#anonimowemirkowyznania
Jak bumerang powraca w internecie temat współczesnego kryzysu męskości. 100% komentarzy pod takimi postami zgadza się, że obecnie mamy kryzys męskości jednak według różowych ten kryzys objawia się tym, że mężczyźni nie potrafią sprostać wymaganiom współczesnych kobiet (stereotypowy mężczyzna) oraz coraz mniej przypomina mężczyznę (zaprzeczenie poprzedniego). Według mnie faktycznie mamy kryzys ale tu chodzi o coś innego.
- Gdybym był chciwym politykiem to ogłosiłbym brak podatku dla kobiet i wyższa emerytura. Dlaczego? Mężczyźni i tak nic nie zrobią. Część powie, że to super pomysł bo kobitki będą miały hehe lepiej, inna część powie "aa szkoda strzępić ryja" i wróci robić swoje a jeszcze inni oburzą się, powypisują coś w internecie i na tym koniec rewolucji. Na siłowni czy wśród kolegów każdy agresywny kozak ale jeśli chodzi o swój społeczny interes to każdy cichutki.
- Naśladowanie kobiet (wyglądu i zachowania). Jeśli kobieta ma poglądy i zainteresowania X,Y to mężczyźni chcąc się przypodobać robią to samo. Jeśli lubi pjeski, podróże i netflix to mężczyźni tak samo. Można się ubierać i wyglądać w dowolny sposób ale mężczyźni chcąc zmienić drastycznie swój image zawsze idą w kierunki kobiecym (makijaż, słynne ubieranie sukienek). Widać to nawet po klubach gdzie wielu naśladuje taniec kobiet i w ten sposób tańczy. Fajnym przykładem też są portale randkowe gdzie opisy i nawet pozy zdjęć bardzo przypominają kobiece.
- Słabi psychicznie, wrażliwi. Jasne, że to nie fair jak promuje się idealną męska sylwetkę tylko czy koniecznie musisz być idealny? Podczas gdy kobiety potrafią nie golić się, mężczyźni starają się dążyć do wyglądu jak z okładki. NIE MA NIC ZŁEGO W DBANIU O SIEBIE, problemem jest bezmyślne dążenie do perfekcji.
- Służalczość jako wyraz męskości (dzięki MNIE ma lepiej), pantoflarstwo (=dżentelmen), simpowanie, generalnie nie umiejętność życia samemu. Czy będę jej się podobał? Czy będę dobry w łóżku? Czy sprawie JEJ przyjemność? Czy mi odpiszę? Czemu nie odpisała? Gdzie ją zabrać? Powienem zapłacić za obiad. Gdzie na walentynki? Co na dzień kobiet? Gdzie zabrać na wakacje? Powienienem jej się oświadczyć i klęknąć. Znosić jej humorki. Moja pani.
Jak bumerang powraca w internecie temat współczesnego kryzysu męskości. 100% komentarzy pod takimi postami zgadza się, że obecnie mamy kryzys męskości jednak według różowych ten kryzys objawia się tym, że mężczyźni nie potrafią sprostać wymaganiom współczesnych kobiet (stereotypowy mężczyzna) oraz coraz mniej przypomina mężczyznę (zaprzeczenie poprzedniego). Według mnie faktycznie mamy kryzys ale tu chodzi o coś innego.
- Gdybym był chciwym politykiem to ogłosiłbym brak podatku dla kobiet i wyższa emerytura. Dlaczego? Mężczyźni i tak nic nie zrobią. Część powie, że to super pomysł bo kobitki będą miały hehe lepiej, inna część powie "aa szkoda strzępić ryja" i wróci robić swoje a jeszcze inni oburzą się, powypisują coś w internecie i na tym koniec rewolucji. Na siłowni czy wśród kolegów każdy agresywny kozak ale jeśli chodzi o swój społeczny interes to każdy cichutki.
- Naśladowanie kobiet (wyglądu i zachowania). Jeśli kobieta ma poglądy i zainteresowania X,Y to mężczyźni chcąc się przypodobać robią to samo. Jeśli lubi pjeski, podróże i netflix to mężczyźni tak samo. Można się ubierać i wyglądać w dowolny sposób ale mężczyźni chcąc zmienić drastycznie swój image zawsze idą w kierunki kobiecym (makijaż, słynne ubieranie sukienek). Widać to nawet po klubach gdzie wielu naśladuje taniec kobiet i w ten sposób tańczy. Fajnym przykładem też są portale randkowe gdzie opisy i nawet pozy zdjęć bardzo przypominają kobiece.
- Słabi psychicznie, wrażliwi. Jasne, że to nie fair jak promuje się idealną męska sylwetkę tylko czy koniecznie musisz być idealny? Podczas gdy kobiety potrafią nie golić się, mężczyźni starają się dążyć do wyglądu jak z okładki. NIE MA NIC ZŁEGO W DBANIU O SIEBIE, problemem jest bezmyślne dążenie do perfekcji.
- Służalczość jako wyraz męskości (dzięki MNIE ma lepiej), pantoflarstwo (=dżentelmen), simpowanie, generalnie nie umiejętność życia samemu. Czy będę jej się podobał? Czy będę dobry w łóżku? Czy sprawie JEJ przyjemność? Czy mi odpiszę? Czemu nie odpisała? Gdzie ją zabrać? Powienem zapłacić za obiad. Gdzie na walentynki? Co na dzień kobiet? Gdzie zabrać na wakacje? Powienienem jej się oświadczyć i klęknąć. Znosić jej humorki. Moja pani.



























czy nie lepiej (tu nastąpi bardzo odkrywcza myśl) po prostu tego nie przeglądać? a jeżeli to kwestia pojawiania się zdjęć normików w newsfeedzie, to po prostu przestań te osoby obserwować, obstawiam, że na 99% ze