po marce i kolorze moto oraz regionie zrobienia zdjęcia cię znajdą i jeszcze dowalą za nieczytelną tablicę...
Co się #!$%@?łem na nasz kochany kraj miraski, to niewytrzymie. Dzwonie sobie do Word umówić egzamin(godzina 14:45), nikt nie odbiera. Telefon łaskawie odebrał pan o godzinie 14:55, po dziesięciu minutach wiszenia na słuchawce. No i regularna gadka, podałem mu pesel, a on w połowie dyskusji mówi "niech pan poczeka 5 min, bo mamy klienta przy okienku, niech pan za chwilkę zadzwoni", myślę "ok"(i tu zrobiłem błąd). O godzinie 15 zacząłem dzwonić, pan
@nt22: Moja, dwa razy wymuszenie. Co mnie własnie zdziwiło to fakt, że egzaminatorzy strasznie mili, i pomocni. Każdy mówi że "łee, #!$%@?", ale imho to dlatego że ludzie wolą szukać winy wszędzie na około, tylko nie w swoich błędach.

@jakubnn: Pewnie nic by to nie dało, ale może w poniedziałek złożę. Zażalenia znaczą coś tylko w sektorze prywatnym, w urzędach z reguły mają wywalone po całości. Prześpię się z tym
@nt22: Jeżeli ufać ludziom którzy zdawali 5-8 lat temu to tez mi się tak wydaje. Jest takie skrzyżowanie przy wysepce w Wałbrzychu,gdzie aby wykonać skręt w prawo to trzeba praktycznie zawrócić, a linia ciągła jest ustawiona tak, że strasznie trudno się zmieścić, i jak moja rodzicielka zdawała, to gość specjalnie się wychylał żeby tylko zobaczyć czy nie przekroczyła. Natomiast ostatnio miałem taką sytuację że jak np. zapomniałem kierunkowskazu włączyć, to pan
No jak mnie to #!$%@?. Na #tvnturbo w zakupie kontrolowanym typowy Sebek, inteligencją z oczu nie tryska, kupuje auto do 40 tys, Kornacki zaproponował mu w świetnym stanie Lagune III, Mondeo MK7 jak nowe i wyruchaną jak dzik po rodeo e60 z bodajże 04r, na serwisie również wyszło że trzeba wepchać w BMW kilka tys bo elektonika zdycha, a klient i tak wzioł baware. Czy tych ludzi #!$%@?ło? Przecież to złom na
Ja jebix ale ten steam #!$%@?ć potrafi. W 2001 wieku takie jaja, żeby nie szło się zalogować na steamcommunity mimo podawania prawidłowych danych (2 razy logowałem się przez klienta, żeby sprawdzić czy nie zwariowałem i jeszcze przypomnienie hasła wypróbowałem i dalej nic). No bo #!$%@? #!$%@? się użytkowniku. #steam ##!$%@? Przypomniały mi się czasy, kiedy youtube był dla masochistów, a bez torrentów filmu pełnometrażowego na kompie byś nie obejrzał.
Orange wali w wała, nikt nie raczy odebrać na BOK, na maila nie odpisują, w stacjonarnym kolejka na 2 godziny stania, a w telefonie dzieją się takie cyrki. Ch*j za przeproszeniem człowieka strzela z tą siecią!!! Ginie kasa, giną pakiety (17 mb wykorzystane po doładowaniu i krzyczy, że wykorzystałem limit - WTF??!!) i za cholerę nie idzie dojść dlaczego!

#orange ##!$%@? #gorzkiezale #oswiadczenie
źródło: comment_x6pvpu589vIOx9L4kONMh8g1dNua7jIB.jpg
Co za ##!$%@? złapałam to ja nie wiem. Siedzę sobie w #studbaza w biurze gościa u którego miałam wpisy załatwiać. Wszystko cud miód i dochodzi do mojego nazwiska

-ja pani w ogóle nie mam na liście

A że pamiętam, ze sie wpisywałam, to zaczęłam mówić, że nawet pamiętam jak byłam. Przedstawiam mu jakąś sytuacje co sie działa na zajęciach, no pamięta. Tylko mnie nie pamięta. Myśle sobie co za #przegryw ze mnie
Nie mogę edytować swojego wpisu, więc wrzucam tutaj i wołam @ssabae @Eliade

Sprawa zakończyła się tak, że weszła opiekunka i jeszcze dwie inne osoby (jako publika) i po pół godzinie zaprosili mnie. Moja opiekunka negocjowała twardo ale stanęło na tym, że mam przeczytać dwie książki (dość przyjemne jak mnie magister zapewnił) i napisać recenzję. Mogę z tego odstać każdą możliwą ocenę ale przedmiot zaliczę.

Wciąż zła jestem, bo teraz się dowiedziałam, że