Witam. Zostaję minusowany przez jakichś imbecyli. Dostaję minusy za komentarz w którym napisałem: "Nauczyłem się pisać i liczyć zanim poszedłem do szkoły. oczywiście, że przymus nie jest wcale konieczny. Świadczy o tym cała masa przykładów. Chociażby Witkacy nigdy do szkoły nie chodził, jego edukacją zajął się ojciec. Ale to zbyt trudne dla ludzi którzy innych pod przymusem chcą uszczęśliwiać. Już jeden z drugim pisze, że "przecież to potrzebne". Każdemu potrzebne są gacie
@GlaudeTrelkovsky: Słusznie prawisz, albowiem tchórzostwa znamieniem jest tajność w tego rodzaju procedurach. Kto śmiałości nie ma czynić z otwartą przyłbicą, niechaj nie czyni wcale.
Pierwszy Wielki Finał teleturnieju "Jeden z dziesięciu" z dnia 29 Listopada 1994 roku. Co najlepsze, brało w nim udział jedenastu zawodników. Spójrzcie na tę scenografię i muzykę :)
Sejm zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków nowelizując ustawę o systemie oświaty. Zdecydowano, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat, po rocznym obowiązkowym wychowaniu przedszkolnym w wieku 6 lat.
@graf_zero: Nie jego wina? Państwo mu na siłę "pomaga" nie pytając o zgodę? xD Chcesz powiedzieć, że te transmisje w publicznej TV to bez jego zgody? xD
Rząd przyjął projekt ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym. Zakłada on utworzenie rejestru osób skazanych za seksualne czyny wobec nieletnich. Jedna z jego baz - z danymi m.in. recydywistów - ma być powszechnie dostępna.
Farkhunda Malikzada została fałszywie oskarżona o spalenie Koranu i kilkusetosobowy dziki tłum dokonał na niej natychmiastowego samosądu: pobicia, przejechania i podpalenia. Wszystko nagrali na wielu smartfonach. Policja na miejscu nie zapobiegła zdarzeniu. Relacja reporterów New York Times.
Co to w ogóle za argument? Europejskie średniowiecze nigdy nie było tak "ciemne" jak się je powszechnie przedstawia, natomiast zachowania ludu w państwach muzułmańskich od setek lat są takie same.
@Xaveri: Wymordować losowych ludzi? Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że pewnie zdecydowana większość miejscowej ludności czyn tego dzikiego tłumu poparła, i gdyby mogła to by w tym współuczestniczyła, jednak co z, powiedzmy 1-3% normalnych? (liczba z d--y i nie stanowi istoty argumentu)
Dziwi mnie w ogóle, że muszę coś takiego pisać, i że koncepcja "odpowiedzialności zbiorowej" nie zginęła jeszcze w umysłach współczesnych, wyrosłych ponoć na gruncie cywilizacji łacińskiej (a
źródło: comment_rzvDEp3pNAY2LCSNaBbgGrHHZTKo8r7i.jpg
Pobierz