@Atreyu: Maria Berlińska psycholog dzieciecy mowi ze partner zawsze powinien byc wazniejszy niz dziecko bo to od patrzenia na zachwanie rodzicow wzgledem siebie dzieci uczą sie jak postepuje sie w relacji. A co mamy i jak to wygląda xD
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Najpierw związek i jego zdrowie, następnie dziecko. To podstawowa, ZŁOTA zasada, taka sama, jak maska tlenowa najpierw sobie, a później pomagamy dzieciom. A kobiety są dzisiaj p----------e do szpiku, one nie zdają sobie nawet sprawy, że rozwód to trwałe okaleczenie dziecka, bo z facetem to już uj tam, niech se wisi na drzewie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23 bo żadna inna osoba nie zalepi pustki która jest w tobie , ludzie w twoim życiu będą przychodzić i odchodzić ale koniec końców jedyna osobą która zostanie z tobą na zawsze jesteś ty sam ,
Dlatego myślenie że ktoś magicznie przyjedzie do twojego życia i je zmieni nie ma sensu
Niemniej przykro się to czyta i tule ()
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: u mnie podobnie, rozmowy jedynie typu co na obiad będzie, albo co w sklepie kupić itp
a poza rodziną...dobrze że chociaż tag jest co by móc zrealizować socjologiczne potrzeby...
  • Odpowiedz
P---------e. Przeciętna laska jest nauczona, zwłaszcza dzięki portalom randkowym, że może coś pod nosem przebąkiwać pół słówkami i rozmowa będzie się kręcić. Bo się desperaci dobijają Co ciągną rozmowę w nieskończoność.
Można zwalać wine, że faceci nie umieją zagadywać. Ale lwią częścią problemu uposledzenia takich interakcji są również one same, bo same rozmowy w większości przypadków, sprowadzają do minimum.
  • Odpowiedz
@Blackinccan: myślę, że whitepill. Jeśli nienawidzisz każdej kobiety to jesteś przywiązany do nich. Nie uważam, że wszystkie baby są takie same, chlopy przeciez tez święte nie są, zostawiam furtkę otwartą, ale ślepy nie jestem i widzę jak jest źle więc szkoda nerwów.
  • Odpowiedz
@Average-CottonWorld-Enjoyer: gdzie kobiety mają bardzo szerokie kręgi społeczne, nawet te niby aspołeczne

kobiety są dużo lepiej dostosowane do tego świata, chłoupy są często jak dzieci we mgle

ale jak jakiś "kolega" dzwoni do mnie po rozwodzie po 5 latach to już go mam w choju, byłeś cuckiem to radź sobie sam
  • Odpowiedz
Czy życie w związku, zwłaszcza takim, powiedzmy trwałym, jakim jest małżeństwo, opłaca się w kontekście finansowym?


@Kopytnik_1: Jeśli kobieta pracuje w jakimś sensownym zawodzie a to nie jest wcale tak oczywiste, to bardzo. Miałem kumpla co miał żonę programistkę i koło 30 lat miał już dwa mieszkania, jedno spłacone a drugie brał na kolejny kredyt.

Ogólnie razem dużo łatwiej się dorobić.
  • Odpowiedz
czemu posądzasz mnie o trollowanie ? Słabe to i przykre.


@Kopytnik_1: Bo Twoje pytanie nie brzmi poważnie, a odpowiedź na nie jest oczywista. Skoro dzielisz koszty stałe na 2 osoby, a zarobki mnożysz przez 2, to logiczne jest, że z finansowego punktu widzenia dobry związek jest opłacalny.
  • Odpowiedz