@RandyBobandy No zależy.Na przykład możesz sie zakochać z wzajemnością.I wtedy dostaniesz szczęście od dziewczyny.Albo możesz mieć talent do tego co lubisz i na tym opierać kariere.Życie dało ci predyspozycje.Albo wygrać bogactwa,wtedy dostałeś to od losu.No i jakbym dostał to czego chce to no rozumiesz.Duchowy rozwój ok jest bardzo ważny ale trzeba sie skupić na tej samoświadomości którą żyjesz teraz.Nastepnę życie o ile będzie,będzie już czymś innym.To co było kiedyś już przepadło.To też
No i jakbym dostał to czego chce to no rozumiesz


@paruwczanbiedronki: Rozumiem że byłbyś wtedy szczęśliwy, na chwilę. Szukanie szczęścia w czynnikach zewnętrznych, a najbardziej w ludziach, to sposób na nieszczęście dla siebie i innych. Przywiązanie do nietrwałych zjawisk zawsze kończy się cierpieniem. Prawdziwe niewyczerpane źródło szczęścia znajduje się w Tobie bliżej niż się wydaje i jest niezależne od tego ile masz na koncie w banku.

Mam nadzieję że znajdziesz swoje
Ustroni sobie szukają na wsi, nad morzem lub w górach. I ty zwyczajnie bardzo za tym tęsknisz. Wszystko to jest bardzo niemądre, bo przecież można usunąć się, kiedykolwiek zechcesz, w głąb siebie. Nigdzie bowiem nie schroni się człowiek spokojniej i łatwiej, jak do duszy własnej, zwłaszcza ten, kto ma taką ustroń wewnętrzną, że się natychmiast zupełny znajdzie spokój, jeżeli w nią się wpatrzy. A nic innego nie nazywam spokojem, jak wewnętrzny ład.
Za przypomnieniem kolegi inherentnego, reklamuję wszem i wobec, kolejny podcast na kanale varia melancholika. Tym razem o paradoksie nadziei, i jak zawsze lekko filozoficznie. Lajki, komentarze, subskrypcje - na wagę złota, brylantów i wszystkiego razem.

#nadzieja #beznadzieja #rozpacz #cioran #filozofia #kepinski #cierpienie #nietzsche #samobojstwo #depresja #smutek #smuteczek #stoicyzm
"Cho­ro­ba, nie­wo­la, dom roz­pa­dający się w gru­zy, pożar -nic z tego nie jest przy­pad­kiem nie­prze­wi­dzia­nym.Wie­działem, na jak nie­spo­koj­nym świe­cie kazała mi żyć na­tu­ra.Tyle już razy obok mo­je­go pro­gu nie­sio­no po­chod­nie i świe­ce od­pro­wa­dzając na cmen­tarz przed­wcześnie zmarłych.Tyle już razy roz­le­gał się łoskot walącego się domu.Mam się więc dzi­wić, że i mnie spo­tkają kie­dyś nieszczęścia, sko­ro za­wsze wokół mnie krążą? A jed­nak większa część lu­dzi wchodząc na okręt nie myśli o bu­rzy."

Se­ne­ka
@Kkk15:

"Czyż war­to za­da­wać so­bie ból, wbi­jając się na pal, czy war­to wi­sieć roz­ciągniętemu na krzyżu, byle tyl­ko od­wlec tro­szeczkę to, co pośród nieszczęść jest naj­lep­sze, czy­li ko­niec męczar­ni? Czy war­to za­trzy­my­wać duszę po to tyl­ko, by dłużej konać?"
Se­ne­ka, Li­sty mo­ral­ne do Lu­cy­liu­sza.

Sto­icy jed­no­znacz­nie apro­bują sa­mobójstwo i eu­ta­nazję.Twierdzą ja­sno że nie war­to przedłużać życia za wszelką cenę.
"Nic nie nisz­czy zdro­wia tak bar­dzo, jak częsta zmia­na środków lecz­ni­czych, nie za­bliźnia się rana, na której wypróbo­wu­je się różne leki, nie wzmac­nia się roślina, którą się wie­le­kroć prze­sa­dza."

Seneka "Listy moralne do Lucyliusza"

"Kie­dy raz daną rzecz roz­ważymy i do­ko­na­my prze­myśla­ne­go wy­bo­ru, nie po­win­niśmy się dręczyć dal­szy­mi wątpli­wościa­mi, czy był to wybór słuszny, czy nie.Szczególnie po­win­niśmy od­sunąć od sie­bie wątpli­wości do­tyczące spo­so­bu, w jaki re­ali­zu­je­my to, cośmy so­bie po­sta­no­wi­li.Przystępując do działania,
Przede wszyst­kim trze­ba właści­wie oce­nić swe siły, po­nie­waż bar­dzo często myślimy, że po­tra­fi­my więcej, niż możemy wy­ko­nać.Je­den do­znał porażki wsku­tek zbyt wiel­kiej ufności w swoją wy­mowę, dru­gi li­czył na do­cho­dy z majątku większe niż mógł je otrzy­mać, trze­ci zbyt wytężoną pracą do­pro­wa­dził wątłe ciało do osta­tecz­nej ru­iny.

Se­ne­ka o pokoju ducha

#filozofia #stoicyzm
Dzi­siaj to ja uj­rzałem piękną dziew­czynę, a jed­nak nie po­wie­działem w swej du­szy: „Oj! – jakże bym ja so­bie z nią po­spał! Hm!” I nie snuję w swej wy­obraźni dal­sze­go wątku miraży, jak to owa uro­cza dziew­czy­na stoi przede mną, jak to ona zdej­mu­je z sie­bie swe szat­ki, no i, przy moim, oh! boku na łożu się kładzie! Głaskam ja tedy swą łysą głowę, no i mówię ja so­bie: Bra­wo! Epik­te­cie! A
Szanowny @Tajemnicza_Melancholijna_Postac: kto szydzi ten samo sobie wystawia świadectwo, dla nich jedynie pomocą może być mądrość:
«Dokądże głupcy mają kochać głupotę,
szydercy miłować szyderstwo,
a nierozumni pogardzać nauką?

Nie ma się też co denerwować:
13 Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy
i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
Strzeż się go, byś nie miał przykrości
i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
Unikaj go, a
Przypatrz się wokół wszystkim śmiertelnym. Wszędzie znajdziesz obfite i nieustanne powody do smutku. Jednego do codziennej pracy wzywa dokuczliwe ubóstwo, drugiemu nie daje spokoju nigdy nie zadowolona żądza zaszczytów, inny lęka się o bogactwo, którego pragnął, tak że nawet to, czego pragnął, jest dla niego udręką, innego męczy samotność, innego praca, jeszcze innego tłum ludzi, zawsze obsiadujących przedsionki. Ten martwi się, że ma dzieci, tamten, że ich nie ma. I wcześniej zabraknie