Ja p------e czaicie, że pracuję w takim kołchozie, że nawet Scrum Masterka nie przedłużyła umowy, mimo, że na rynku scrumowym zapaść i ciężej fuszkę dostać niż programistom?
Brutalne. Czekam na w-------e na zbity ryj w takim razie. Dzisiaj musiałem ratować się piwkiem na uspokojenie. Chyba tak długo nie wytrzymam. I po co mi ta większa stawka?
It's over dla mnie.
Ktoś w ogóle kalkuluje ile trzeba wydać na leki na ADHD, wizyty
Brutalne. Czekam na w-------e na zbity ryj w takim razie. Dzisiaj musiałem ratować się piwkiem na uspokojenie. Chyba tak długo nie wytrzymam. I po co mi ta większa stawka?
It's over dla mnie.
Ktoś w ogóle kalkuluje ile trzeba wydać na leki na ADHD, wizyty














Jesteście z siebie dumni Agileowcy? Mi to się autentycznie przykro zrobiło, bo chłop niczemu winien, a mobbing motywacyjny i klient oraz kierownictwo zacisnęły sznur na pętli. Jeśli udaje, to wyjątkowo dobrze, a zresztą ja tam go lubię i przykro dla mnie, takie rzeczy w pracy.
Do tego prowadzi praca w SCRUM. Dla paru złotówek rujnuje
źródło: stres w scrumie
Pobierz