Ostatnio złapałem rozkminę, bo jako DBA/DevOps mam prace typowo administratorskie jak optymalizacja SQL czy silnika bazodanowego bo np. znalazłem jakieś rozwiązanie które usprawni działanie bazy albo jakieś migracyjne duperele, może puszczenie jakiegoś szitu w CHEF. I jako że pracuję jako jedyny DBA w zespole programistów mam trochę lipę bo tam wszyscy mają w Jira jakieś storypointy konkretne ze szczegółami i linkami do repo i codziennie sobie chłopaki to dokumentują tam co grzebią
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Widur: czy często? Codziennie. Przy taskach programistów wywiązują się mini dyskusje, a ja mówię co mam powiedzieć co tam w klastrach i pipelinenach gra i nara. Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
Nie mam pojęcie jak to możliwe, że w USA 90% PMów/ PO których spotkałem w swojej karierze to boomerzy jak sam skuerwenson brani chyba z kompletnej łapanki. Ludzie 50+ bez minimalnej wiedzy o IT i o tym jak ogarniać swój projekt. Już nie wymagam wiedzy technicznej ale brak minimum wiedzy biznesowej jak coś ma działać i wsparcia w tym temacie. Chłop na planningu zero pracy własnej, wszystko leci do deweloperów: "Zróbcie taski,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kermii: to są ludzie, którzy współtworzyli współczesne IT. Tam po prostu pracownik jest mądry, kumaty, ma dużą swobodę i coś wykombinuje, żeby było dobrze. Eurosieroty przyzwyczajone do miliona regulacji i prowadzenia za rączkę chciałyby najlepiej, żeby im PM napisał w której linijce której klasy coś podmienić. Zero inwencji własnej, dlatego Europa to skansen IT.
  • Odpowiedz
  • 12
@Romska_Palo_Ul_Laputa: "Pracownik coś wykombinuje" XDDD Jakie są wymagania biznesowe, czego dokładnie oczekuje od nas klient/ biznes i co mamy zrobić? Nie wiem - wykombinuj coś sam eurosieroto. Czy Ty w ogóle się słyszysz?
  • Odpowiedz
A no i jak coś to programista ma być pod telefonem jak pies, zwykły robol.
A klient albo analityk czy kierownik projektu? A to już inna bojka, oni potrzebują specjalnego calla i spotkania.
  • Odpowiedz
Retrospektywa - wystawiana była w miejscach publicznych, najczęściej na whiteboardach, tablicach, spotkaniach Teams czy excelach, aby mogła skutecznie służyć wymiarowi sprawiedliwości. Obiekty te wykorzystywano do wykonywania kary na honorze, poprzez wystawienie programisty na widok publiczny. Zdarzały się również umowy, które miały kary za niedowiezienie, co umożliwiało dojebywanie nimi przez zgromadzoną gawiedź, a siedzącego w niej skazańca doprowadzało do wymiotów i omdleń. Ofiary dojechane w retro były obrzucane wyzwiskami lub różnego rodzaju przedmiotami,
ByczekRozplodowy - Retrospektywa - wystawiana była w miejscach publicznych, najczęści...

źródło: retro

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Programista zostaje przykuty do sprintu jak do ławy tortur. Z każdym dniem czuje taski na swoim czole, myśląc, że zbliża się do upragnionego końca. Kiedy deadline zostaje osiągnięty, zamiast ulgi pojawia się szok:
„Sprint zakończony? Nie, zaczynamy następny!”

Sprintowa tortura wodna.
#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #pasjonatcc #tortury #agile #scrum #b2b #memy #
ByczekRozplodowy - Programista zostaje przykuty do sprintu jak do ławy tortur. Z każd...

źródło: chinska tortura wodna

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brutalne, nawet kółka na prezentacjach SCRUM są te same.
#programista15k #scrum #it #pracait #kolchoz
ByczekRozplodowy - Brutalne, nawet kółka na prezentacjach SCRUM są te same.
#programi...

źródło: 425a6a46-92a5-4ef8-ae44-41f04138fe59_1024x1024

Pobierz

Samoorganizujesz się?

  • Tak, ale tylko jak Scrum Masterka nie patrzy 10.5% (4)
  • To grzech ksiądz mi nie pozwala 21.1% (8)
  • Jeszcze jak! 28.9% (11)
  • Ehh, piękny termin na chaos decyzyjny kierownictwa 39.5% (15)

Oddanych głosów: 38

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: fojer pisał szablony do wordpressa, więc na pewno już jest multimilionerem ;)

pamiętam jak pisał, że na nich zarabia 200 dolarów miesięcznie PASYWNEGO, powtarzam PASYWNEGO dochodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Klient w niedzielę wieczur eskaluje do PM, że wersja na środowisku niezupdatowana i nie może przeklikać zmian. Jest stara, bo puściłem deploy w piątek przed wyjściem z biura, ale npm się posypał przez konflikty zależności. Jak to wytłumaczyć nietechnicznemu klientowi? Kolejny problem to tempo prac. Projekt wystartował początkiem 2021 i przez 4 lata nie powstała wersja portalu, którą można by komuś pokazać, bo nic nie działa jak należy. Jutro jest dzień sądu.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moment, moment. Co się robi jak zadanie jest nadszacowane albo rozwiązało się samo? A no właśnie. Dlatego Story Pointy to najgłupsze co wymyślono.
Widzieliście, aby wykonanie podłóg liczono za m2? No włąsnie tak liczą, a jak trudniejsza podłoga to wyższa stawka albo trzeba zatrudnić lepszego kafelkarza. Tylko w SCRUMie liczy się jakieś nierealne abstrakcyjne Kafelki Punkty.
A programiści nie mogą powiedzieć, że no mamy trudniejsze płytki i kafelki w jakiś fikuśny wzorek, więc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: napisałbym ci po co te sp, ale przecież ty wiesz swoje, więc szkoda szczępić. Odkąd pracuje mój management zawsze kazał sam estymaty mnożyć razy dwa, bo większość programistów je zaniża z różnych względów, a ostatecznie płaci i tak klient, zewnętrzny lub wewnętrzny. No chyba że pracuje się na własny produkt to krzyż na drogę, najgorsze miejsce do pracy
  • Odpowiedz