@TrexTeR pamietam jak mowila ze jest zle ale wyzdrowieje i sobie odrobi te stracone lata, bardzo chciala po prostu wyjsc na zewnatrz jak bylo cieplo, spedzic czas jak zdrowi ludzie. Tydzien pozniej juz nie zyla. Jedna z tych smierci, ktora mnie poruszyla.
  • Odpowiedz
Zastanawiam się nad sensem istnienia.
Nie jestem najmłodsza, połowę życia -+ mam juz za sobą. Nie skarże się a raczej zastanawiam nad tym jak moje życie będzie wyglądać za 20,30,40 lat. Często myślę nad tym co jest po śmierci,ogólnie przemyślam nad umieraniem hmm nawet mnie to fascynuje. Nie jestem typem osoby która ma depresję więc nie patrzcie na mnie z tej perspektywy. Jestem raczej typem wojowniczki która brnie przez życie. Lata lecą
iwaify - Zastanawiam się nad sensem istnienia.
Nie jestem najmłodsza, połowę życia -+...

źródło: temp_file7106672363236522849

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lata lecą co raz szybciej a ja jeszcze tyle chcę zrobić


@iwaify: To po prostu rób, zastanawianie się nad sensem życia może Cię tylko zamrozić w działaniu i dostaniesz nieprzyjemnych myśli.
  • Odpowiedz
Wczoraj rano w szpitalu zmarł mój ojciec. Gdy odwiedziłem go jeszcze w nocy 10 godzin wcześniej, już wtedy nie komunikował się ze światem. Leżał pod tlenem, wszędzie wokół rurki, kable i cała pracująca aparatura. To był okropny widok. Bardzo ciężko oddychał, jego płuca z każdym łykiem powietrza uginały się niczym gumowa piłka. Usiadłem obok niego i przeraziłem się. Patrzenie na taki widok było dla mnie najbardziej niepokojącym obrazkiem jaki widziałem w swoim
Bunch - Wczoraj rano w szpitalu zmarł mój ojciec. Gdy odwiedziłem go jeszcze w nocy 1...

źródło: ...........jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunch: Doceniam to, że chciało ci się aż tyle napisać i podzielić się z wszystkimi swoją historią. Również znam to uczucie gdy ktoś bardzo bliski umiera, niestety też doświadczyłam takiej sytuacji 2 lata temu, gdy w domu mój dziadek zmarł (66 lat wiek w czasie śmierci). Wybaczenie nie jest wpędzaniem kogoś w poczucie winy jeśli jest szczere, w dodatku osoba tak bardzo poszkodowana zdrowotnie nie jest w stanie już niczego
  • Odpowiedz
@Bunch wyrazy współczucia. Co do przebaczenia ono musi być szczere i płynąć z głębi serca. Jeżeli przebaczasz, bo ktoś o to prosi, to nie ma takiej samej wartości. Warto to przemyśleć i przebaczyć, gdy będzie się na to na prawdę gotowym.
  • Odpowiedz
Czytając historię tego Mirka zastanawiam się czy istnieją jakieś firmy albo instytucje gdzie mogę podpisać jakiś papier że po mojej śmierci pakują wszystkie moje graty, zawożą do rodziców, organizują pogrzeb etc.? Oczywiście za opłatą

Nie mam znajomych a mój tryb życia jest taki że o mojej śmierci czy niemożności dowiedzą się rodzice w sumie nigdy xD

Jakieś pomysły?

#smierc #pytanie #kiciochpyta
S.....r - Czytając historię tego Mirka zastanawiam się czy istnieją jakieś firmy albo...

źródło: temp_file5111104401125563663

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@Tajlosfit: myślałem że bardziej będę korzystał z życia a w tym wieku to będę miał już rodzinę, duży dom i dobrą pracę (najlepiej własną firmę). Zrealizowałem tylko to ostatnie a co do pierwszego punktu to szkoda gadać... nigdy nawet na randce nie byłem.
  • Odpowiedz
Dziwnie tak się dowiedzieć że kolega z klasy nie żyje bo glejaka mózgu miał level 28.
Mimo że go nie znałem już po szkole to i tak dziwnie.
#smierc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yurakamisa: miałem tak samo w zeszłym roku, kumpel z klasy nagle w pracy upadł i zmarł w wieku 26 lat, dzień wcześniej wysyłaliśmy sobie memy a za tydzień idziesz na pogrzeb ( ͡° ʖ̯ ͡°) masakra
  • Odpowiedz
  • 402
O curwa xD coś ćpoł wymyślając to. Moim zdaniem takie coś bedzie generować permanentny smutek i tęsknotę. Nie pozwoli iść dalej i przejść żałoby
  • Odpowiedz
19 Lutego odszedł mój przyjaciel, ważny członek mojej rodziny, mój przyjaciel i kompan życia, kot imieniem Majki.

Był ze mną większość mojego życia, od 17 lat, ale pokonała go choroba nerek. To jak bardzo pusto po nim odczuwają wszyscy, bo kochało go wiele osób. To jak wielką pustkę pozostawił w naszych sercach, myślę że sam czuje, gdziekolwiek teraz jest.

Natomiast jeśli ktoś z was ma kota perskiego, który ma pierwsze objawy nerkowe,
jan3sobieski - 19 Lutego odszedł mój przyjaciel, ważny członek mojej rodziny, mój prz...

źródło: 7dedd1ee-728b-47f9-b3b5-c742ea210bec

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan_3_sobieski: 17 lat piękny wiek dla kota. Nie biczuj się każdy popełnia błędy. Ja po uśpieniu ostatniego miałam myśli, że może za długo próbowałam ją wyleczyć, że mogłam o te dwa tygodnie wcześniej ją uśpić. Ale tak naprawdę nie ma to sensu - chcemy być najlepsi z najlepszych dla naszych futer, czasami nie wychodzi. Trzymaj się tam
  • Odpowiedz