via Android
  • 1
@moll

@Blueweb: raczej że świńsko. W parniku to się ziemniaki dla świń robi. U moich dziadków taki był


czasami mam wrażenie, że ludzie mają kompleks życia w mieście ¯_(ツ)_/¯ . jak dla mnie (ofc też musiałem do tego dojrzeć) nie ma nic piękniejszego od życia na wsi. Przy domu mam 6 hektarów własnej ziemi, swoje warzywa, jaja, przetwory, spokój. Fajnie żyć nie według miastowej mody. Oczywiście #patologiazewsi jak i #patologiazmiasta istnieje
  • Odpowiedz
Niedawno po dłuższej przerwie odwiedziłem na wsi rodzinę od strony mojej babci. W ciągu tygodnia odwiedziłem kilku wujków, ciocie i kuzynostwo, z których wszyscy są potomkami rodzeństwa mojej babci, która miała kilka sióstr i braci (wszyscy już nie żyją), a która w młodym wieku przeprowadziła się do dużego miasta, by tam studiować i później pracować, gdzie też poznała mojego dziadka.

Ta wizyta wywołała u mnie nostalgiczną tęsknotę za minionymi czasami oraz za