via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Cześć ludzie z #wegetarianizm #weganizm od jutra zmieniam całkowicie swoją dietę i może życie [i tak pewnie lepsze nie będzie ( ͡° ʖ̯ ͡°)]

Mam pytania
1. Na co zwrócić uwagę czego jeść więcej czego unikać
2. Macie jakieś ulubione dania na obiad?
3. Wychodzi drożej/taniej czy to samo na jedzenie?
4. Z jakich stron używacie przepisów?
5. Bo ja mam takie Pojęcie że mięso mogę zatopić kaszą
@masieg: Najpierw potwierdź czy idziesz w wegetarianizm czy weganizm bo to różnica

1. Jeść więcej strączkowych i orzechów. Unikać produktów które mają węglowodany proste. Celować bardziej w złożone, pełnoziarniste. Jeść jak najmniej przetworzonych
2. Sałatka: ząbek czosnku, mała czerwona cebula, sałata, ser feta, oliwki, pomidory,papryka, ogórek kiszony, ziarna słonecznika, orzechy włoskie,pistacje (obrane oczywiście) fasola czerwona, ryż czarny i polane łyżką oliwy z oliwek dobrej jakości. Opcjonalnie papryczka ostra
3. Głównie na
Co tam mi ciekawego polecicie? Mam na liście

1. Książkowej:
- farmagedon
- głód
- świat na rozdrożu
- to zmienia wszystko

2. Filmowej:
- aktualnie zaczęłam naszą planetę (myślicie, że Krystyna Czubówna jest taka mądra i pamięta to wszystko co przeczytała w życiu?)
- żywieniowe chyba widzialam wszystkie, poproszę rzeczy w stylu mieszkańców ziemi, eko itp.
#wegetarianizm #weganizm #ekologia #zerowaste
@lunaria: Mnie się Czubówna ostatnio kojarzy głównie z fajnym sci-fi, bo słuchałem Odysei Kosmicznej i Niezwyciężonego z Audioteki, gdzie była narratorem. Teraz jak słyszę jej głos, to najpierw mi się to nasuwa na myśl, a nie fimy przyrodnicze, a myślałem że to niemożliwe ;)
Ale o co chodzi w "mogą" i "nie mogą"? To wegetarianizm czy weganizm jest jakąś religią, prawem czy coś w tym stylu? Ja trochę inaczej na to patrzę i myślę, że zależy to od tego z jakich powodów ktoś decyduje się na konkretną dietę. Ja zjadam wszystko co chcę, a że nie chcę jeść psów, kotów, świń, krów, kur i całej reszty ssaków i ptaków to ich nie jem. Ryb też nie
@LipaStraszna: Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. To każdego indywidualna sprawa czego nie je, i jak sobie taki wegetarianin raz na rok zje mięso to też jego sprawa. Tak samo jak nie demonizuje osób jedzących ryby, chociaż sama nie jem niczego co ma oczy. Ale zdarza mi się posmakować wędliny, które wędzi mój Tata w celach doradczych. Bekę mam z osób, którzy wtedy łapią bulwers, że przecież nie jem mięsa. Nie mam