31 816,15 - 14,55 - 7,20 - 24,62 = 31 769,78
Ostatnie 3 treningi w tym tygodniu. 75.2km plus 40min na rowerze stacjonarnym objętości.
Całkiem mocny tydzień w odróżnieniu od poprzedniego. Wszystkie cięższe jednostki, czyli interwały, treshold i długi bieg wg założeń. W zeszłym tygodniu 3x2mile na 2min30s przerwy zakończyłem po 1 serii i kawałku drugiej, spuchnięty i bez energii. W tym, odcinki 4:33/km 156HR, 4:37/km 164HR, 4:30/km 165HR, czyli dla mnie całkiem ciężko,
Ostatnie 3 treningi w tym tygodniu. 75.2km plus 40min na rowerze stacjonarnym objętości.
Całkiem mocny tydzień w odróżnieniu od poprzedniego. Wszystkie cięższe jednostki, czyli interwały, treshold i długi bieg wg założeń. W zeszłym tygodniu 3x2mile na 2min30s przerwy zakończyłem po 1 serii i kawałku drugiej, spuchnięty i bez energii. W tym, odcinki 4:33/km 156HR, 4:37/km 164HR, 4:30/km 165HR, czyli dla mnie całkiem ciężko,







W tym tygodniu 4 treningi biegowe, ok. 85min na rowerze stacjonarnym oraz 3 treningi siłowe.
W czwartek, podczas biegu podkręciłem trochę kostkę - nawet coś chrupnęło, mam nadzieję że to był jednak but. Całe szczęście nic nie spuchło. Kostka lekko boli, odpuściłem bieganie na 2 dni, ale dziś już wleciało solidne 28km, mam nadzieję, że jutro ból się nie nasili.
W
źródło: sep
Pobierz