Nie ma chyba durniejszej #tradycja niż wigilijny karp.
Z 60% rodzin kupuje na wigilię karpia, tylko po to, żeby później go wyrzucić do kosza.
Ta ryba jest niesmaczna, tłusta i oścista.
Poza wąsatem wujkiem, który chyba tylko z poczucia obowiązku zje kawałek, nikt tego nie rusza.
Zobaczcie jakie to gigantyczne marnotrawstwo środków i zasobów, o męczeniy #ryby nawet nie wspominając.
Hodujemy to przez trzy lata tylko po to
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciek_xd: a to celna uwaga, zgadzam się. Chociaż w tym zrezygnowałem z social mediów niedługo rok minie. Jedynie wykop został, chociaż tutaj od 3 miesiecy ograniczanie.

Więc to raczej wypadkowa starodziadostwa i uzaleznienia od szybkiej dopaminy. Chociaz ten minecraft to przeciez tez szybka dopaminka
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak mnie wkurza świąteczne żebractwo. Aniołki, elfy, mikołajowe i zaczepiają ludzi niemal w każdym sklepie. Sklepy też wpuściły fundacje, które przejadają 90% zebranych środków, a tylko 10% oddają na cel charytatywny. Gryzę się w język, by nie spławić takiej żebraczki w ostrych słowach. Odwracam głowę w drugą stronę.
#polska #swieta #wigilia #zakupy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co kupić mamie, która zwykle nie ma czasu dla siebie, ciagle gdzieś goni, myśli o innych, a nie o sobie? Lubi gotować, jeździć na rowerze latem i uwielbia zwierzęta, szczególnie psy.

#prezent #swieta
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neverwalkalone: w Hebe są takie masażery do twarzy, czy tam aplikatory do kremów. Dziś teściowej kupiłem od choinkę. Znaczy Mikołaj kupił. Coś koło 150zl.
Może mamie też się przyda taki domowy luksusik.
A może serie masażu lub spa? A może wyjazd? Zależy od budżetu.
  • Odpowiedz
@Heady1991: dokładnie tak zrobię, odkąd nie ma mamy to większość czasu spędza przed telewizorem, za to jak tylko coś się w domu popsuje to ożywa i dłubie :P jak przeszli na emeryturę to z mamą trochę pracowali z drewnem, odnawiali meble itp, ale nie dam mu przecież szafki do odnowienia, no i samemu to tak trochę smutno by było.
Myślę że żeby nie było tak całkiem prosto to wezmę mu
  • Odpowiedz