Ale mnie wkurzają reklamy kredytów w telewizorni. "Miniratka zrobi wam loda, bierzcie kredyty na duże telewizory, na meble, na wakacje, na telefon, na komputer" Na dupę se jeszcze weźcie. Nie tylko, że się robi sobie pod górkę, bo jak nabierzesz parę minisratek, jeszcze hipoteczny najlepiej, to wtedy na własne życzenie obesrany ze strachu przed stratą pracy, stajesz się niewolnikiem XXI w. I jeszcze wspierasz ten cały popieprzony system bankowy. No kurde gratuluję.
Tak sobie czytam te rzale i puacze na temat matur i i widze że był stres, presja, wysokie wymagania i inne #!$%@? gówna.

Co to jest za stres #!$%@? na maturze?

Stres to jest jak musisz do roboty iść a w robocie są problemy mocne bo grozi ci zwolnienie.

Stres to jest jak nie masz co do garnka wsadzić pod koniec miesiąca.

Stres to jest jak będziesz miał wypadek, wpadke itp

Stres
@NieznanyAleAmbitny: Dla osób w wieku maturalnym "zagrożenia" które podałeś raczej nie są rzeczywistością, więc dla nich stresem jest matura. Modne jest mówienie, jak to matura nic nie znaczy - z perspektywy czasu jest w tym dużo racji - jednak poziom stresu jest dostosowany do wieku i dla takiego 19 latka to jest duży stres - dla mnie też był. Pewnie, że potem będzie trudniej, ale po kolei ;)
@NieznanyAleAmbitny: Ja się tylko staram zrozumieć maturzystów;) Sam się stresowałem, mimo, że obiektywnie wiedziałem, że to nic w porównaniu z późniejszą codziennością, ale wtedy to ta matura była ważna, a nie problemy przyszłości
@gram_w_mahjonga: @brrrum: teraz mnie jeszcze naszła taka rozkmina. Kiedy Aga bądź Jurek grają dla Polski i przegrywają to pojawiają się głosy, że im nie zależy, bo z tego nie ma pieniędzy. Idać tym tokiem myślenia - Jurkowi się nie opłaca wygrywać od jakiegoś czasu? Oczywiście teraz koloryzuje i wyolbrzymiam, ale chodzi mi o to, że chłopak jest naprawdę w dołku i powinniśmy go wesprzeć jak tylko się da.
@burarura: Ale z drugiej strony Janusze zostawiają po 2 metry miedzy autami, jak stoją na światłach, a kilka aut dalej komuś brakuje 30cm, żeby wjechać na pas do skrętu w prawo, na którym mamy "strzałkę"...
#warszawa ##!$%@? #ztm #oszukujo #nobodykiers

Chciałem naładować sobie kartę miejską. Ponieważ 3 miesiące temu, jak ładowałem, nie miałem jeszcze hologramu Karty Warszawiaka, to teraz musiałem wziąć na inny kontrakt. Mówię pani w kiosku (ul. Królewska róg Marszałkowskiej), że chcę kwartalny, na wszystkie linie, pierwsza strefa, z KW. Pani przykłada kartę do bulbulatora, pyta czy przedłużyć kontrakt. Ja mówię że nie, bo wtedy nie miałem hologramu, a teraz mam. Pani zrozumiała, wstukała, "140
JA #!$%@?Ę. Zapisałem się na FB do grupy o nazwie "Metal na żywo - koncerty w Polsce" aby być na bieżąco z mniejszymi koncertami. I co? I GÓWNO. Znaczna część wpisów to jakieś gimbusiki płaczące za Nirvaną, spamujące swoimi stronami w stylu "Noś glany, bądź taki #!$%@? rockowy" i inne gówna tego typu. Noż ja #!$%@?ę, jakim skończonym ułomem trzeba być aby nie zrozumieć tak prostej rzeczy jak temat tej jednej, konkretnej
Po wpisie kolegi @Nick3emnick nt. kolejek w sklepach: http://www.wykop.pl/wpis/7648964/te-baby-w-miesnym-ktore-nie-wiedza-po-co-tam-przys/

I ja wyleję swoje gorzkie żale...

Ja to nie wiem jak to jest, ale #!$%@? mam to samo. Stoisz na #!$%@? poczcie, kolejka na 20 osób, 2 okienka otwarte a 3 inne mają 'okienko nie czynne'. No i oczywiście #!$%@? stajesz w kolejce, łapiesz się za głowę bo tyle stania. Czekasz 30 minut, a za Tobą nikogo, no #!$%@? nikogo. Jesteś następny do