69 010,93 - 24,00 - 14,15 - 6,85 - 12,61 = 68 953,32

Tydzień zakończony long runem na bieżni. Biegło się całkiem nieźle.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 69 010,93 - 24,00 - 14,15 - 6,85 - 12,61 = 68 953,32

Tydzień zakończony lo...

źródło: 1000024294

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 091,47 - 10,00 = 69 081,47

Trzeci dzień świąt w gronie najbliższych dziwnie sprzyja codziennemu wybieganiu. Trochę tylko żałuję że zużyłem swój pretekst do wyjścia z domu z samego rana. Tempo słabiutkie, ale warunki nie pozwalały na nic więcej - oblodzone chodniki tylko czyhały na jeden błędny krok

#sztafeta #bieganie

Skrypt | Statystyki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 096,56 - 5,09 = 69 091,47
No i kolejna lokalizacja parkrunowa odhaczona ( ͡ ͜ʖ ͡) Wynik mało powalający (PB na 5 km mam 21:20), ale na przeszkodzie stanęła gołoledź panująca na trasie ( ͡° ʖ̯ ͡°) W moich Brooks Adrenaline ślizgałem się jak w łyżwach, raz nawet wykonałem efektowny ślizg, który prawie skończył się glebą xD
#bieganie #sztafeta
PawlaczBorzy - 69 096,56 - 5,09 = 69 091,47
No i kolejna lokalizacja parkrunowa odhac...

źródło: 1000004601

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 139,77 - 12,05 = 69 127,72

Jeff konsekwentnie udaje, że święta nie istnieją i wrzucił w plan 8x800m. Warunki były raczej z kategorii „test charakteru” - mróz, wiatr i poranek, czyli idealne combo, żeby nic nie szło ( )

Od początku biegło się ciężko, organizm średnio współpracował i po kilku powtórzeniach było jasne, że dziś nie ma sensu cisnąć jak głupi. Skończyło się na 4x800m + 4x600 m,
randall - 69 139,77 - 12,05 = 69 127,72

Jeff konsekwentnie udaje, że święta nie istn...

źródło: IMG_8244

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 157,77 - 11,00 = 69 146,77

Święta w gronie najbliższych to świetny motywator żeby założyć buty i wyjść przy -7 na bieganie. Zwłaszcza że Garmin proponuje z myślą o lutowym półmaratonie bieganie interwałów - żal było nie skorzystać.
Zwłaszcza że od dawna nie biegałem niczego innego niż standardowe tuptanie po zwyczajowej trasie. Finalnie wyszło całkiem zdrowo i przyjemnie

#sztafeta
CzarnyMarian - 69 157,77 - 11,00 = 69 146,77

Święta w gronie najbliższych to świetny...

źródło: 1000006772

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 192,96 - 21,37 = 69 171,59

Pamiętaj, aby dzień świenty świencić! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Tragicznie obżarty po wigilii położyłem się spać gdzieś o 1:30... ale organizm tak się domagał uczciwego papatonu #2137 że kwadrans po 5 się obudziłem i poszedłem się ogarniać. Na zewnątrz - 7°C, odczuwalna - 12°C więc trochę trwało, zanim się ze wszystkim zebrałem i nasmarowałem wszelakimi mazidłami. Potem poszedłem po
enron - 69 192,96 - 21,37 = 69 171,59

Pamiętaj, aby dzień świenty świencić! ( ͡º ͜ʖ͡...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 220,37 - 7,20 = 69 213,17

Wigilijne biegi po lasach w Gdyni. W sloncu cieplo, w cieniu chlodno. Sporo osob na spacerach z psami w lasach, troche biegaczy i troche rowerzystow.
Pogoda sprzyja dzialaniom sportowym. Ziemia zamarznieta, wiec jest mocny chwyt butem. Tempo 6,03 min/km.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem #gdynia
briskmann - 69 220,37 - 7,20 = 69 213,17

Wigilijne biegi po lasach w Gdyni. W sloncu...

źródło: biegi_wigilia

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

69 230,47 - 10,10 = 69 220,37

Magic mile od Jeffa zaliczone. Tempo lepsze o 12 sekund niż dwa miesiące temu, więc coś jednak trybi. Łatwo nie było - odczuwalne -10, warstwy jak cebula, człowiek bardziej Michelin niż biegacz. Ale weszło, więc można siadac i jeść ( ͡º ͜ʖ͡º
randall - 69 230,47 - 10,10 = 69 220,37

Magic mile od Jeffa zaliczone. Tempo lepsze ...

źródło: IMG_8231

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pan @randall jak zawsze z-----------o z klasą ( ͡ ͜ʖ ͡) Miejsce na serniczek i karpiczka na pewno jest ( ͡º ͜ʖ͡º)
A co do adidasków, to życzę by spasowały. Ja bardzo sobie cenię Bostony 11, trochę chyba dzięki nim zrobiłem życiówki w tym roku na piątkę, połówkę i maraton (ʘʘ)
  • Odpowiedz
69 298,36 - 12,21 - 12,44 - 10,29 - 17,50 - 15,45 = 69 230,47

Ciąg dalszy powrotu z biegowego niebytu. Jest już coraz lepiej, chociaż droga jeszcze daleka, ale zaczęły wchodzić jakieś większe tempa i nawet jakieś góry wpadły w weekend. Wesołych!

#sztafeta

Skrypt | Statystyki
Rain_Dog - 69 298,36 - 12,21 - 12,44 - 10,29 - 17,50 - 15,45 = 69 230,47

Ciąg dalszy...

źródło: bieganie

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach