Wpis z mikrobloga

liceum to było największe g---o - 7 godzin w ławce a potem nauka po szkole i w weekendy.


@adam-pajac: Spałeś na lekcjach, że musiałeś jeszcze w domu się douczać? Kucie po zajęciach i w weekendy to było dopiero na studiach, liceum było lajtowe
  • Odpowiedz
@adam-pajac: studia też były z-----e pod tym względem, najgorsi jeszcze byli bumerzy co p--------i, że jak pójdziesz do pracy to dopiero będzie chujnia xd robię 8h i wywalone j---a, hajs się zgadza, w porównaniu do liceum i studiów to luz jest xd
  • Odpowiedz
@adam-pajac: u mnie licbaza była hardkorowa, bo była na 1 miejscu w rankingu perspektywy w województwie. I miała przez to pełno nauczycieli których misją jest zgnoić uczniów i pokazać im miejsce w szeregu. Tam się słabi uczniowie nie dostawali. Bez świadectwa z paskiem i 90/100 z egzaminu gimnazjalnego to nawet nie było co próbować. W takiej szkole w normalnych warunkach rzadko kiedy byś słyszał o dwójce czy trójce na sprawdzianie.
  • Odpowiedz
@adam-pajac: w sumie trochę zmarnowany czas to był. Nie byłem z bogatej rodziny, a tam większość to bananki były. Cięzko mi się było z nimi integrować jak byłem wiecznym golasem, a ci dostawali nowe auta z salonu za to że prawko zrobili.
  • Odpowiedz