Nie wiem czy to jakiś mechanizm obronny czy nie ale pocieszam się trochę faktem, że jak już przeżyję swoje życie jak ru-ru-rurkowiec to będzie ostateczny koniec. Nie będzie po mnie już żadnych dzieci, o których przyszłość mógłbym się martwić. Jako ostatni po prostu zgaszę światło i sobie wyjdę. Cieszy mnie to, że w jakiś sposób cierpienie na świecie skończy się na mojej osobie. Spróbuję osiągnąć tyle ile mogę a potem odejdę w
czerwony_ptak - Nie wiem czy to jakiś mechanizm obronny czy nie ale pocieszam się tro...

źródło: zaba-zachod-slonca

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lord-Penetrator: z jednej strony fajnie jakby jakiś Bóg istniał bo to by znaczyło, że świat nie jest taki prymitywny. Z drugiej to już mi starczy wrażeń z tego życia i nie chcę żeby istniał ani Bóg, ani żadne życie pozagrobowe
  • Odpowiedz
@czerwony_ptak: Czasem też tak mam, tylko że dodaję kropki i wychodzi mi, że On jest. Są ludzie, którzy wrócili z tamtej strony tj. ze śmierci klinicznej. Są objawienia prywatne. Oczywiście zakładam, że mogą być w części lub całości fejkami, ale jest ich sporo. Większość ostrzega, też przed piekłem.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: W finale szkolnego pucharu w piłce nożnej w 6 klasie podstawówki strzeliłem decydującą bramę po krótkim słupku i dzięki temu wygraliśmy cały turniej. Puchar miał wędrować i każdy z nas miał trzymać go przez miesiąc w domu. Ale kiedy przyszła moja kolej, wszyscy już o tym zapomniel i tak puchar został u mnie. Mam go do dziś.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: Zawsze wspominam dzieciństwo, bo miałem wspaniałe. Byłem wolnym człowiekiem, miałem znajomych i przyjaciół, kochającą rodzinę, mnóstwo zainteresowań i zwyczajnie dobrze szło mi w życiu. Zwykły spacer czy mecz na podwórku wydają się we wspomnieniach, jak sceny z cudzego życia. Wyprawy do Dziadków, zabawki, piłka nożna, szkolne psoty, nawet siedzenie na komputerze było fajne. Najgorszy dzień z lat 0-16 był lepszy niż najlepszy w ostatnich latach.

Dzisiaj niewolnik, przegryw i
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z depresją i samotnością w trudnych czasach?
Wpadłem w #depresja
Rzuciła mnie dziewczyna, jestem na L4 bo mam problemy zdrowotne i zamierzam zmienić pracę. Nie mam nic nagranego więc pewnie kilka miesięcy będę na bezrobociu.
Nie mam znajomych, mieszkam z rodzicami, zbyt wiele lat zmarnowałem w młodym wieku żeby wierzyć w zmianę zycia.
Mieszkam w małym miasteczku, czuje się jak odludek. Dobija mnie codziennosc, dzień za dniem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym się z Wami wszystkimi przywitać. Nie będę się przedstawiał, bo chcę pozostać anonimowy, ale jestem tutaj od 2016 roku.

Pamiętam surowy wyrok na musztardę i testy parówek u Konona. Pamiętam pierwszy Fame MMA i złamaną nigę Magicala. Pamiętam mnóstwo dymów na urzędniczej. Wielu z Was kojarzę z nazwy użytkownika, ale to moje pierwsze konto od 9 lat. Chcę powiedzieć Wam co skłoniło mnie, żeby chociaż na chwilę się tu pojawić.

I’m
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fjubens: wow o dziwo tutaj otwarty "związek" działa w dwie strony czyli pewnie typ jest jakimś chadem, bo inaczej to by wyglądało tak, że jej "mąż" musiałby znosić, że po jego domu kręci se chłopak jego "żony" xd
  • Odpowiedz
@Akinori456: dermatolog, zbadać czy mieszki włosów jeszcze są obecne czy już zwłókniały (wtedy już nic nie zrobisz), zrobić morfologie. W międzyczasie kupić dermenę i loxon max i pryskać na to co ci jeszcze zostało.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Co to za bzdury? Znam kilka języków, a książek to w życiu przeczytałem za dużo, a nie za mało. Zamiast tego trzeba było w liceum i na studiach więcej imprezować i się socjalizować, to może bym nie siedział dzisiaj na tagu...
  • Odpowiedz