Mirki jakie polecacie zimowe buty na śnieg, ale nie taki do kolan, raczej max do kostki w lesie np. albo w miarę ubitym prostym szlaku górskim? Chodzi głównie o wodoodporność.
Co sądzicie o quechua sh100 u warm albo Solognac crosshunt 300? Jakieś inne propozycje?
Cena jak najniższa, jakość jak najlepsza, wiadomo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Max 350zl, ale wolałbym coś koło 200
Co sądzicie o quechua sh100 u warm albo Solognac crosshunt 300? Jakieś inne propozycje?
Cena jak najniższa, jakość jak najlepsza, wiadomo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Max 350zl, ale wolałbym coś koło 200



























za co lubicie wspinaczki, zdobywanie szczytów? jakaś wolność, widoki? myślę że zapach też musi być super, drzewka i te sprawy. Robię prezent dla takiego jednego którego to kręci i myślałam co do tego kupić. Teraz wszyscy już chyba mają butelki termiczne, więc chyba dam sobie spokój, plecak to w sumie nawet nie wiem jaki sobie kupić, a co dopiero innymi
źródło: comment_1670360697qsAvhIGxBbSgsQxVgPbWGJ.jpg
PobierzTo jest w ogóle dobre pytanie, bo ja mam tak że jak jestem w domu to chce mi się w góry, a jak jestem w górach (szczególnie zimą) to k----e na siebie, na góry i w ogóle na to że tam jestem. P------e jakieś.
Ale możesz kupić Buffa (chustę taką) i na niej coś wyhaftować. Buff zawsze spoko i zawsze się przyda,