Często śnią mi się mieszkania, które kiedyś należały do mojej rodziny, gdzieś tam w mojej głowie wciąż są moim domem, a mimo to nawet we śnie przypominam sobie, że mają już innych właścicieli i mieszkańców, dopiero jednak wtedy, gdy już je nawiedzam lub staję przed drzwiami mieszkania. Czasem mimo wszystko wchodzę. Klucze nie zostały zmienione i wymyślam we śnie dziwne preteksty do tych odwiedzin.
"Muszę zabrać ostatnie meble i rzeczy z szafy"
"Muszę zabrać ostatnie meble i rzeczy z szafy"




