
kaarp via Wykop
@CzlowiekzBlizna7: do tego dochodzi fakt, że samo "nie mówienie nic" już jest objawem depresji, tylko jakoś nikt nie chce tego zauważyć. "A mój chłop to potrafi siedzieć po pracy na krześle przez pół godziny i patrzyć się w ściane, taki juz jest". Bo tak ciężko niby odczytać męskie emocje, nie uśmiecha się, nie ma na nic ochoty, chodzi ciągle zamyślony, wkurza się pod byle preteksem ale jak go spytasz czy














