Dostałam prawie 8 lat wyroku za oszustwo finansowe. Za błędy z czasów, gdy byłam dyrektorką finansową i magister ekonomii, przyszło mi zapłacić najwyższą cenę.Dzisiaj wrzuciłam na mojego darmowego bloga bardzo osobisty wpis o dniu rozprawy apelacyjnej. O tym, jak system odbiera ci resztki godności jeszcze przed salą sądową. Opisuję tam marsz w kajdankach „pajączkach” (łańcuchy łączące ręce i nogi, przez które musisz iść tiptopami, żeby się nie przewrócić) przez piwnice sądu, czekanie
bilans-ujemny via Wykop
- 0
@Project_Im_Not_Going_In: Nie. Niedawno wyszłam, dlatego jeszcze to co tam przeżyłam jest dla mnie takie świeże.
bilans-ujemny via Wykop
- 1
@Not_Broken: Tak, wyrok prawie jak za głowę, ale zaostrzenie kar dla finansówek zgotował nam były minister sprawiedliwości, który teraz przed własnymi przepisami ucieka z kraju. Pozdrawiam
bilans-ujemny via Wykop
- 1
I jak się trzymasz psychicznie po czymś takim? Dajesz radę?
@Project_Im_Not_Going_In: Dzięki za troskę i to pytanie. Szczerze? Dzisiaj trzymam się już naprawdę nieźle. Mam stabilną pracę, wspaniałą rodzinę, która nie odwróciła się od mnie w najgorszym momencie, i powoli, krok po kroku buduję swoje życie na wolności od nowa. Ale nie będę ukrywać – powrót do normalności po 5 latach to była mordercza walka. Przeszłam terapię, bo bez przepracowania
bilans-ujemny via Wykop
- 0
trzeba było nie kraść złodzieju
@Not_Broken: Masz stuprocentową rację. Popełniłam gigantyczny, życiowy błąd, za który przyszło mi zapłacić najwyższą możliwą cenę – straciłam lata wolności, a najgorsza była rozłąka z rodziną. Odsiedziałam swój wyrok od pierwszego do ostatniego dnia, odkupiłam winy i spłaciłam dług wobec społeczeństwa. Właśnie dlatego piszę teraz tego bloga i książkę całkowicie KU PRZESTRODZE – żeby nikt, skuszony wizją szybkich pieniędzy, nigdy nie powtórzył moich błędów. Pozdrawiam!
bilans-ujemny via Wykop
- 0
piszesz książkę tylko dlatego ze to jedyne wyjście zarobienia pieniędzy, nie kłam że roisz to ku przestrodze altruistycznie.
I nie odbieraj mnie źle, odgibałas całość. Dług spłacony, tylko wyrok się ciągnie
@Not_Broken: Masz stuprocentową rację i cenię to, że patrzysz na sprawę trzeźwo. Nie mam zamiaru udawać przed Tobą Matki Teresy zza krat. Oczywiście, że piszę tę książkę również po to, żeby na niej zarobić. Straciłam kilka najlepszych lat życia,
bilans-ujemny via Wykop
- 0
%-)))) ja p------e, to chyba nawet nawet na wykopie nie przejdzie. Może próbuj na kafeteria.pl albo wizaz farmazoniaro j----a
@grzegorz-grzegorzyk: Rozumiem Twój sceptycyzm, internet widział już wiele zmyślonych historii. Tyle tylko, że prawdziwy kryminał, transporty w pajączkach i cele z morderczyniami to nie są opowieści z Kafeterii, ale mój prawomocny wyrok i surowe lata życia, które odgibałam od pierwszego do ostatniego dnia. Masz pełne prawo mi nie wierzyć – na
bilans-ujemny via Wykop
- 0
gorzej jak ktoś rzeczywiście zna kryminał od drugiej strony i czyta te brednie.
@grzegorz-grzegorzyk: Skoro znasz kryminał z drugiej strony, to powinieneś wiedzieć jedno: więzienie dla facetów, a potężny, zamknięty oddział żeński to są dwa całkowicie odrębne światy. U kobiet nie ma męskiej subkultury, tam hierarchię buduje się manipulacją, układami, dostępem do tytoniu i tym, kto ma mocniejszą psychę. Jeśli jesteś z SW, to doskonale wiesz, jak wyglądają procedury transportowe,
Siedziałam kilka lat w polskim więzieniu dla kobiet za finansówkę. Dzisiaj wrzuciłam na mojego darmowego bloga tekst o totalnym odarciu z intymności – czyli o realiach więziennej łaźni. Wspólne rozbieranie na komendę kilkunastu dziewczyn, paraliżujący strach przed tym, czy współosadzone nie zaczną się na ciebie gapić, i dokładnie 6 minut na umycie się we wrzątku pod okiem znudzonej oddziałowej. Piszę e-booka o moich przeżyciach zza krat, całkowicie szczerze i KU PRZESTRODZE. Jeśli
bilans-ujemny via Wykop
- 1
@wypok_wypok: W więzieniach dla kobiet klasyczna subkultura grypserska (taka jak u facetów – z odmowami jedzenia, ostrymi podziałami) praktycznie nie istnieje. U kobiet hierarchia i układy opierają się na zupełnie innych rzeczach: na manipulacji, dostępie do dóbr (takich jak tytoń, kawa czy własny telewizor) oraz na tym, kto ma najmocniejszą psychikę i potrafi zdominować celę słownie.
bilans-ujemny via Wykop
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
bilans-ujemny via Wykop
- 1
@not_me: Też tak myślałam, dopóki nie zobaczyłam standardu 'trzygwiazdkowego'. Zamiast łóżka king-size dostajesz trzy twarde, brudne szmaciane kostki, które rozjeżdżają się w nocy, a za klimatyzację służy otwarte okno w maju przy sześciu palących kobietach. O tym 'luksusie' i zderzeniu dyrektorki finansowej z więziennym standardem piszę na blogu bez cenzury. Zapraszam do lektury, może ten bilans uświadomi wielu osobom, jak wygląda rzeczywistość.
bilans-ujemny via Wykop
- 0
karuzela vatowska
- 1600
Mój szef próbował mnie kiedyś przekonać, że mniejsze wynagrodzenie jest dobre bo w razie braku zleceń, firma najpierw zwolni zarabiających więcej.
#pracbaza #cnc #januszebiznesu
#pracbaza #cnc #januszebiznesu
bilans-ujemny via Wykop
- 0
@k0n0p: świetne, brawo, to może najbezpieczniejszy będzie wolontariat.

źródło: Okładka
Pobierz@Perkelev: Jedno drugiego nie wyklucza. Wyrok odsiedziałam od deski do deski m.in. na oddziale zamkniętym, więc status skazanej to fakt, nie tajemnica. Ale matematyka na moim koncie też się zgadza. Właśnie podbiłeś mi algorytm i zrobiłeś darmowy zasięg dla tagu. Jako była dyrektor finansowa dziękuję za bezpłatne wsparcie mojej kampanii marketingowej. Bilans zysków i strat właśnie wyszedł na plus. A to
@telemach20: Dziękuję Ci za to pytanie. Otóż to prosta kalkulacja biznesowa. Pseudonim to marka, którą buduję od zera na Substacku i w self-publishingu. Po drugie – ochrona danych osobowych i prywatności mojej rodziny, która nie brała udziału w moich błędach z przeszłości i nie musi teraz świecić oczami w Google. Ja swój rachunek wobec państwa spłaciłam co do dnia na P1, P2 i
@Kinda: Mój profil, moje zasady, mój biznes. Na oddziale zamkniętym słyszałam gorsze rzeczy od ciekawszych ludzi i jakoś nie usunęłam konta. Skoro moje wpisy masz w dupie, to fascynujące, że marnujesz swój czas, żeby zostawić tu komentarz. Zasięg i tak naliczyło, bilans się zgadza. Pozdrawiam.