Siema Mirki
Trzeci raz robię domowe wino (tylko z winogron, w sensie winogrona + woda + cukier) i za pierwszym razem wyszło mi za słodkie i za szybko rozłałem, bo mi korki wyskoczyły i trochę wina poszło na marne. Za drugim razem nie dopilnowałem i wyszedł mi ocet. W tym roku zrobiłem i fermentacja się kończy i sprawdzam areometrem (czy jak to się zwie) i mi wychodzi że wino jest w rzeczywistości
Trzeci raz robię domowe wino (tylko z winogron, w sensie winogrona + woda + cukier) i za pierwszym razem wyszło mi za słodkie i za szybko rozłałem, bo mi korki wyskoczyły i trochę wina poszło na marne. Za drugim razem nie dopilnowałem i wyszedł mi ocet. W tym roku zrobiłem i fermentacja się kończy i sprawdzam areometrem (czy jak to się zwie) i mi wychodzi że wino jest w rzeczywistości































#wino #pijzwykopem #alkohol #gownowpis