Chłop lvl 26, dobrze zarabia (over 15k do nawet 20-25k netto/msc) ma swoje zajebiste mieszkanie w default city na woli, z którego jest super zadowolony (sam urządzał i projektował wnętrze) trochę Oski, bo na tinderze kilka panienek ostatnio udało mu się wyrwać, sytuacja rodzinna też w normie.
Niby wszystko ok, ale chłop cierpi na przewlekła samotność, nikt go nie rozumie, z nikim nie jest w stanie zawiązać dłuższej relacji. Jak jakaś Julka
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

28,5 lat. Chyba już pora wybrać sobie trumne..
Nie było żadnych kontaktów z dziewczynami, żadnych przygód, to już przepadło bezpowrotnie. Do tego brak kariery, brak perspektyw, bieda, over dla chłopa..
Skoro byłem młody i nie poznałem nikogo, chodząc do szkoły itp to teraz będąc starym i nigdzie nie wychodząc wśród ludzi szanse na poznanie są znacznie mniejsze i bliskie zera. Poza tym w takim wieku ludzie focusują na zakładaniu rodziny, a ja
anonanonimowy321 - 28,5 lat. Chyba już pora wybrać sobie trumne..
Nie było żadnych k...

źródło: comment_1673554200EFjYNaA3RqXVJUZdXNfJiz.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego musze być j-----m karłem 171cm który wychowywał się na wiejskim wypizowie ze starymi alkusami? Nigdy nie miałem kolegów i nigdy nawet nie prowadziłem rozmowy z żadną różową, a jedyne wspomnienia z młodzieńczych lat jakie mam to te z bycia gnębionym w szkole.
Przecież to jest fizycznie niemożliwe aby być takim zlepkiem negatywnych zrządzeń losu i cech jak ja.
#depresja #samotnosc #fobiaspoleczna
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jednorenki_Bandyta: ja tam nie wierze w jakieś w psychologiczne zabobony. Świat jest prosty i bezlitosny. Jeśli masz słabe geny to umierasz przy pomocy najbliższego otoczenia i nie przekazujesz ich dalej. Nam się tylko wydaje że jesteśmy czymś więcej w rzeczywistości będąc zwykłymi zwierzętami które przypadkowo wykształciły duże mózgi do sprawniejszego zdobywania jedzenia.
  • Odpowiedz
Więc po co się żalisz, skoro "słabe geny" już zadecydowały o twoim losie?


@Jednorenki_Bandyta: bo dalej pozostaje ten zwierzęcy instynkt chęci przeżycia i strachu przed śmiercią. Pisząc o tym szukam też kontaktu z drugim człowiekiem bo jesteśmy gatunkiem stadnym i samotność wywołuje u nas silny dyskomfort. Pozostają mi tylko miejsca jak te, bo w realu nie jestem mile widziany wśród ludzi co wiele razy mi udowadniali.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 41
Cieszę się, że jestem introwertykiem i lubię samotność bo inaczej byłoby mi ciężko. Chyba osoby, które są ekstrawertykami muszą z tego powodu bardzo cierpieć. Mi do szczęścia wystarczy Granie w gry albo pójście na rower bo i tak bym się z nikim nie dogadał, a wręcz ludzie mnie czasem męczą. Tym bardziej bym nie chciał wchodzić w jakieś związki ale i tak nie mam na to szans xd

#przegryw #
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leotard00: ja w sumie też lubię mieć spokój, a relacje międzyludzkie są dla mnie zbyt dynamiczne.

Co do związku, to z jednej strony chciałbym, by poczuć się kochany i pożądany, ale już z innymi aspektami związku, typu jakieś dynamiczne wyjścia do znajomych czy nawet jej rodziców, bym sobie na pewno nie poradził.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@KalashnikovMirasnikov: no ja mam właśnie tak, że wystarczy mi jak z kimś pogadam raz na miesiąc przez kilka minut i już jest git ale jak ktoś mnie męczy przez długi czas to czasem sam potrafiłem unikać kontaktów
  • Odpowiedz
W piąteg będzie tydzień bez alkoholu. Spontaniczna decyzja. W tym tygodniu było kilka bardzo słabych sytuacji w pracy, najgorzej wczoraj, ale w w sumie nie jest tak źle, trzeba tylko wytrzymać ten pierwszy impuls po powrocie do domu i ewentualnie zbić kilka wymówek typu że tylko jedno piwko no i da się żyć. Chyba trzeba na stałę odstawić, bo i tak nie mam żadnego życia towarzyskiego żeby sobie popijać przy biesiadzie, tylko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj po pracy oczywiscie biurowej ide ze znajomymi z pracy na sushi, do naszej ulubionej knajpy, później z różowa ide do opery, a na końcu obejrzymy w mieszkaniu na osiedlu strzezonym deweloperskim film na netflixie i zamowimy pizze z pyszne pl albo glovo. Żartuje, samotnie na wsi bez perspektyw znowu do kołchozu godzine autem, wroce to bede palil w piecu i gadal do pieca w kotłowni bo nie mam do kogo a
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Sam już nie wiem czy mi się chce szukać różowej. Przecież to i tak będzie znowu rozczarowanie i porzucenie, bo przecież nie będzie chciała się więcej spotkac z przegrywem.

#przegryw #samotnosc
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powoli lapie sie na tym, ze coraz mniejsze dobroci, chwilowy usmiech losu sprawia ze nadzieja dostaje boosta.. "moze to ten dzien?" "moze teraz bedzie inaczej?" "to dobry znak" Konczy sie jak zawsze. Zawod, zlosc, obiecanie sobie ze to byl ostatni raz, nie nabiore sie juz na takie zagrywki swiata. Wrazliwosc.. Mowia ze to wspanialy dar. Tylko kto to mowi? wlasnie, nie osoba wrazliwa. Mowi to osoba ktora korzysta na naszej wrazliwosci. Kiedys,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@depresyjnydziad: ja zsby dojść do siebie po wielu trudach walki i wyrzeczeń zeby wyprostować stan emocjonalny, potrzebowałem kilku lat. Włączyć o kogoś to jedno, byc z kim to drugie, ale cierpieć po stracie części zycia jest niewyobrażalne.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czasem mam wrażenie, że zezgredzialem w wieku 20 lat. Mentalnie czuje się jakbym był po 30, jakoś łatwiej mi się rozmawia z ludźmi w tym wieku niż moimi rowiesnikami, z którymi przez ostatni rok mam prawie zero kontaktu. Nie wiem, czy to ogólnie przez mój raczej spokojny typ charakteru, gdzie nie chce mi sie chodzić na imprezy i pić do porzygu, czy jestem tym słynnym freethinkerem. Nie czuje się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie jest to kwestia wieku tylko upodobań. Osobiście znam 30-latków jak i 40-latków dla których imprezy z piciem do porzygu to najlepsze imprezy… tyle ze te osoby mniej imprezują niż za młodu bo maja dzieci, ale mentalność została. Dla mnie zawsze impreza z planszówka była lepsza niż w klubie z alkoholem i jest to o prostu upodobanie, a nie mentalność starego człowieka.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czemu ciągnie mnie do chodzenia do kościoła mimo że zawsze byłem bojownikiem kościoła. Chyba życie mnie zweryfikowało. 29 letni przegryw, z roku na rok samotność co raz bardziej daje się we znaki. Fajnie by było należeć do jakiejś wspólnoty, wychodzić regularnie do ludzi. Chodzenie do kościoła dobrze mi się kojarzy z czasów młodości kiedy jeździłem na wakacje na wieś i był taki specyficzny klimat. Sprawdzałem w internecie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie wiem czemu ciągnie mnie do chod...

źródło: comment_1673446943elRbsmmjkALsUCRo18hbTS.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mam kumpla, który mówi że chodzi do kościoła, bo go to uspokaja. Te same skojarzenia - wizyta w kościele z babcią i dziadkiem do których jeździł na wakacje, spotykanie tych samych ludzi co tydzień itp. Dla dorosłych też są jakieś spotkania. Poszukaj. Ja nie chodzę do kościoła od kilkunastu już lat ale wiem, że w mojej parafii są jakieś kółka biblijne dla dorosłych. Widuję ogłoszenia, jak mijam kościół.
  • Odpowiedz
Miesiąc po wizycie u psychiatry i względnym ogarnięciu, sytuacja życiowa się pokomplikowała i stary mechanizm się uruchomił, znowu myśli magiczne. Ech, witamy w punkcie wyjścia. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#depresja #samotnosc #samobojstwo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie artykuły czyta się z czystą przyjemnością jednocześnie z lekkim przerażeniem to co się o--------a i to co my zwykle mirki przeżywamy na tym łez padole.

https://www.salon24.pl/u/glos-pokolenia-90/1276081,pokolenie-betabankomatow-po-30-to-nie-kobiety-dzis-zderzaja-sie-ze-sciana

#blackpill #depresja #samotnosc #wychodzimyzprzegrywu #logikarozowychpaskow #przegryw #zwiazki
TTedbundYY - Takie artykuły czyta się z czystą przyjemnością jednocześnie z lekkim pr...

źródło: comment_1673439508XzYZh8GswGWTh9IGshv6bw.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam 24 lat. Wyglądam zajebiście, bujna i zadbana broda, ponad 184cm wzrostu, sylwetka wyrzeźbiona, dodatkowo mam fajne wyniki siłowe. Sobie ćwiczę jak zawsze na siłowni. Teraz zmieniłem godziny i po pracy sobie chodzę od razu. Dużo fajnych dziewczyn w wieku 17-25 chodzi akurat w tych godzinach. Jedną z nich kojarzę, często chodziła później w tych godzinach co ja. Rzadko był jakiś smalltalk przez moje s----------e, często jak robiłem swoje
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh dla chłopa taka szara myszka 3/10 by wystarczyła, nie musi mieć wielkich p----i, super pupy ani figury supermodelki, wystarczy tylko żeby kochała i nie zdradzała czy to jest aż tak wiele ehh its over dla chlopa


#szaramyszkadlaanonka #przegryw #feels #depresja #s----------e #samotnosc #zwiazki #rozowepaski
Nikita_Mazepin - Ehhh dla chłopa taka szara myszka 3/10 by wystarczyła, nie musi mieć...

źródło: comment_1673401725pnfNQijUgJ1wM6lDpOwH0A.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach