#prawo #szpital

Mireczki, mam spory problem.
Jestem właśnie przed szpitalem, przychodzę do syna, tydzień po porodzie i kobieta z ochrony nie chce mnie wpuścić. Twierdzi, że odwiedziny od 13.
Ja uważam, że jako opiekun ustawowy mam prawo wejść, bo przecież nie idę w odwiedziny i mam prawo do opieki nad dzieckiem.

Niestety, na prawie się nie znam, czy może jakiś Mireczek pomoże?
Wczoraj jeszcze na kilka chwil wróciłam na oddział w odwiedziny. Akurat trafiłam na porę obiadu. Przed moim wyjściem jedna ze znajomych (napomknę, dzieli nas 40(!) lat) nie wierzyła, że przyjdę. Schodziła akurat po schodach i widziała mnie przez szybę. Nigdy w życiu nie widziałam tak szczerego szczęścia. Ugięły się pod nią nogi i mocno uśmiechnięta zakryła usta z wrażenia na mój widok. Kobieta ma problemy z alkoholem. Do szpitala wsadziła ją rodzina,
@sspiderr: Spoko, dzisiaj był pogrzeb mojego dziadka. Wcześniej zapowiedziałem, że albo mi wege szamę zamówią na stypę, albo niech mi jedzenia nie zamawiają, bo szkoda wyrzucić i szkoda pieniędzy. Także zamówili wege szamę. Ku mojemu zaskoczeniu zamiast rosołku dostaję krem z pomidorów z grzaneczkami - naprawdę na poziomie. Byłem mega podekscytowany co wyczarują na drugie danie w takim razie. No i wyczarowali ... rybę. Na szczęście ktoś się na nią skusił,
Byłam dziś na oddziale i ogarnął mnie wielki smutek. Pokoje, które tętniły życiem stały się szare. Ludzie z którymi w poniedziałek nawet nie zdążyłam się pożegnać po prostu zniknęli. Dzisiaj wychodzą kolejni. Chce mi się płakać na samą myśl, że nie będę miała do kogo przychodzić. Bo właśnie Ci ludzie sprawili, że chociaż na chwilę zapominałam o nienawiści do siebie, o tym, że boję się oceny innych. Od nich słyszałam cały czas
#oswiadczenie #szpital #gorzkiezale

Ja #!$%@? gdzie ja jestem. Koles w stanie ago lozko obok właśnie przez rurke w tchawicy nadmuchal banke z gluta wielkosci pilki do siatki. Na prosbe zeby zrobili cos z tym czlowiekiem uslyszalem tylko

to niech Pan mu powie, ze to ostatnia banka w jego zyciu


Po czym tylko totalnie wyczilowanym glosem krzyknela przez korytarz

Pani Helenko, pacjent spod 7demki sie gotuje.


Minelo 10 minut, koleś ledwo dyszy, warczy
@lupaczkokosow: no dokładnie.... przecież zwierzęta mają mieć gwarantowane godne warunki, a co z ludźmi, staruszkami? To ma być godne umieranie?To już lepsza eutanazja. To w szpitalu gdzie ciotka leżała pielęgniarki same kazały kupić środek na odleżyny nam. Nie wiem jak jest na oddziałach innych palitatywnych...ale fakt ze geriatria w Polsce nie istnieje.Myślę, że jakby moja ciotka leżała w tym zolu jeszcze tydzień, nie wiem co by było.A ten pan o którym
Siema Mircy, chciałbym wam opowiedzieć moją historie ze #szpital im. Hipolita Cegielskiego w #poznan.

tl;dr


w czwartek wrzucałem zdjęcie mojego palca po grze w piłkę Link od razu pojechałem do szpitala z tym palcem. Tam na SORze został mi nastawiony, nie zostało wykonane ani prześwietlenie ani nie została mi wydana karta informacyjna. Palec chrupnął i się wyprostował. Kobieta mnie obsługująca powiedziała że możemy ew. założyć szynę i tyle.

W poniedziałek poszedłem
Pobierz
źródło: comment_PwJdS9VmXIAOYstcuIkBVkNnx8OxBuGi.jpg