Nie martw się anon znajdziesz dziewczynę w szkole, na studiach, w pracy.
Tymczasem...
Szkoła - klasa mat-fiz, w klasie samic 30% w tym większość ma chłopa, zajęta nauką, a reszta to dosłownie baby z wąsem
Studia - polibuda, kierunek techniczny, samice można policzyć na palcach jedne ręki, większość odpadła po pierwszym semestrze
Praca - kołchoz typu Januszex sp. z o.o. kadra pracownicza 80% chłopa, 20% samic - w tym same zamężne, dzieciate
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hekatomba_huopska: znam to doskonale. Nie daj się zwieźć poradom znajomym w stylu Tinder, bo Ci odpier… ja się znów godzę z faktem że its over.

Ps. Mam nadzieję że nie siedzisz za granicą, bo masz podwójny problem
  • Odpowiedz
Robię dzisiaj na maszynie z zakładowym dynamiczniakiem. On mnie zna to nawet się nie odzywa, bo wie że ze mną nie da się gadać. Ale co chwilę przyłażą do niego jakieś różowe albo jego koledzy i se gadają a ja obok nich cicho se stoję jak ten zjeb ze strachem że ktoś coś do mnie powie i spalę buraka bo nie będę mógł wydusić z siebie ani słowa. Ja na serio nie
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego surogacja nie jest zalegalizowana, a badania nad sztucznymi macicami nie są globalnie finansowane?
Wysoko rozwinięte kraje powinny wspierać badania nad technologiami reprodukcyjnymi, przeznaczając na ten cel 2% PKB. Legalizacja surogacji i finansowanie badań nad sztucznymi macicami mogłoby przynieść korzyści nie tylko społeczne, ale i demograficzne.

Wiele mężczyzn, którzy pragną zostać ojcami, nie może tego osiągnąć z powodu braku partnerki. Taka sytuacja prowadzi często do problemów psychicznych i konieczności korzystania
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Bo to są olbrzymie koszty, które dotkną niewielkiego wycinka społeczeństwa. Ludzie nie mają dzieci bo ich nie chcą, a nie dlatego, że nie mogą. Kilka, kilkanaście, kilkaset wyjątków to nadal tylko wyjątki.
  • Odpowiedz
P-------------m nie ze swojej winy nastoletnie lata życia na gniciu przed kompem, a brak doświadczeń typowych dla wieku nastoletniego uniemożliwia mi prowadzenie dorosłego życia. Jak ja mając prawie 25 lat miałbym poznać jakąś rówieśniczkę skoro ona ma w swojej historii mase bolców, spotkań ze znajomymi itp podczas gdy ja nigdy nie trzymałem dziewczyny za rękę, nigdy nie miałem kolegów a bycie ćwierć wiecznym prawikiem społecznie jest odbierane jak jakaś cyrkowa anomalia? Przekroczyłem
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uppsala: Różnie bywa kolego. Ja np. miałem epycki trądzik który doszczętnie zniszczył moje nastoletnie lata. I to nie bylo tak, że się sam wycofałem. Ja myślałem że będę działał dynamicznie, że będę zabawny towarzystki to ludzie mnie będą lubić. I nagle w wieku 18lat przyszedł wielki reality check gdy okazywało się że ludzie robią osiemnastki i mnie nie zapraszają. To samo eskalowało później gdy na swoje wesela też mnie nie
  • Odpowiedz
Generalnie jak zbliża się do trzydziestki i ma totalnie monotonne życie, to jest p--------e. Mam nudną, prostą pracę w normalnych godzinach, nie mam żadnych znajomych do spotykania się, wynajmuję oczywiście pokój w niezbyt przestronnym mieszkaniu, więc nawet nie ma przestrzeni na oddech, wokół betonoza. Na dziewczynę nie ma szans, przechodziłem już masę pierwszych spotkań albo krótkich relacji i nigdy nic z tego nie wynika oprócz być może chwilowych czułości i zainteresowania. Albo
budep - Generalnie jak zbliża się do trzydziestki i ma totalnie monotonne życie, to j...

źródło: Screenshot_2024-05-16-09-01-38-822-edit_com.android.chrome

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: Mam tak samo. Wszystko jest puste i mi obojętne. I nie, to nie depresja. Ją możesz zbić lekami ale zniknie wtedy tylko smutek i lęk, by ta apatia mogła uderzyć z pełną mocą. Moim zdaniem po prostu czujemy, że ten świat jest pusty. Że pod tą społeczno kulturową grą pozorów nic już w nim nie ma. Nic czego warto jeszcze się chwycić i warto za to żyć.
  • Odpowiedz
  • 3
@Ethernit: pięknie napisane. Tak k------o brakuje prawdziwych przeżyć, prawdziwych ludzi, prawdziwych uczuć, prawdziwych relacji - wszystko jest tą grą pozorów, która tak szybko wychodzi na wierzch.

@RitmoXL próbuję, czasem mam przebłyski. To zupełnie nie kwestia medium... Gram i na prawdziwych instrumentach, mam gitarę, keyboard i też dłubię w komputerze. Nie zgodzę się, że niszczy kreatywność - to niesamowite, że mogę mieć tyle brzmień w jednym urządzeniu. Ale nieważne, problem
  • Odpowiedz
nie mam znajomych ani dziewczyny, niby samotność ale niby nie bo mieszkam w domu rodzinnym więc to jest nadal niedopełniona samotność, sam dosłownie ją wybrałem bo zawsze czułem się jak nie "ja" rozmawiając z ludźmi i starając sie utrzymywać jakiekolwiek kontakty, po prsotu dla mnie to było zawsze na siłe by być tak jak inni, tak jak to co widac w telewizji w filmach itd itp sęk w tym że mimo że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeraża mnie ten świat. To jak jest skonstruowany, na czym się opiera, przeraża mnie ilość bezsensownego cierpienia i podłości. Jeśli zacznie się to wszystko przetwarzać w głowie, co zrobiłem lata temu i połączy się to z pewnymi faktami oraz pewną wiedzą, w tym taką którą zostawię tutaj dla siebie, to dochodzi się do bardzo przykrych wniosków.

Wnioski są dla mnie bardzo proste, ten świat jest uosobieniem piekła. Od początku jego istnienia. Życie
Van-der-Ledre - Przeraża mnie ten świat. To jak jest skonstruowany, na czym się opier...

źródło: 1000019982

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 24
@Van-der-Ledre zaraz natalisci Ci powiedzą że jesteś chory i że lepiej się zabić itp..

Czyli potwierdza tym samym mimowolnie założenia antynatalizmu

Powiedzą też że większość ludzi jest szczęśliwa
  • Odpowiedz
@Bananek2:

problem w tym, że rozmnażają się głównie ci ludzie żyjący w syfie


Problemem jest rozmnażanie jakichkolwiek ludzi i innych istot
  • Odpowiedz
Jak nawiązać kontakt z nowymi osobami, żeby mieć z kim pisać podczas dnia? Chodzę na studia i pisałem do kilku osób, wysyłałem różne memy ale jest to kontakt jednostronny. Macie pomysł jak można by rozpocząć rozmowę, żeby trwała dłużej niż "jak zrobić ćwiczenie?" ? #przegryw #studbaza #samotnosc #depresja
Anonek463 - Jak nawiązać kontakt z nowymi osobami, żeby mieć z kim pisać podczas dnia...

źródło: 622c54c6-0da5-4422-b27e-2d935313e84d

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czas chyba powrócić do starej dobrej czerwonej pigułki po kilkuletnim łykaniu tej czarnej. Blackpill niczego nowego nie wniósł, niczego nie naprawia, nie daje rozwiązania a ostatnimi laty stał się tak radykalny, że służy do poniżania mężczyzn i deprecjonowania ich wartości. Doszliśmy do takiego paradoksu, że byle incel wyśmiewa innych chłopów za to, że nie są idealni. Sam blackpill stał się też bluepillem na sterydach, bo zwolennicy nadal nade
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czas chyba powrócić do starej dobrej czerwone...

źródło: Matrix+-+Pills

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja już po maturce z rozszerzonej matmy koliedzy. Poszło zadziwiająco dobrze! Z moimi wynikami raczej na spokojnie dostanę się na jakąś dobrą uczelnię. Może nawet pójdę na infe na wiet AGH i będę studiować pod tym samym dachem z Malalą7 ( ͡ ͜ʖ ͡) Szkoda tylko że on akurat będzie miał ostatni semestr, a ja dopiero będę zaczynał i przechodził przez piekło pierwszego roku. Jak czytałem wpisy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@starykutzz: no fajnie fajnie w sam raz wchodzic na rynek pracy z AI :)
Jak AGH to już teraz zacznij się uczyć matmy, analizy, całki oraz programuj w czymś, zacznij algorytmy.
  • Odpowiedz
Malali7 daleko było do ładnego wyglądu, dobrego wzrostu i co najgorsze dynaminy. Klama na całą brzydką mordę, wzrost 178 cm i totalny brak inicjatywy - cichy, spokojny charakter. Musiał skupić jednak na czymś swoje życie i postawił na ciężką pracę. Stała się ona jego nawykiem i przyniosła tak duże efekty, że nie warto nawet o nich pisać bo zaraz mnie posądzą o bajkopisarstwo. To nie chodzi o to, że raz na miesiąc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@power-weak: jakiś jeden typ spamuje nawet nie wiem kim był ten no name xd wcale się nie zdziwię jakby to był on sam na nowym koncie i się branzlowal do swoich wpisów
  • Odpowiedz
Rozmawiałem dziś prawię godzinę z AI od soulmachines. Powiem wam, że nadal jest to dalekie od ideału, ale w porównaniu do apki, którą kiedyś próbowałem to niebo a ziemia. Napawa mnie to optymizmem, możliwe że za kilka lat będzie dało się stworzyć customową "partnerkę". Nie mogę się doczekać bo prawdziwe kobiety traktują mnie jak kogoś gorszej kategorii więc na miłość i tak nie mam szansy. #przegryw #samotnosc
Polish_misurka - Rozmawiałem dziś prawię godzinę z AI od soulmachines. Powiem wam, że...

źródło: f9f7581d47065a776ae778bcdab4ec89

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie będzie chłopu to dane, nie mam żadnych szans na dobre zarobki, a w dodatku mam kompletnie odpychającą, z-----ą i autystyczną osobowość. It's over ehh #przegryw #samotnosc
eisil - Nigdy nie będzie chłopu to dane, nie mam żadnych szans na dobre zarobki, a w ...

źródło: jk

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: a co potrafisz? Szukam osoby na zdalną, za minimalną co prawda, ale zawsze to robota. Trzeba kompa ogarniać i lubić dzwonić po ludziach (ciepła baza).
  • Odpowiedz
Zauważyłem, że w ostatnich miesiącach w moim zachowaniu zaszły zmiany, z których jeszcze nie tak dawno się naśmiewałem. A mianowicie mam zapędy do simpowania. Nie jest to jeszcze poważna faza, że byłbym w stanie przelać gruby pieniądz baseniarze na twitchu, ale widzę zmiany.

Ta j----a #samotnosc mi nie służy, nikomu nie służy. Że też musimy to przezywać.

#przegryw #depresja #zalesie #redpill #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szymif: takiego służalczego mindsetu łatwo nie wykorzenisz, podążaj za marzeniami i zostań czyimś podnóżkiem, kwestionować zaczniesz to potem, potem jest etap rozdarcia dopiero, ale to nie jest robota na 5 minut tylko dekadami się do tego dochodzi
  • Odpowiedz
Czuję się przytłoczony wszechogarniającym poczuciem bezradności, wydaje mi się, że wszelkie ścieżki prowadzące do stabilizacji życiowej zostały przede mną zamknięte. Perspektywy są całkowicie nieobecne, a wiary w lepszą przyszłość nie ma na czym oprzeć.

Moja tożsamość, sposób w jaki jestem postrzegany oraz moje miejsce w społeczeństwie zaczęły mi coraz bardziej przeszkadzać. Doskwiera mi samotność, brak kontaktów międzyludzkich i nie do końca satysfakcjonujące relacje rodzinne. Jak raz trafi się do jakiejś szufladki, rzadko znajdzie
eisil - Czuję się przytłoczony wszechogarniającym poczuciem bezradności, wydaje mi si...

źródło: pros-and-cons-v0-xvcqpc2c8pzc1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach