Trudny dzień
Szósta rano. Budzik przepędza płytki, krótki sen. Jest widno, więc zapuchnięte oczy trudno otworzyć. Głos dzieci powoli dociera do głowy. Trzeba być. Trzeba być bardziej. Trzeba być tak, jakby nic się nie działo. Ciało mechanicznie wykonuje kolejne czynności, wyuczone przez lata.
z- 0
- #
- #
- #


























