@ByczekRozplodowy: po prostu rynek z pracownika na pracodawcy się zmienił i wchodzi polska mentalność. Sam nieraz miałem takie zlecenia które mnie wręcz ogłupiały to znaczy że mój poziom techniczny spadał bo po prostu robota realnie nie dawała możliwości rozwoju a zwłaszcza eksperymentowania bo eksperymentując, protypując uczysz się najwięcej.

Robi się u nas polskie piekiełko. Wysokie wymagania, nędznie intelektualnie robota, a wręcz ogłupiająca (bo ciekawe projekty robi zachód albo robi się
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: Dodatkowo rynek dyskryminuje programistów którzy nie piszą projektów w popularnych rozwiązaniach. Jesteś programistą języka X? Fajnie ale ile lat masz doświadczenia w frameworku Y, bibliotece Z. Nie masz ? Mieliście własne rozwiązania? To przykro mi miras nawet nie dostaniesz się na rozmowę techniczną bo ktoś inny sobie wpisał większe doświadczenie. Narazie. I tak ktoś kto może mieć większą fundamentalną wiedzę (bo pisał albo brał udział w pisaniu czegoś od
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: Generalnie nic nie mam do gadania z klientem zamiast dwugodzinnych refajmętów z analitykami którzy są na 5 projektach jednocześnie xD infrę też ogarnę, ale bez oncalli.
No i nie za 140 xD
  • Odpowiedz
Beka z polaczkow co są najbardziej proUSA krajem na świecie a jednocześnie godzą się na z-----------e w sprintach na b2b za 130 zł + VAT na godzinę xD

Może wyżyć się da w małym mieście za taką stawkę, ale nieważne jak ciężko byś pracował to obywatelstwa USA sobie nie kupisz

To dramat jak polacy pozwolili zniszczyć własne marzenia o american dream godząc się przed Julkami z HR by pracować za jakieś grosze za
CastleBuilder - Beka z polaczkow co są najbardziej proUSA krajem na świecie a jednocz...

źródło: temp_file814567450269171386

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CastleBuilder: przecież to nie jest oferta skierowana do specjalistów IT, tylko do prawdziwych bogoli. Programiści to współcześni proletariusze. łatwi do zastąpienia, wyzyskiwani, nikogo nie obchodzą, nikt po nich nie płacze. Możesz zamknąć zespół i przenieść projekt do Indii a oni jedyne co będą mogli, to napisać post na linkedinie. Jak im powiesz o uzwiązkowieniu się, wspólnym interesie, to cię wyśmieją jako komunistę. xD
  • Odpowiedz
Czemu teraz nie ma klasycznego Team Leadera/Managera tylko jakiś Scrum Master


@ByczekRozplodowy: Pisałem Ci to już kilka razy, napiszę raz jeszcze - Twoja firma to jakiś dziwny kołchozo-eksperyment który nijak ma się do Scruma ani zdrowo rozskądkowej organizacji.

Uciekaj stamtąd czym prędzej bo widać że już ci na psyche to nieźle siadło.
  • Odpowiedz
@Iwasawa: obecnie jest dokładnie odwrotnie, znaleźć cokolwiek na UoP graniczy z cudem. Wszędzie próbują wciskać B2B. W międzyczasie dolar i euro spadły o jakieś 20% i to też na pewno ma wpływ na stawki.
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy myślę, że tak z 21, złożoność danego zadania jest bardzo duża, zagrożenie niepowodzebiem wręcz ekstremalne, wysiłek jaki trzeba włożyć w dane zadanie przekracza nasze możliwości. Ogólnie nie warto.

Pozwolę sobie zaproponować inne rozwiązanie, a mianowicie strzepanie kapucyna, które ogólnie wyceniłbym na 1 jako, że jest to coś co powtarzamy już od dłuższego czasu. Czas realizacji danego zgłoszenia byłby bardzo krótki, nie byłoby żadnego ryzyka, jak i należałoby włożyć minimalny wysiłek.
  • Odpowiedz
To bardziej bug, improvement czy feature?


@ByczekRozplodowy: Czytając Twojego innego posta widzę, że Scrum Masterzyny u Ciebie to zwykli poganiacze, więc zapytaj z uśmiechem po prostu po co musicie ustawiać issue type w Jirze. Dlaczego wszystko nie może być taskiem :)

Bo dobra odpowiedź jest taka: dla transparencji.
Jeśli widzisz same "feature" to widzisz produkt
  • Odpowiedz
Analogia 1:1, też wmawia się klientom, że przyśpiesza i ułatwia to pracę. Klient sam musi sobie zapakować, zeskanować i jeszcze przejść przez bramkę, aby sprawdzić czy przypadkiem nie ukradł.
W świecie SCRUM zwiemy to samoorganizacją, programiści sami sobie przypisują tickety, wyświetlają boarda, rodzielają taski, wyceniają je. Ale spróbuj tylko nie zeskanować paragonu albo banany będą miały 50g więcej.
#programista15k #scrum #programowanie #korposwiat #bezrobocie
ByczekRozplodowy - Analogia 1:1, też wmawia się klientom, że przyśpiesza i ułatwia to...

źródło: BRAMKA AUSCHWITZ

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bulldogjob - Ostatnia prosta Badania Społeczności IT 2025 (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞ https://bit.ly/...

źródło: bulldogjob BSIT25 1x1 270125 co zmienio się v1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pizgam desperadosy na home office. Ile wypić, aby zapomnieć?
Dla ustalenia, pije kolorowe desperadosy po 400ml.
#programista15k #programowanie #it #scrum

Ile wyjebać Desperadosów na home office?

  • 0 0% (0)
  • 1 0% (0)
  • 2 2.7% (2)
  • 3 8.1% (6)
  • 4 27.0% (20)
  • jak dla dziecka te liczby, do odciny walisz 48.6% (36)
  • nie da się zapomnieć o mobbingu w scrumie 13.5% (10)

Oddanych głosów: 74

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach