153 472,51 - 5,17 = 153 467,34

Upały były, egzamin, certyfikat i wgl kilka innych wymówek, ale dziś koleżanka spytała czy pobiegamy i nie miałam żadnego sensownego powodu odmówić xD
Z jednej strony sama bym pewnie szybciej pobiegła, ale z drugiej strony to pewnie nic bym dzisiaj nie pobiegła xD cieszę się że mnie wyciągnęła
Oslo, po raz pierwszy nie straciłam czucia w stopie po 20 minutach, zmieniłam buty na większe i w końcu dobrze
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noe44 OPce chodzi o to, że gdyby biegła sama, a nie z koleżanką, to miałaby lepsze tempo. Ale z drugiej strony, gdyby koleżanka jej nie wyciągnęła dzisiaj na bieganie, to by nie biegała dzisiaj wcale. A pieski to pieski - podczas biegu liczyły ile psów spotkały i wyszło im, że 23.

@voliereen Brawo! I nie poddawaj się wymówkom!
  • Odpowiedz
153 505,60 - 4,35 = 153 501,25

To niezłe kulwa 5 km ( ͡° ʖ̯ ͡°) wiem że bieg bez atestu etc ale jakby nie było bliżej mu do 4 km niż 5. Biegaczom wychodziło czasem i mniej z tego co widze na stravie xD
Ogólnie sam bieg i impreza spoko. Medal w pyte. Pierwsze 2 km dźwignęłam na tempie 4:50, potem słońce zaczęło mnie niszczyć bo wydolnościowo czułam się okej, kolki
enteropeptydaza - 153 505,60 - 4,35 = 153 501,25

To niezłe kulwa 5 km ( ͡° ʖ̯ ͡°) wi...

źródło: 353722768_177007991813782_1473192807744259146_n

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

153 558,20 - 42,22 = 153 515,98

Dużo ostatnio się działo na tagu, więc ciutkę się ośmieliłem i postanowiłem sobie strzelić prywatny maraton górski (ʘʘ)

Start o 5:00, choć i to było troszkę za późno - żona nie poczekała na mnie ze śniadaniem xD Cóż, mogłem mniej się obijać
enron - 153 558,20 - 42,22 = 153 515,98

Dużo ostatnio się działo na tagu, więc ciutk...

źródło: 8DB76EBA-F42B-4DFD-BE74-846C316958C0

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
@NonServiam-: Kwintesencją mojego s----------a to było bieganie 15km do sklepu na zakupy. Oddałem wtedy samochód do mechanika. Nie zapomnę jego wyrazu twarzy jak biegłem ze sklepu z wypchanymi siatkami w łapach, a on mnie zobaczył bo gdzieś jechał swoim autem. Ale był zdziwiony chłopina. Szybko mi naprawił gruza, chyba mu było mnie szkoda XD
  • Odpowiedz
153 577,23 - 14,01 = 153 563,22

Pierwsze 14km od liceum (òóˇ)

Duszno i gorąco, myślałem że mi lepiej pójdzie, ale i tak jest zajebiście.
Ostatnie 3km przyspieszyłem - zajebiste uczucie, kiedy myślisz że już jesteś pusty, a tu się okazuje że siłą woli jeszcze da
spyyke - 153 577,23 - 14,01 = 153 563,22

Pierwsze 14km od liceum ᕦ(òóˇ)ᕤ

Duszno i...

źródło: Screenshot_20230625-113301

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

153 592,68 - 6,05 - 6,38 - 3,02 = 153 577,23

Ten tydzień słabiutko: Bieg boso po plaży, 10x100m i jeden easy run.
Niestety podczas poprzedniego tygodnia coś nadwyrężyłem staw skokowy/łydkę w lewej nodze. (Nie boli jak chodze ale kuleje jak próbuje biec i nie dam rady na tej nodze podskakiwać). Więc robie przerwe i tylko się rozciągam i stosuję zimne okłady żelowe).

No i udało się dorwać piękne kanarkowe Cliftony w promce na
neufrin - 153 592,68 - 6,05 - 6,38 - 3,02 = 153 577,23

Ten tydzień słabiutko: Bieg b...

źródło: hoka

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

153 634,22 - 6,38 - 15,01 - 11,13 - 9,02 = 153 592,68

Coś nie szło mi dodawanie wpisów w tym tygodniu - samo bieganie też słabo, jak widać trafiały się słabiutkie dni, z kończącą się właśnie sobotą gdzie w ogóle nie pobiegałem bo żywcem nie było jak. No ale nie ma co narzekać, miesiąc nie jest najgorszy, a w tym roku już na liczniku jest niemal 2600 km. Dzieci wysłane na
enron - 153 634,22 - 6,38 - 15,01 - 11,13 - 9,02  = 153 592,68

Coś nie szło mi dodaw...

źródło: IMG_5134

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

153 703,46 - 5,27 = 153 698,19

Nie ma to jak w domu. Nigdzie nie biega mi się tak dobrze jak tutaj. I widać to po dzisiejszym biegu, bo przebiegłam (zero marszu!) 5.27km w tempie 7:58min/km, co oczywiście jest mega wolno, ale na moje obecne możliwości to jest mały sukces. Jestem z siebie bardzo zadowolona. ()

Mogę z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@randall No właśnie nie planowałam biegać, bo to tylko długi weekend do poniedziałku, ale może się właśnie w poniedziałek skusze. Głupio tak nie wyjść biegać w urodziny. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
153 715,86 - 2,40 - 10,00 = 153 703,46

Nocny Bieg Świętojański w Gdyni za mną. Jest życiówka i złamane 45'! ()
I tutaj mam niemałą zagwozdkę bo czas z zegarka - 44:47, czas z nieoficjalnych wyników organizatora 43:45 netto ¯(ツ)/¯.
Nigdy mi się nie zdarzył taki rozjazd, zegarek raczej zawsze startuje i stopuję na czas. W historii biegu nie mam przestoju itp. Czy ktoś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

153 726,88 - 11,02 = 153 715,86

Łooo Panie dzisiaj stuknęło 15 lat na wykopie. Jakby człowiek wiedział to by cyknął te 15km (°°

W każdym bądź razie dzisiaj wyruszyłem na patrol w stronę Mielna. Było kilka minut po 6 rano jak dobiegłem do wejścia na promenadę. Tam spotkałem pierwszego strudzonego imprezowicza, który w samotności
randall - 153 726,88 - 11,02 = 153 715,86

Łooo Panie dzisiaj stuknęło 15 lat na wyko...

źródło: IMG_0994

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach