Jestem minimalistą, choć nie dążę do posiadania jak najmniejszej liczby rzeczy, lecz do tego, by każda z nich miała dla mnie realny sens i wartość. Traktuję minimalizm przede wszystkim jako sprzeciw wobec nadmiernego konsumpcjonizmu i zanim coś kupię, zastanawiam się, czy rzeczywiście tego potrzebuję. Moje podejście zaczęło się od refleksji po filmach „Spisek żarówkowy” i „Jedz, zanim zgnije”, a szczególnie od sytuacji z napełnionym kartridżem do drukarki, który mimo że nadal miał
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
Słuchajcie mam ostatnio taką mocną rozkminę nad tym jak żyjemy i na co tracimy czas. sam zawsze miałem ogromny problem z tym co właściwie chcę od życia bo jestem z natury ambitny. przez ten chory perfekcjonizm, nerwicę i wieczny tryb walcz lub uciekaj mój organizm w końcu zaczął wysiadać i dorobiłem
z- 4
- #
- #
- #
- #
- #






























1. Zanim coś kupisz, zastanów się, czy naprawdę tego potrzebujesz.
2. Najpierw sprawdź, czy możesz użyć tego, co już masz, naprawić coś albo zrobić to sam.
3. Nie płać za funkcje, których nie potrzebujesz.
4. Jeśli analogowe wystarczy, wybierz analogowe.
5. Jeśli się da, kup rzecz