@profumo: skoro uważasz, że nic nie ma, to dlaczego miałoby to cię przerażac? Przecież nic, niebyt to zero uczuć, emocji, a w tym również tych złych, czyli bólu, lęku, smutku, nienawisci. W porównaniu do niektórych religii chyba jest to w pewnym sensie bezpieczniejsze wyjście niż np. Piekło,gdzie te złe emocje by dominowały. Zresztą jakby tak pomyśleć to właśnie ta wizja że coś tam jest po śmierci napawa między innymi strachem,
  • Odpowiedz
Niestety ale brednie piszesz. To nie tylko ''jakieś'' halucynacje tylko realne opisy. Nie moze byc brak świadomość na wieki bo to idiotyzm. Nic nie trwa na wieki i wlasnie moze byc ten 2088 rok i jestes na przyklad reinkarnowany. Swiadomosc nie gasnie na wieki dlaczego? Bo życie nie trwa wiecznie i nieistnienie nie trwa wiecznie i tyle.
  • Odpowiedz
Czemu się nie udało?


@khejit: chyba ten glupi zwierzecy instynkt przetrwania. juz bylem na torach kolejowych, juz slyszalem nadjezdzajacy pociag, ale nie umialem... milion mysli, a co jesli cos pojdzie nie tak, odsune sie w osatniej chwili, uderzy w glowe/cokolwiek i bede sparalizowany/okaleczony i potem juz nie bede w stanie zakonczyc tego raz na zawsze, co poczuja te 2, 3 bliskie mi osoby, ktore o mnie dbali, jedna z nich
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Sofa zastanawiałem się jak leżałem. Z racji że łóżka pewnie starsze ode mnie to..sporo pożegnał się z tym światem na łóżku
  • Odpowiedz