Cześć Mirki mam pytanie i proszę o opinię z waszej strony.
Moja żonka miała stłuczkę wyjeżdżając z parkingu. Wyjeżdżała z parkowania prostopadłego bardzo wolno i kiedy zauważyła nadjeżdżający pojazd to się zatrzymała. Niestety nie zdążyła podjechać z powrotem do przodu i nadjeżdżający kierowca uderzył w auto. Napisała oświadczenie że to jest jej wina bo wyjeżdżała i włącza się do ruchu, natomiast w tym miejscu był monitoring. Z relacji ochroniarza który widział nagranie
Moja żonka miała stłuczkę wyjeżdżając z parkingu. Wyjeżdżała z parkowania prostopadłego bardzo wolno i kiedy zauważyła nadjeżdżający pojazd to się zatrzymała. Niestety nie zdążyła podjechać z powrotem do przodu i nadjeżdżający kierowca uderzył w auto. Napisała oświadczenie że to jest jej wina bo wyjeżdżała i włącza się do ruchu, natomiast w tym miejscu był monitoring. Z relacji ochroniarza który widział nagranie






























https://wykop.pl/wpis/75180855/ehh-bialy-seacik-na-parkingu-zarysowany-widac-ciem
Do pani przyszedł policjant, po czym odwiedziła nas, mówiąc, że chce się dogadać. A wcześniej, to wciskała kit o słupku na parkingu.
Nic to, ma przyjść spisać protokół.
Przeszedłem się po parkingu i znalazłem białe rysy na czarnym aucie, podobna wysokość. Znam z widzenia sąsiadkę. Zostawiałem numer telefonu i opis sprawy, ale auto zniknęło z parkingu i tyle...
W tygodniu idę