Chodzi mi po głowie wyjazd do Hiszpanii kontynentalnej na przelomie grudnia/stycznia na rower.
Kilka dni jazdy, rower (szosa/gravel) z wypożyczalni, jazda na lekko, raczej bez bagazy. Trasy około 80-120 km dziennie. Tak 5 dni jazdy. Szukam biura podróży, ale z tym słabo. Może ktoś był, może ktoś też by pojechał. Co myślicie
#szosa #gravel #hiszpania
Kilka dni jazdy, rower (szosa/gravel) z wypożyczalni, jazda na lekko, raczej bez bagazy. Trasy około 80-120 km dziennie. Tak 5 dni jazdy. Szukam biura podróży, ale z tym słabo. Może ktoś był, może ktoś też by pojechał. Co myślicie
#szosa #gravel #hiszpania





















źródło: comment_1664129698pmmRALv6ts6kuNbqWUE8At.jpg
Pobierz