Przyszedł do rodziców przed świętami polecony z gminy dotyczący pieca że nie wysłali jakiejś tam deklaracji i że mają w ciągu 7 dni dostarczyć jakieś dokumenty dotyczące klasy kotła i dowody zakupu opału. Anie jednego ani drugiego nie mamy bo ten piec ma z 20 lat nie nie zamierzamy go wymieniać a węgiel mamy kupiony jeszcze rok temu. Co najlepiej zrobić? Olać to czy kupić tabliczkę 5 klasy na allegro i grać
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jonasz68: sierpniowy wieczór pachnący oparami słońca stłumionego cisza nocy…i tylko ty sam pośród tej głuchej eterni przemieszczasz się rozmyślając o tym że życie nie znaczy nic…dopóki sam nie nadasz mu sensu.
  • Odpowiedz
@tomwick55 dobra przyznam się że na początku sam się trochę z tego śmiałem ale żart wałkowany codziennie staje się męczący. Ten chłop jest niepełnosprawny i bierze całą tę przykrą sytuację z jego udziałem na poważnie, chociaż powinien liczyć się z tym że internet to jednak brutalne miejsce. Na pewno znajdą się odklejeńcy co przyjadą pod jego dom
  • Odpowiedz
@HuopWsiowy: Bandyto xD
A jako czynnik nie do pominięcia jest tutaj też "gosposia" księdza na wsi - czy tak wyjęta z puli samica oraz sprowadzony samiec potrafią wypędzić huopa z widłami i pochodniami? Czy będzie on bierny nadal w obliczu zemsty boskiej?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak ja nie znoszę przeflancowanych słojów. Wśród patodeweloperki jest obecnie trend aby budować szeregowce i klony na jak największych zadupiach. Wiadomo ziemia tania, można wyciągnąć większy zysk, mimo relatywnie niższej ceny za taki "dom". Wszystkie podwarszawskie wioski są literalnie obsrane taką deweloperką. I teraz tak. Ktoś kto indywidualnie sobie budował dom na wiosce, to podejmował świadomą decyzję. Wiadomo, że wszędzie daleko, komunikacja żadna, samochód must be. Natomiast mieszkańcy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 3
zdolny-innowator-15: To że karynki jeżdżą potem 15x dziennie do sklepu suvami to pikuś. Najgorsze są chyba stada budowlańców jeżdżące na wykończenia takich kołchozów przez parę lat. Wszędzie śmieci wywalane przez okna, małpki i flachy. Jeszcze zależy od lokalizacji. U nas na wiosce wcisnęli dwa pasy szeregowców, ale jest za mało miejsc parkingowych i od razu cała ulica zastawiona. Nie wiem kto to deweloperskie guano kupuje, ale potem im przeszkadza jak traktor
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hejka, macie jakieś pomysły na z-----------y? O co cho. Mamy lokalną ulicę gminną, która przez osiedle domów wychodzi za miasto i dalej na rzadko zabudowane wioski. Ulica 5m bez chodników. Wszystko było ok, dopóki na tych wioskach deweloper nie postawił kilku osiedli, tzw. łanowych, łącznie kilkadziesiąt domów i drugie tyle szeregowców. Od tej pory z ulicy zrobiła się autostrada, ludzie z----------ą 100 i więcej, jakaś totalna dzicz. Wnioskowaliśmy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Życie na wsi to nie tylko wolność od ludzi. To przede wszystkim wolność od państwa i "racji" innych ludzi. Nikt nie zabroni mi posiadać starego, terenowego pickupa. Motocykl crossowy bez tłumika też mi nikt nie zabroni nim jeździć po polach bez papierów. Do tego własne ujęcie wody. Możesz palić sobie w piecu drewnem z lasu. Własna żywność. Wystarczy kilka królików, kury, trochę zdolności manualnych i masz jedzenie. Możesz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 154
@mirko_anonim: a teraz wyobraź sobie że są ludzie którzy czują się szczęśliwi żyjąc w mieście i nie mają potrzeby palenia drewnem w piecu, słuchania muzyki na full, wiezienia zwierząt czy rzucania petów pod nogi. Jesteś w stanie sobie to wyobrazić?
  • Odpowiedz
Motocykl crossowy bez tłumika też mi nikt nie zabroni nim jeździć po polach bez papierów


@mirko_anonim: nikt nie zabroni komuś rozwiesić linki na drodze, w ramach docenienia hałasu. Wieś jest krainą wolności ()
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie spotkało mnie nic lepszego niż życie na wsi. Domek, piesek, kurki, las obok, zero ludzi. Po prostu ja sam i natura. Pogadać z innymi mogę sobie w internecie. Rano kawka i jajko prosto od kurki z widokiem na las, w południe obiadek, potem kawka w ogrodzie, kolacja i do spanka. Rano czasem spacery po lesie, drzewo do kominka, ciepła herbata i książka. Nie ma piękniejszego życia. Praca
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 159
@mirko_anonim: a gdzie zarabiasz? Sądząc po tabelkach, to chyba w mieście?


@Mufann: Przecież napisał że zarabia tam skąd pracuje, co ma do tego fakt skąd wychodzą przelewy?

Domek, piesek


@mirko_anonim Zaraz przyleci jakaś mirabelka i napisze że to nie są warunki do trzmania psa, psu to potrzebny jest kurnik deweloperski 35m2 i sralnik zwany też Torem Agility na betonowym osiedlu #pdk
  • Odpowiedz