Dzisiaj Jeff zaplanował rytmy, przyspieszenia oraz podbiegi i zbiegi. Niby spokojnie, a jednak konkretnie.
Mimo lekkiego wirusa wprost ze żłobkowej dystrybucji noga pracowała, więc trening wszedł bez większego problemu. Tętno trochę wyżej, smog gęsty jak zupa, ale robota zrobiona.
#bieganie Trochę chwalesie. Dwa miesiące temu postanowiłem, że ruszę się i zacznę biegać, dwa razy w tygodniu po 5 km. Dla mnie dużo, 5 km to był mój powiedzmy maks i nigdy dwa razy w tygodniu. Zaczynałem po 5.50/km. Minęły dwa miesiące i dzisiaj pierwszy raz zszedłem poniżej 27 minut. Wiadomo, dla biegaczy to nic, ale dla mnie kolejny poziom przeskoczony. Po nowym roku zamierzam zrobić 5x5 km w tygodniu,
@RyanWolf: biegam od 5 lat i nigdy nie miałem na sobie tego paska do tętna. Jeśli nie trenujesz pod konkretne czasy na zawodach, to moim zdaniem bezsensowny gadżet. Kup dobre buty żeby kolan nie rozwalić i słuchaj organizmu. Jeśli biegniesz ciągiem 5:20 przez 5km, to powinieneś z luzem zrobić 10km poniżej 6:00, to kwestia bardziej głowy niz kondycji w tym momencie. No i oczywiście gratulacje, każdy etap przygody jest tak
Dzisiaj Jeff zaplanował rytmy, przyspieszenia oraz podbiegi i zbiegi. Niby spokojnie, a jednak konkretnie.
Mimo lekkiego wirusa wprost ze żłobkowej dystrybucji noga pracowała, więc trening wszedł bez większego problemu. Tętno trochę wyżej, smog gęsty jak zupa, ale robota zrobiona.
Zobaczymy
źródło: IMG_8190
Pobierz